aganiok32
29.11.05, 11:59
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-cio letnia babcia
z papugą na ramieniu i mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę - i wskazuje na papugę - będzie mógł kochać
się ze mną całą noc. Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
i drugi:
- ile biegów ma francuski czołg?
- pięć, w tym jeden do przodu.