arusa 17.11.04, 22:02 Witam, ostatnio spotykam sporo osob z moich okolic zainteresowanych krajami arabskimi, wiec moze tez kogos z Was interesuje ta tematyka :) serdecznie zapraszam: www.arabia.pl/article.php?id=13878 Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patriszia trochę obok tematu 23.11.04, 12:38 jadł ktoś już z was kebaba w naszym legionowskim barze "tureckim"? ktoś może zaopiniować? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka323 Re: trochę obok tematu 23.11.04, 12:46 ...z baraniną? feee:( ale mogę polecić pysznego falafela i airana w wawie koło PBK pod orłami (na tyłach Galerii Centrum):)) Odpowiedz Link Zgłoś
patriszia Re: trochę obok tematu 23.11.04, 15:11 koło baraniny to on nawet nie leżał, jeżeli już to robią z cielęcinki, łatwiej dostępna i tańsza w Wawie chodzę do Sahary róg Marszałkowskiej i Królewskiej Odpowiedz Link Zgłoś
arusa Re: trochę obok tematu 23.11.04, 16:03 a w Wawie najlepszy dla mnie kebab to Al-Kebab na ul.Przeskok, obok kina Relax :) Odpowiedz Link Zgłoś
grracjan Re: trochę obok tematu 23.11.04, 20:03 Jeżeli już mowa o kebabach, to u mnie króluje "Aysza" czy "Aicha" (nie pamiętam jak to się dokładnie nazywa), czyli restauracja libijska wciśnięta między Niepodległości a Bibliotekę Narodową. Ciekawy wystrój z arabskimi mapami Libii i portretem Muammara na ścianie. Na dodatek do kebaba dostaje się ichnią herbatę, a jeżeli ktoś chce, to może na miejscu kupić jakieś smakołyki libijskie. Niedawno otworzyli jeszcze drugą restaurację, gdzieś bliżej centrum, ale nie mogę sobie przypomnieć ni adresu, ni ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka323 Re: trochę obok tematu 24.11.04, 10:00 a jak wygląda ta ichniejsza herbatka? pytam z ciekawości bo uwielbiam jabłkową turecka i zastanawiam sie czy to ta sama? Odpowiedz Link Zgłoś
patriszia Re: trochę obok tematu 24.11.04, 11:22 w "moim" barze dają z dodatkiem mięty i cynamonu Odpowiedz Link Zgłoś
grracjan Re: trochę obok tematu 24.11.04, 15:41 Na pewno to nie jest jabłkowa, ale prędzej taka, o jakiej wspominała patriszia - z cynamonem i miętą. Następnym razem jak tam zawitam, to sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
arusa Re: trochę obok tematu 24.11.04, 16:48 > jeżeli już mowa o kebabach, to u mnie króluje "Aysza" czy "Aicha" (nie pamiętam Aysza :) > jak to się dokładnie nazywa), czyli restauracja libijska wciśnięta między > Niepodległości a Bibliotekę Narodową. Ciekawy wystrój z arabskimi mapami Libii bardzo ja lubie, bo wyglada identycznie, jak te knajpki w samej Libii :))) > i portretem Muammara na ścianie. Na dodatek do kebaba dostaje się ichnią > herbatę, a jeżeli ktoś chce, to może na miejscu kupić jakieś smakołyki > libijskie. O wiele tansze, niz w niedalekiej Samirze :) > Niedawno otworzyli jeszcze drugą restaurację, gdzieś bliżej centrum, ale nie > mogę sobie przypomnieć ni adresu, ni ulicy. Moze chodzi Ci o Samire? Batrdzo dobre jedzenie, tylko drozyzna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
patriszia bleee... 24.11.04, 08:37 moim zdaniem to oni jada na opinii, może kiedyś mieli dobre kebaby, teraz dostajesz w zwykłej bułce, tylko troche większej a nie w picie. tam u tego greka (okienko po lewej) kiedyś w nocy jak przemieszczaliśmy się z jednego klubu do drugie poprosiłam na ostro, dobrze że był na grubym cieście, bo inaczej było by ciężko. ufff... jak paliło :) Odpowiedz Link Zgłoś