Dodaj do ulubionych

"KUPA ROBOTY"

03.02.06, 01:55
Jakiś czas temu władze Legionowa wydały "kupę" pieniędzy na walkę z kupami.
Czy ktoś widział jakieś efekty? Podobno są miasta, gdzie policja i straż
miejska interesują się przestrzeganiem prawa. U nas straz jest zajęta
fotoradarem, na pieski paskudzace do dziecięcych piaskownic nie zwraca
uwagi.W tej chwili nie można przejść gdziekolwiek,żeby nie natknąć sie na
psią kupę.Rozumiem,że właścicielom to nie przeszkadza,bo oni są
przyzwyczajeni do widoku i zapachu odchodów psich(MAJĄ TO W DOMACH),ale są
też na
świecie "niewłaściciele" psów ,którym to przeszkadza.Naucz się jeden z
drugim,że po psie trzeba sprzątać,a Panów ze Straży Miejskiej zachęcam do
wyścia na ulice i karanie tych,którzy nie sprzątają po psach.
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • koziorozec.a Ale z Ciebie buras 03.02.06, 08:18
      Cała ta wypowiedź straciła dla mnie jakąkolwiek wartość, kiedy przeczytałam
      tekst cyt. "są przyzwyczajeni do widoku i zapachu odchodów psich(MAJĄ TO W
      DOMACH)". Musisz być strasznie prostym, biednym człowiekiem. Ta uwaga jest
      poprostu chamska i świadczy o tym, jak mikroskopijną inteligencję musi mieć jej
      nadawca. Dziwię się, że rozumu wystarcza Ci na tyle, żeby móc posługiwać się
      klawiaturą. Napisałabym jeszcze duuuuużo, ale nie chcę się zniżać do twojego
      poziomu. Z burakami nie gadam ;p
      • qqryq6 Re: Ale z Ciebie buras 03.02.06, 18:18
        >"Z burakami nie gadam"
        Sama jestes burak
        Posprzatalas kiedys po swoim psie?Pewnie nigdy!!!Wiec sie nie odzywaj.Skoro
        Tobie podoba sie widok klockow na chodnikach,to Ty musisz byc strasznie
        prostym,biednym czlowiekiem.
        Obejrzyj sobie fantastyczny film "Dzien Swira",tam jest fragment o tym
        problemie.Jesli zrozumiesz ten fragment,to zrozumiesz o czym ja pisze.
        Pozdrawiam
    • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 09:08

      ciekawa jestem co Ty masz w domu, hehe...
      bo o psach to pojęcia nie masz wogóle

      Co do psich kup, to owszem zgadzam się, że jest to problem, ale zauważ że
      po pierwsze nie ma wogóle tzw psich toalet, gdzie właściciele mogliby chodzić
      ze swoimi pupilami
      po drugie nie ma gdzie wyrzucać kup( brak specjalnych pojemników)
      a po trzecie właściciele psów opłacą podatek za posiadanie psa, całkiem spory.
      Więc służby oczyszczania miasta powinny z tego podatku otrzymywać kasę na
      sprzątanie tego typu nieczystości - bo nawet gdyby wyżej wymieniona "psia
      infrastruktura" funkcjonowała, to nie wierzę, że każdy by sprzątał po swoim
      psie, zawsze znalazłaby się czarna owca.
      • k_dogin Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 15:11
        zgadzam sie całkowicie, nic dodać nic ując. Chyba autor tego tematu nie za
        bardzo przymyslał swoja wypowiedź, bo nie śmiem go posądzac o taki brak
        wyrozumiałości i snobizm, nie mówiąc już o kulturze:/ Pozdrawiam wszystkich
        miłośników psów!!! ;)
        • qqryq6 Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 18:06
          posluchaj k_login
          Bardzo dobrze "przymyslalem"swoja wypowiedz,milosniku psow.
          Bardzo dobrze napisal polokokt.Jezeli wychodzisz ze swoim psem nie biorac ze
          soba zadnej lopatki i torebki na odchody,to znaczy,ze kompletnie nie masz
          zamiaru,nawet nie pomyslisz o tym,zeby po swoim psie posprzatac.Pewnie myslisz
          sobie jeden z drugim,ze skoro nikt nie sprzata,to dlaczego ja mam wychodzic
          przed szereg i byc tym pierwszym,prawda?
          Mysle,ze podatki od psow niczego nie zalatwia.Kazdy wlasciciel zaplaci raz
          jakas nieduza pewnie kwote i mysli,ze ma z glowy.Uwazam,ze za nieposprzatanie
          powinno sie was karac i to dotkliwie,to byscie szybko sie nauczyli.
          Nie ma lepszej nauki jak kara finansowa.
          Pozdrawiam
          • k_dogin Re: "KUPA ROBOTY" 09.02.06, 13:46
            jeśli już to K-dogin .... nadal uwazam że jestes burakiem i tyle
          • k_dogin Re: "KUPA ROBOTY" 09.02.06, 13:49
            a tak poza tym.. to ja sprzątam po swoim psie! poza tym jest tak mały że i tak
            nie widać co narobił, życze Ci żebyś w przyszłości miał dużego psa i latał za
            nim z łopatką! Wtedy dopiero pogadamy. Również pozdrawiam!
    • polokokt Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 16:02
      a ja mam takie pytania:
      1. czym rozni sie kosz na zwykle odpady od kosza na odchody zwierzat? (biorac
      pod uwage ze wyrzuca sie je i tak w jakiejs torebce czy czyms takim)
      2. czy osoby ktore tutaj zjechaly autora watku moglyby powiedziec czy wychodzac
      ze swoim pupilem na dwor posiadaja takie narzedzia do sprzatania po nim, bo ja
      nie widze przeszkoda aby wszystko zapakowac w zwykla torebeczke foliowa i
      wrzucic do zwyklego kosza.
      Pozdrawiam
      • ptaku Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 18:42
        Tez mnie te pozostalosci doprowadzaja do opresji, u mnie przed parkingem jest
        pas zieleni waziutki okolo 40cm i na tym pasie a czesto obok jest zatrzesienie
        tego psiego dobra, naprawde trzeba sie nagimnastykowac zeby nie wniesc czegos
        do auta, szlag mnie normalnie trafia. W dodatku 20m dalej jest duzo hmm laczka
        gdzie nikomu by to nie przeszkadzalo, ale duzo osob poprostu otwiera pieskowi
        drzwi i tyle pieske widzial opiekuna.
        • w.iwo Re: "KUPA ROBOTY" 03.02.06, 23:32
          problem odchodów zwierzęcych nie dotyczy miłośników psów i "niemiłośników" psów,
          tak naprawdę dotyczy kultury, zmiany obyczajów oraz odpowiedzialności za swojego
          pupila; jak maluch wraca z placu zabaw cały utytłany w g... bo jakaś pancia
          raczyła swojego pupilka wysadzić 5 metrów od klatki schodowej, to mnie szarpie,
          ale nie na psy tylko na właścicieli!
          • roberttak Re: "KUPA ROBOTY" 06.02.06, 03:04
            w sprawie kup musze, chyba pierwszy raz od dluzszego czasu pochwalic troche
            wladze, gdyz podeli sie zrobienia czegos w tej sprawie, postawili specjalne
            smietniki - mimo ze odchody mozna wrzucac do zwyklych, przeprowadzili akcje
            uswiadamiajaca w lokalnych mediach, slyszalem o jakis happeningach, byly
            plakaty, rozdawane darmowe zestawy do sprzatania po psach, ale co wiecej mozna
            zrobic ? naprawde wlasciciele psow powinni miec obowiazek czyszczenia podeszw
            ludzi ktorzy cos w depli, a takze moich opon rowerowych brrrr !!! niestety
            swinskich prostackich przyzwyczajen nie da sie zmienic od razu.
            --
            JeżU
            www.masalegionowo.prv.pl
      • polokokt Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 15:17
        coz, proste pytanie z mojej strony, czy sprzatacie po swoich psach pozostala
        bez odpowiedzi(kilka dni). Rozumie ze osoby ktore tak sie zbulwersowaly
        potrafia tylko rzucac stwierdzenia ze nie ma tego, nie ma tamtego. Ale tego sie
        spodziewalem. Bo jak zyje nie widzialem osoby pod blokiem mieszkalnym, ktora
        sprzatnelaby po swoim pupilu.
        A tutaj maly przedruk z pytan i odpowiedzi na stronie miasta:

        **************************************************************

        Znalezione odpowiedzi na zadane przez Państwa pytania:
        Kategoria: Wszystkie
        Szukany ciąg znaków: brak

        Pytanie: (kategoria: Inwestycje)
        jestem od kilku lat mieszkańcem Legionowa. Mieszkam na ulicy Mickiewicza w
        bloku 9, piękna okolica kawałek parku przed blokiem prawie raj na ziemi!!!!

        Prawie gdyż każdego ranka właściciele swoich kochanych czworonogów wypasają
        swoje pupilki na tym terenie i niestety ta armia psów przepraszam za wyrażenie
        produkuje tony odchodów !!! strach taką aleją z dzieckiem przejść bo na proszek
        nie wyrabiamy!!! Z tego co wiem zgodnie z prawem właściciel jest zobowiązany do
        sprzątania po swoim piesku i w razie zaniedbania jest zagrożony karą
        administracyjną!!! Tylko , że nikt tego nie przestrzega i toniemy w tym psim
        kale!! A przecież wystarczy jeden strażnik miejski przed blokiem nr 9 i albo
        będzie czysto albo wpłynie kupa pieniędzy na konto miasta za obsrywanie terenów
        zielonych!!!

        Jestem zbulwersowany brakiem respektowania obowiązujących przepisów - nigdy nie
        widziałem w tych okolicach chociaż jednego strażnika , który by ukarał mandatem
        właściciela psa a przecież obecność w?w skutecznie nauczy przestrzegania prawa
        właścicieli czworonogów.

        To nie jest przecież wielki wysiłek ze strony straży miejskiej!!!!
        (Wiktor, 31.01.2006 r.)

        Odpowiedź:
        W związku z pana uwagami uprzejmie informuję ,że zobowiązałem komendanta Straży
        Miejskiej w Legionowie, aby strażnicy częściej patrolowali rejon bloku
        nr.9.Częste kontrole tego terenu oraz współpraca okolicznych mieszkańców ze
        Strażą Miejską bez wątpienia znacznie przyczyni się do poprawy porządku wtym
        rejonie.Wszelkie uwagi i spostrzeżenia proszę kierować do śtraży iejskiej
        tel.986 czynny całą dobę.

        *************************************************************************

        Chyba nie musze wspominac ze podpisuje sie obiema rekoma pod postulatami autora
        pytania do Prezydenta.

        Pozdrawiam

        • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 15:46
          Ponieważ posiadam własną dość duzą działkę nie czułam się zobowiązana aby
          odpisywać Ci co się dzieje z kupami moich psów. Są oczywiście sprzątane.
          W związku z powyższym chyba powinnam żądać anulowania płacenia podatków za moje
          psy - dość wysokich w skali rocznej, bo nie bardzo rozumiem za co tak naprawdę
          płacę! Jednak na to oczywiście gmina nie pójdzie...nie nie nie...
          Tak więc mam w nosie co sie komu podoba a co nie.
          • polokokt Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 17:04
            Przypadek osob ktore maja psa, gdzie pies przez cale zycie moze dwa rzy
            wychodzi poza teren posesji jest jakby odrebnym tematem. A co podatku to masz
            mozliwosc skorzystac z bezplatnych szczepien. No na pewno nie jest to oplata za
            Pana ktory bedzie chodzil i sprzatal czyjes ....

            A co do podatkow i tym podobnych skladek to w przypadku wiekszosc z nich ( o
            ile nie wszystkich) wiecej wkladamy niz wyjmujemy. Ot, np taka skladka
            emerytalna, albo skladka zdrowotna. ALbo podatek drogowy z ktorych budowane sa
            te sladowe ilosci czegos co nazywaja autostrada a jak juz zbuduja to karza
            placic tyle, ze nigdzie w europie tyle autostrady nie kosztuja. Albo parkingi w
            wawie ktore tez przeciez sa z tego podatku drogowego w cenie benzyny a potem za
            parkowanie trzeba placic jeszcze raz itd itp

            Pozdrawiam
            • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 20:44
              jakie szczepienia masz na myśli?
              • polokokt Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 21:46
                przieciw wsciekliznie?
                • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 21:51
                  no coż ja od lat płacę za szczepienie przeciwko wściekliźnie i raczej nie jest
                  już ono darmowe
    • mr.hydro Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 17:29
      Sposób jest prosty. Należy podnieść znacząco wysokość podatku od psów.

      A przy okazji uszczelnić kontrolę jego pobierania np. przy każdej wizycie u
      weterynarza właściel psa powinien się wylegitymować zaświadczeniem, że opłacił
      podatek w danym roku.

      Sprawa jest powszechna, a poziom kultury właścicieli psów przeważnie jest dość
      niski, czego dowodzi wątek z innego forum:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=35446483&a=35446483
      P.S. Zgadzam się z sugestią, poruszoną we wskazanym wątku, że w blokach na
      osiedlach mieszkaniowych powinien być bezwględny zakaz trzymania psów w
      mieszkaniach.
      • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 20:44
        no coż, bez komentarza. Na szczęście nigdy do tego nie dojdzie ;)
      • k_dogin Re: "KUPA ROBOTY" 09.02.06, 14:04
        nie no trzymajcie mnie! Trafił sie czyścioszek jeden!! No tak bo to przecież
        tylko zwierzeta które nic nie czują i nie rozumieją, można je oddac do
        schorniska no i cześć! Zastanów sie co za głupoty wypisujesz, to wszyscy
        ludzie którzy mają psy w bloku najlepiej jakby sie ich teraz pozbyli??? A
        podatki niby czemu wyższe? uwazam że nie powinno być żadnych podatków, bo
        ludzie okazują dobre serce opiekując sie psami, karmią je, pielegnują. gdyby
        podatki teraz wzrosły, wiele osób nie mogłaoby trzymac psów ze względu na
        sytuację finansową i musiałoby je oddać do schorniska, a tam też miejsc brak.
    • narewa Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 21:40
      za moim wysokim blokiem są piękne brzózki.własciwie byłyby piękne,żeby
      posiadacze piesków nie zrobili z nich publicznego szaletu dla psów..a bywają tu
      psy chyba z całego osiedla...Kiedyś zapytałam pewną panią,której pies/duuuuzy/
      akurat załatwiał się ,dlaczego nie robi tego pod swoim balkonem..no,co
      usłyszałam,to do dziś mnie ciarki przechodzą..A pies był naprawdę
      piękny,szkoda, że ma taką panią..
      a ja na szczęście mam tylko kota i spokój..
      • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 08.02.06, 21:51
        ale po co ta dyskusja? Przecie straż miejska nie będzie sterczeć przy każdym
        skwerku i pilnować. Może częśc się nauczy i zrozumie, ale 90% przez najbliższe
        30 lat nie będzie zbierać koop.
        Możecie sobie nakazywać, zakazywać, dawać wysokie kary.. i co? I będzie tak jak
        na pasie busowym na Modlińskiej - jak stoi POlicja to każdy jedzie grzecznie
        swoim pasem a jak nie ma - hulaj dusza piekła nie ma. A przepis jest - i kara
        też jest.
        Takie jest nasze społeczeństwo i przykro mi niezmiernie, ale niczego nie
        zmienicie.
        • teba18 Re: "KUPA ROBOTY" 09.02.06, 12:26
          ja mam psa, mam łopatkę do sprzątnia w którą się mieści pół kupy ale to szczegół
          :) zbiera się dwa razy i po problemie... natomiast:

          - podatek za psa w L-wie z tego co wiem należy do wyższych w Polsce
          - Park im. Jana Pawła- lato- dzieci robią kupe i siku 5 m od placu zabaw-
          rodzice zostawiają- czym te kupy różnią się od psich kup?
          - zima- idzie sobie facet i sika centralnie na plac zabaw-
          to normalne w tym lasku...

          poza tym osobiście uważam, że większym problemem są właściciele małych gryzących
          psów którzy uważają że ugryzienie ich psa jest nieszkodliwe! i co wtedy robić?
          puść dużego psa w metalowym kagańcu żeby go połamał jednym uderzeniem? samemu
          zakopać takiemu psu? czy poprosić o pilnowanie psa?

          ostatnie niestety nie działa :(
          • aganiok32 Re: "KUPA ROBOTY" 09.02.06, 12:36
            właśnie teba zauważyłaś jedną istotną sprawę, nie tylko psie koopy walają się
            tu i ówdzie, a fuj :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka