kicho_nor
30.09.14, 18:09
Zdaje się że w polityce kazirodztwo to nowy temat będzie do wałkowania.
Tu zaczynam ja.
Ponoć kazirodztwo to najpiękniejszy związek najpilniej strzeżony i nierozpoznawalny
przez otoczenie.
Nierozpoznawalny, ale nie do końca.
Bo.
Jeśli na imieninach u cioci pojawi się piękna kuzynka ta z jednej strony rodziny i równie
piękny kuzyn ten z drugiej strony rodziny. I piękny kuzyn i piękna kuzynka siedzą u cioci
z dala od siebie i unikają spojrzeń, to można być na pewno pewnym że oni są w związku
kazirodczym.