Dodaj do ulubionych

znowu o parkowaniu

26.04.11, 16:23
[a href=" www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/aktualnosci;kategoria-wszystkie;id-2822"]klik [/a]
Obserwuj wątek
    • kka69 Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 17:02
      pomysł bardzo zacny, jestem za płatnym parkowaniem w centrum.
      Ale jestem za możliwością płatności gotówką , bo to wygodniejsze dla przypadkowych osób odwiedzających "centrum" .
      Bo bez możliwości płatności gotówką, trzeba by najpierw kupić sobie kartę do parkowania , ulokować na niej jakąś gotówkę. Nie to nie jest wygodne.
      Jako pomysł racjonalizatorski może poddam myśl, że jeżeli będą płatności kartami , to najlepiej tymi , co płaci się za postój w Wawie.
      Prawda, że było by wygodniej?
      • godgod Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 18:03
        Pomysł opłat za parkowanie na jednej lub dwóch ulicach jest, delikatnie mówiąc, głupi, bo zawalone zostaną ulice obok, gdzie takiego obowiązku nie będzie. A i kupcy na rynku będą pluć sobie w brodę. Nie lepiej zbudować parking z prawdziwego zdarzenia (200-300 aut) w systemie P+R. Ale to pytanie chyba do ZTM.
        A tak przy okazji, dzisiaj przy McDanaldzie widziałem tabliczkę, że parking płatny 5 zeta za godzinę. Tak samo jak na Żeraniu przy BP.
        • benieck Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 19:49
          godgod napisał:

          Nie lepiej zbudować parking z prawdziw
          > ego zdarzenia (200-300 aut) w systemie P+R. Ale to pytanie chyba do ZTM.

          ZTM nie ma prawa inwestować poza terenem Warszawy. Przydałaby się ustawa metropolitalna, która dawałaby taką możliwość.
    • madziulec Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 18:08
      Znak, ze wladze miasta chwytaja sie KAZDEGO sposobu by zarobic choc kilka groszy.
      Chyba kasa miejska swieci pustkami...
      • kka69 Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 20:27
        To wcale nie musi źle świadczyć o kasie miasta.
        Po prostu zarząd miasta troszczy się o to aby było gdzie zaparkować w centrum.
        Obecnie wszystkie miejsca w centrum, a szczególnie blisko peronu PKP są zajęte na kilka-kilkanaście godzin przez osoby dojeżdżające do pociągu do Wawy z okolicznych wiosek i zostawiają swoje auta gdzie tylko mogą, aby bliżej peronu.
        Jest tu tez pole do Po-PiSu dla Straży miejskiej, aby egzekwować zakazy parkowania na miejscach , gdzie jest ograniczenie postoju do kilku minut.
        Można tez kilka takich znaków dostawić w pewnych miejscach.
        z takich mandatów była by większa kaska niż z biletów parkingowych .
        • hubert_sikorski Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 20:39
          kka69 napisał:

          > To wcale nie musi źle świadczyć o kasie miasta.
          > Po prostu zarząd miasta troszczy się o to aby było gdzie zaparkować w centrum.
          > Obecnie wszystkie miejsca w centrum, a szczególnie blisko peronu PKP są zajęte
          > na kilka-kilkanaście godzin przez osoby dojeżdżające do pociągu do Wawy z okoli
          > cznych wiosek i zostawiają swoje auta gdzie tylko mogą, aby bliżej peronu.
          > Jest tu tez pole do Po-PiSu dla Straży miejskiej, aby egzekwować zakazy parkowa
          > nia na miejscach , gdzie jest ograniczenie postoju do kilku minut.
          > Można tez kilka takich znaków dostawić w pewnych miejscach.
          > z takich mandatów była by większa kaska niż z biletów parkingowych .

          To trochę tak jak zmniejszenie tłoku w komunikacji miejskiej, poprzez podwyżkę cen biletów. Jeżeli faktycznie problem jest tak istotny to należałoby zamiast pływalni postawić parking wielopoziomowy.
          • polokokt Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 21:52
            dokladnie tak, przeciez nie tak dawno, wszyscy apelowali, aby sie przesiadac do komunikacji miejskiej. A teraz co, sie pzesiedli to trzeba nalozyc na nich oplaty? troche to bez sensu

            Tak samo zgadzam sie, iz strefa platnego parkowania bedzie tylko na Piłsudskiego, to okoliczne uliczki b edą zakorkowane.

            Po prostu brakuje nam parkingu z prawdziwego zdarzenia w okolicach stacji PKP i kazde inne rozwiązanie bedzie tylko półśrodkiem.

      • cyberwolf Sprzedamy PEC będzie kasa 27.04.11, 10:12
        na zbudowanie parkingu wielopoziomowego. Będzie nas stać - swoją droga wydajemy miliony lekką ręką na Euro a nie stać nas na parkingi pod dworcem, to nie jest normalne. Osobiście z Euro będę miał tyle pociech co ze śniegu (spadnie a potem spłynie, jeszcze robota porządkowa zostanie) ale z parkingu w centrum miasta to co innego.
        Innym, dużym problemem jest także klinika w centrum miasta, która nie ma wcale parkingu. Ten w pasie Piłsudskiego to miejski, koło kiosku na wprost wejścia ponoć także.
        Do klinki samochody przyjeżdżają od rana do nocy, zjeżdżają się z całego kraju, parkują po kilka godzin i nikomu to nie przeszkadza, to czemu gdy ja jadę do pracy (z której płacę podatki, zasilające kasę naszego miasta) jestem szaklowany i szczuty za parkowanie samochodu w okolicy "dworca"?
    • d.zlamal Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 20:58
      Ja widziałbym obszar następujący obszar parkowania:
      kwadrat: Słowackiego-Sowińskiego-3 Maja-tory kolejowe
      + Piłsudskiego na całej długości z przedłużeniem ul. Siwińskiego
      6:00-18:00 w dni robocze oraz na ul. Piłsudskiego w soboty między 7 a 15
      Obecnie parkujące samochody niszczą przestrzeń miejską ul. Piłsudskiego z deptaka i wizytówki miasta stała się graciarnią. Wszystkie wpływy z płatnego parkowania niech idą na dotacje za pociągi SKM i KM
      Nie ma sensu budować parkingu P+R, za dużo kosztuje budowa jak i jego bieżąca eksploatacja w stosunku do efektów. Konieczne jest uruchomienie często jeżdżącej linii dowozowej do poc. SKM i KM z płn i płd. części miasta. Miasto powinno sprzedawać bilety abonamentowe promujące zameldowanych mieszkańców gminy. Konieczność uporządkowania przestrzeni publicznej w ścisłym centrum Legionowa wynika też z faktu parkowania przez mieszkańców sąsiednich gmin np. Pułtuska czy Serocka. Gdyby samorządy tych gmin zorganizowały sprawny dojazd do linii kolejowych można by mieć nadzieję na poprawę obecnej sytuacji. Wprowadzenie systemu płatnego parkowania będzie bodźcem do zorganizowania sprawnego transportu autobusowego.
      • w.iwo Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 22:24
        przejęcie systemu parkowania oznacza konkretną kwotę oraz inwestycję w nowe miejsca pracy zajmujące się utrzymaniem urządzeń, obsługą i windykacją należności... pozostawienie systemu w rękach firmy zewnętrznej oznacza określone kwoty co miesiąc na konto inwestora...
        a czy ilość miejsc parkingowych i ich obłożenie będzie na tyle duża, że wpływy okażą się znaczące? ile musiałaby kosztować godzina postoju? ile dla mieszkańców, pracowników? ile dla przyjezdnych?

        w centrum Legionowa jest wiele parkingów prywatnych, jesli właściciele nie skuszą się na współpracę, będą mieli sporo nieproszonych gości ;)

        projekt jest ciekawy, ale wg mnie gminy powinny zasiąść za okrągłym stołem i porozmawiać w jaki sposób rozwiązać problem parkingów i dojazdów... nie uśmiecha mi się płacić za postój, a miejsca jest coraz mniej... zaraz ktoś powie przesiądź się na rower... cudownie, lubię przenosić rower po schodach pod przejściem kolejowym, jest to mój ulubiony sport... mam wrażenie, że pewne rzeczy są w naszym mieście wykonywane w dziwnej kolejności, a PKP i ZTM to królestwa z innej bajki ;)
        • e-legionowo Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 22:35
          oj tam oj tam pesymistka się znalazła <lol>

          jak już wspomniałaś o bajkach to zaliczają się do niej zarówno spotkanie jak i współpraca gmin z naszego powiatu :P
    • 3goust Re: znowu o parkowaniu 26.04.11, 22:55
      Znów jakaś firma zwęszyła interes. Powiedzcie mi czy kiedyś do was się zgłosił ktoś kto zaproponował by coś na czym wy zarobicie? Nawet jeśli jest to zmiana abonamentu na niższy, chodzi o dojenie was przez najbliższe dwa lata. I nie chodzi im o to by wam ulżyć tylko by was przywiązać. Tak samo jak właściciel hali, wyszedł z propozycją przeniesienia targowiska, bo już widzi tą kasę jaką zarabia marywilska44 i maximus, nie kupcy tam pracujący a właściciel hali. Nie zarabiają także kupujący, bo do każdego produktu doliczy się oświetlenie, wodę oraz ogrzewanie. Tak wiec produkty podrożeją średnio o parę złotych, ale co tam, mieszkaniec legionowa to bogata bestia. I nawet za parkowanie będzie mógł płacić. jeśli miasto zapłaci za postawienie, stopa zwrotu będzie niska a sam zwrot nastąpi po 40 -60 latach gdzie w między czasie będzie trzeba zmienić urządzenia tak wiec nie zwrócą się nigdy. a jeśli wypożyczymy? Zarobi firma wypożyczająca czyli będzie taki legionowski WEBPARK a miasto będzie zmuszone do płacenia co miesiąc firmie za nic, ale jak mówię mieszkaniec Legionowa to bogata bestia i bardzo dobre mleczne zwierze;) Zachęca się do komunikacji miejskiej, a z drugiej strony się odstrasza, zbudują nich parking, później niech pobierają opłaty, a Piłsudskiego to nie deptak i nigdy nim nie był. Rynek to wielkie dwukierunkowe rondo, oryginalne na skale kraju, może trzeba pomyśleć poważnie nad kierunkiem rozwoju miasta a nie chwytać się wszystkiego jak k**** .... i iść w trzech kierunkach naraz?
      • puszek111 Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 12:00
        Też jestem za zrównoważonym rozwojem. Ktoś nie przewidział wcześniej rozwoju miasta i corazz większej liczby użytkowników samochodowych, to powinien teraz zmodyfikować plany. Parkingni sa jak najbardziej potrzebne, tak samo jak autobusy dojazdowe do dworca, tak samo jak inna infrastruktura (np. sklepy, szkoły, przedszkola, przychodnie). Najważniejsze, żeby teraz nie zapomnieć, że jak się coś buduje, to trzeba pomyśleć również o swobodnych dojazdach, parkingach, itp. Nie można w koło popełniać takich błędów jak w przypadku Mediqa czy Areny.
        Mimo iż sama jak na razie nie korzystam z kolei, uważam, że przydałby się parking z prawdziwego zdarzenia przy dworcu i to chyba nawet bardziej niż jakiś wybajerzony budynek dworca. Dziwi mnie, że do tej pory nic nie zrobiono w tym temacie.
        W centrum, jak się korzysta z usług (sklepy, fryzjer, przychodnia, poczta), też nie ma gdzie zaparkować i to nawet w sobotę, kiedy nie ma wzmożonego ruchu do Warszawy. Tymczasowy parking jest momentami za mały i do tego brodzi się na nim w błocie. A z tyłu połacie gruntu, pewnie pod przyszłe osiedla?
    • madziulec Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 19:19
      Firma juz widac wybrana ;)
      W Warszawie za kadencji zdaje sie, ze Piskorskiego (w koncu tez PO, wiec czego sie spodziewamy) przetarg na parkomaty tez byl ustawiony, do tego parkomaty ciagle sie psuly i ich serwis tez byl jedna wielka porazka.

      Jako ciekawostka:
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/kraj/1744,53,artykul,parkomaty__innym_sie_oplacaja__dlaczego_nam_nie_.html
      "Operatorzy parkomatów w innych polskich miastach za ich ustawienie i obsługę zostawiają sobie średnio od 40 do 60 proc. wpływów za postój. Resztę przekazują do budżetu miast. "
      Jestem ciekawa jak sprawdzaja sie i czy sprawdzaja strefy platnego parkowania w malych miastach.

      Bo cos mi sie wydaje, ze znow bedzie wydatek i .... porazka na calej linii
    • senoj Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 19:48
      Problem moim zdaniem jest wydumany. Legionowo to nie jest metropolia, a co za tym idzie nie ma wielkich odległości do pokonania. Często jestem o różnych godzinach i zawsze miejsce do parkowania jest. Problemem jest wygoda kierowców, którzy by najchętniej zaparkowali w drzwiach sklepu. Zawsze jest miejsce do parkowania w okolicach ZUSu. Dojście do "centrum" z tego miejsca to max. 10 minut.
      Kiedyś przechodząc obok US nie można było iść chodnikiem, bo stały tam zaparkowane samochody. Kilka metrów dalej przy Globi, kilka miejsc parkingowych pustych.
      s.
      • metron1 Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 20:05
        Oczywiście że to żaden problem zapieprzać przez pół miasta z ciężkimi torbami, albo tak jak dziś zaparkować hen hen od przychodni i zapieprzać z dzieckiem z temperaturą przez pół miasta bo przy przy przychodni nie było ani JEDNEGO wolnego miejsca
        No ale przecież nie ma problemu z miejscami do parkowania
        • madziulec Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 20:08
          Za chwilke bedzie zaden problem wybrac tych samych ludzi w nastepnych wyborach.
          Coz, w koncu prawie rok minal.
          Ludzie sa pamietliwi a placic nie lubia, to oczywiste.
        • pleg Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 20:12
          Skoro jest ryzyko, że parkometry na siebie nie zarobią to jestem zdecydowanie za rozwiązaniem:
          1. firma stawia i obsługuje
          2. zyskiem dzieli się z miastem
          3. nie wyszło to zabiera zabawki i znika

          w ten sposób miasto czyli my na tym nie stracimy :))
          • madziulec Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 20:20
            Myslisz, ze ktos lubi inwestowac w niepewne???
        • 3goust Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 20:51
          tak z czystej ciekawości to hen hen od przychodni to gdzie to jest?
          • metron1 Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 21:52
            3goust napisał:

            > tak z czystej ciekawości to hen hen od przychodni to gdzie to jest?

            Dowiesz się jak będziesz niósł płaczącego 3 latka z temperaturą bo przy przy przychodni zaparkowali akurat ci którzy nie potrzebowali pomocy lekarskiej

            • guayazyl1 Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 21:57
              czyżbym przewidział?
              legio-fotki.blogspot.com/2010/08/dziadek-parkingowy-potrzebny-od-zaraz.html
              • hubert_sikorski Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 22:13
                A skoro o parkowaniu mowa;) bardzo spodobał mi się parking od strony Piłsudskiego przy nowym bloku na Piłsudskiego/Królowej Jadwigi, chyba SMLW. Konkretnie chodzi o to że parkujemy pod skosem a każde miejsce jest "wydzielone".
            • 3goust Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 23:32
              metron1 napisał:
              > Dowiesz się jak będziesz niósł płaczącego 3 latka z temperaturą bo przy przy pr
              > zychodni zaparkowali akurat ci którzy nie potrzebowali pomocy lekarskiej

              Po czym poznałaś że nie potrzebowali pomocy lekarskiej? Zostawili kartkę?
              Coraz częściej patrze na młodych rodziców którzy są przewrażliwieni, i tak boją się o swoje potomstwo że bardziej im szkodzą niż jest z tego pożytku. Tak się składa, że kiedy byłem mały nie każdy miał samochód, i właśnie z takim małym rodzice wtedy szli po 2 -3 kilometry do przychodni. Czasem padał deszcz a czasem z powodu mrozu śnieg. Ale szedł wytrwale niosąc dziecko, i jak widzicie nic się tym dzieciom nie stało, teraz najlepiej by było by z pod domu autem do samych drzwi doktora...ile ten spacer trwał, nawet jak dziecko szło samo 10 -20 minut?
              Jakieś teraz witaminy podają, specjalne odżywki, teraz patrze i się dziwie że w ogóle żyje, bo mi tego nie podawano.
              • madziulec Re: znowu o parkowaniu 27.04.11, 23:45
                To, że kiedys czegos nie bylo nie jest wytlumaczeniem.
                Kiedys rowniez ludzie chodzili zalatwiac potrzeby fizjologiczne za stodole i podcierali tylki liscmi, a ja nie widze powodu, by dalej tak robic, bo kiedys tak bylo.

                Swiat idzie do przodu i ja chce korzystac ze zdobyczy cywilizacji, do ktorych nalezy samochod, ktory chce zaparkowac przy klinice, do ktorej wioze chore dziecko.
                Ot, znow mi sie pewnie z glowie po wielkopansku poprzewracalo prawda?
                • 3goust Re: znowu o parkowaniu 28.04.11, 08:35
                  madziulec napisała:
                  > Swiat idzie do przodu i ja chce korzystac ze zdobyczy cywilizacji, do ktorych n
                  > alezy samochod, ktory chce zaparkowac przy klinice, do ktorej wioze chore dziec
                  > ko.
                  > Ot, znow mi sie pewnie z glowie po wielkopansku poprzewracalo prawda?

                  Ale nie tylko ty chcesz korzystać a liczba miejsc pod samymi drzwiami jest ograniczona wiec już z założenia nie każdy zaparkuje i będzie musiał się przejść przecznice, może dwie. A ja podałem przykład że nawet spacer 20 minutowy nie zaszkodzi dziecku, bo kiedyś się szło po parę kilometrów i parę godzin. Ale jak się uprzecie że chcecie zaparkować pod drzwiami wyjedzcie w nocy i czekajcie w aucie, może i dzień wcześniej parę razy obróćcie może jakieś się zwolni, i szczęśliwi zaparkujecie pod samymi drzwiami.
                  • madziulec Re: znowu o parkowaniu 28.04.11, 11:09
                    Widzisz... pod drzwiami sa miejsca dla inwalidow (specjalnie oznakowane pojazdy).
                    Jakos nei zauwazylam, by rzeczywiscie z tych miejsc takie osoby korzystaly, wiec moze zacznijmy od prostych malych kroczkow, a potem od parkomatow, dajac komus zarobic ;)
                  • godgod Re: znowu o parkowaniu 28.04.11, 11:12
                    Jestem w Mediq dosyć często i zawsze staję nie dalej jak 100m od drzwi. A często na parkingu przed samymi drzwiami. W najgorszym przypadku w garażu pod Błękitnym. Kawałek trzeba przejść, ale w soneczny dzień auto się nie grzeje.
                    • zdebeq Re: znowu o parkowaniu 28.04.11, 22:14
                      nie wierzę własnym oczom.
                      zastanawiam się nad tym za każdym razem jak parkuje w jakimś centrum handlowym i widzę ludzi zawracających 3 razy bo być może trafi się miejsce bliżej wejścia. i to tylko po to żeby móc godzinami łazić. nie rozumiem. argumenty z chorym dzieckiem tez mnie nie przekonują, bo nie jest to różnica kilkuset metrów tylko pewnie maksymalnie kilkudziesięciu. pewnie nie jeden z nas do kibla ma podobną odległość.
                      ja uważam, że nie ma potrzeby kombinować. miejsc do parkowania jest dostatecznie dużo. może pewne uwagi mógłbym mieć do sposobu parkowania co poniektórych, ale to sprawa indywidualna.
                      i od pewnego czasu zastanawiam się nad taką inwestycją:
                      allegro.pl/karny-kutas-200-nowy-wzor-najtaniej-pipa-gratis-i1569978041.html
                      • zaq1975 Re: znowu o parkowaniu 28.04.11, 22:49
                        tak tak kiedyś gość parkujący na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu Dietricha i Piłsudskiego przekonywał mnie że przywiózł chore dziecko do mediqa i chciał wnieść sprawę do sądu o zniesławienie po moim telefonie do SM - ludzki tupet nie zna granic
    • hubert_sikorski Re: znowu o parkowaniu 10.05.11, 12:50
      W czynie społecznym policzyłem dziś ile samochodów parkuje w okolicach PKP Legionowo. Policzyłem samochody stojące na rampie, nowym parkingu, drodze wzdłuż torów prowadzącej do składu węgla, placach u zbiegu ulic Piłsudskiego i Kościuszki oraz tego głębiej na Kościuszki. Pominąłem wszystkie te które stały wzdłuż ulicy Piłsudskiego na miejscach parkingowych. Wyszło mi 390 samochodów. Jeżeli zwiększy się liczba pociągów to z pewnością jeszcze ich przybędzie. To oznacza że wielopoziomowy parking powinien mieć co najmniej 500 miejsc parkingowych.
      • madziulec Re: znowu o parkowaniu 10.05.11, 13:02
        Ilość mnie powaliła.
        Skorzystałam z tej informacji
        i wychodzi, że w Warszawie sa 2 parkingi, które spełniałyby te warunki (Metro Młociny - 1000 samochodów oraz Połczyńska - 500 samochodów).
        Jesli sie wglebimy wtekst wszystkie parkingi, ktore powstaly w miejscowosciach okolicznych sa znacznie mniejsze (w okolicach 200-300 miejsc)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka