3goust
29.04.12, 23:03
Po wczorajszym meczu na stadionie miejskim, czyli 28 kwiecień budząc się dziś rano nie spodziewałem się że moje miasto przyozdobią tajemnicze znaki. Tak wiec rozpoczynam marsz i moim oczom ukazuje się czarne logo jednego ze stołecznych klubów sportowych, niby jest wykonane ze spreju, ale coś tu nie pasuje. Idę dalej, i już widzę ponownie to logo...tak to był szablon, a jakiś degenerat szedł i przykładał ten szablon co któryś blok... ale zaraz patrze dalej przemierzając ścieżki osiedla Sobieskiego że każdy budynek ma to logo...To degenerat który znaczy swój teren jak pies swoje terytorium, no może nie dokładnie jak pies, bo moczu nie widziałem ale tym że czarnym logiem...oznaczony każdy budynek na osiedlu. Hm łatwo sprawdzić jaką drogą szła grupa, lub osoba myślę sobie... Ale po przejściu do celu i powrocie inną drogą do domu zauważyłem że każdy budynek niesie to logo, czy to jest zaraźliwe? Jak to się przenosi z bloku na blok? czy my żyjący w tych blokach nie obudzimy się zarażeni tą straszną chorobą? Nie chciał bym i państwo chyba również takiego czarnego tatuażu na plecach. Wiec kim są osoby które każdy blok oznaczyli? wykluczam osobę bo nawet dla grupki trzy osobowej to cała noc roboty. Pracowita noc po meczu, hm ile osób brało udział w tym procederze? czy monitoring coś uchwycił? A czy wy też zauważyliście takie czarne Logo u siebie na osiedlu, lub bloku?