w.iwo
21.01.11, 18:50
"Wszystko to, co się dzieje w Japonii, podporządkowane jest pracy. Przykładowo – doskonały system transportu w całym kraju funkcjonuje od 5 rano do północy. Komunikacji nocnej poza taksówkami brak... aby Japończyk mógł się wyspać do pracy a nie balować. W środkach transportu – w kolejkach, metrze, spędza się tak dużo czasu, że Japończycy traktują to jak przedłużenie domu. Bez oporów śpią opierając się o współpasażerów, kobiety robią makijaż, po pracy zaś nagminnie czytają książki i komiksy manga. ""Pociagi shinkansen jeżdżą po własnych torach ze średnią prędkością 240-280 km/h, odchodzą z głównych stacji co kwadrans" ... fantastyka ?
skądże... to opis wycieczki do Japonii...
tak sobie czytam i zazdroszczę, zupełnie inny świat... jakby tak ktoś oparł się o współpasażera mógłby stracić prostą linię nosa ;))) nie wspominam o szybkości... matko... 160 km na godzinę ma jechać w porywach u nas coś podobnego do maszyny parowej... z tego powodu osłony światłoczułe, specjalnie dobrane kolorystycznie (chodzi o antydepresyjne podejście do klienta, popielate...) tworzą korytarz który z pewnością będzie widoczny z daleka... no może nie jak chiński mur, ale...
no brzydkie to jest
chyba zacznę ryż jeść na potęgę ;)
ps. ale wycieczka bajka