Dodaj do ulubionych

wiatrówka

08.05.06, 10:44
Znów marudze. Chyba kupie wiatrówke żeby pozbyć się gołebi z balkonu i dachu.
Dziś zebrało im się o 4:30 na amory:(
ps. a może znacie inne sposoby na te ptaszyska?
Obserwuj wątek
    • agniecha_zal Re: wiatrówka 08.05.06, 10:49
      witaj :)
      gołebie to chyba nic w porównaniu do licznej rodziny szerszeni..
      mieszkam na 4 piętrze i wczoraj co jakiś czas odwiedzały mnie szerszenie małe i
      ogromne :((
      i co ja ma z nimi zrobić ? Przeciez nie wejde na dach i nie wywale gniazda
      (jeżeli tam ono jest - a na to wygląda).
      • zuziknatropie Re: wiatrówka 08.05.06, 10:52
        nie wiem czy tym przypadkiem straz miejska sie nie powinna zajac.
        • agniecha_zal Re: wiatrówka 08.05.06, 10:54
          napisałam maila do naszej spółdzielni w tej sprawie..
          wiem, że straż pożarna się tym zajmuje, ale chyba nie mogę do nich zadzwonić aby
          sprawdzili gdzie jest gniazdo i je zabrali? I tak obstawiam dach.
          • zuziknatropie Re: wiatrówka 08.05.06, 10:56
            a dlaczego nie mozesz? dzwonisz i grzecznie pytasz:)
            ja to nawet nie mam gdzie dzwonic bo mnie wysmieja. Moze jak trup sie gesto
            posieje to ktos sie zainteresuje przebrzydłymi ptaszyskami:)
            • agniecha_zal Re: wiatrówka 08.05.06, 10:59
              widziałam u znajomej na balkonie na kolce, które podobno zapobiegają nalotom
              tych fantastycznych ptaków - próbowałaś?
              niektórzy tez tzw. moskitiery montują - ale to wszystko chyba jedynie zapobiega
              zabrudzeniom..
              • zuziknatropie Re: wiatrówka 08.05.06, 11:07
                no i widzisz Ty to masz dobrze z tymi szerszeniami. I usuną i może jakiś fajny
                strażak i nikt cie nie budzi w środku nocy:))
                • agniecha_zal Re: wiatrówka 08.05.06, 11:24
                  czy fajny to sie okaże :))
                  a tak przy okazji to mój znajomy ma do sprzedania zabytkową dubeltówkę :0
          • zakkahletz Straż pożarna... 08.05.06, 11:00
            ...m.in. zajmuje się właśnie usuwaniem gniazd szerszeni, kilka dni temu był
            Dzień Strażaka i wtedy mówili o tym w TV i nawet pokazywali strażaka usuwającego
            takie gniazdo. Czyli spoko możesz dzwonić, a oni muszą przyjechać, bo od tego
            m.in. są.


            agniecha_zal napisała:

            > napisałam maila do naszej spółdzielni w tej sprawie..
            > wiem, że straż pożarna się tym zajmuje, ale chyba nie mogę do nich zadzwonić
            aby sprawdzili gdzie jest gniazdo i je zabrali? I tak obstawiam dach.
            • agniecha_zal Re: Straż pożarna... 08.05.06, 11:05
              dobra :)
              tak też zrobie - niech przyjedzie strażak Sam :)
              zobaczymy co z tego wyjdzie.
              Dzięki..
              • ralphie Re: Straż pożarna... 08.05.06, 11:58
                Gołębie, szerszenie.. to ja dorzucę jeszcze osy. Co roku ta sama sytuacja. Na balkonie trzeba się pilnować, bo lata tego sporo i coś mi się wydaje, że jakoś gabarytowo większe są niż zeszłoroczne. Z osami mam dodatkowo problem w garażu. W zeszłym roku, zrobiły sobie mikrogniazdo. Próba otwarcia drzwi kończyła sie atakiem. Zupełnie niezdawałem sobie sprawy, że zagnieździły się w drzwiach dopóki mi córy nie pokąsały. Wtedy nastała wojna. Podjechałem do straży naszej legionowskiej i tam uzyskałem odpowiedź, że w wolnej chwili podjedziemy. Fajnie, tylko co dla nich było wolną chwilą, bo akurat leżeli na wyrkach :) Zapytałem grzecznie nie chcąc przerywać sjesty, czym tępią. I tu stanęli na wysokości zadania.
                NIEBIESKI RAID poradził sobie idealnie z 6-ososowym gniazdem :)))))))) Widzę jednak, że w tym roku będzie to samo :((
                • agniecha_zal Re: Straż pożarna... 08.05.06, 12:07
                  no ja raczej z rajdem na dach do walki z szerszeniami nie pojde ;-)
                  zresztą nie mam możliwości, bo włazy na dach sa pozamykane - chyba, że kupię
                  gdzieś nożyce do cięcia kłódek ;-)
                  • ralphie Re: Straż pożarna... 08.05.06, 12:11
                    Od tego jest zdaje się straż :) Oni mają chyba więcej tego RAIDa, bo mi jedna duża puszka ledwo starczyła na wytępienie tej wesołej 6-tki i delikatne zaznaczenie terenu, jako nienaruszalnego i wyłącznego dla mnie :)
        • narewa Re: wiatrówka 08.05.06, 12:13
          ja mieszkam na i piętrze,za blokiem mnóstwo gołebi,nawet gniazdo miałam a w
          zeszłym roku gołębica na moich oczach jajo do skrzynki na kwiaty
          złozyła...Kupiłam więc w takim sklepie na Sobieskiego,za tym dużym ciucholandem
          w podwórku,siatkę taką z cienkiej żyłki,jaką na drzewa zakłada się przed
          szpakami..Poniewaz mam kraty na balkonie,poprzyczepiałam to i jak narazie,mam
          spokój..czasem któremu uda się wcisnąć do środka,wtedy problem,jak go
          wypuścić,ale poluzowałam w jednym miejscu,odchylam i wylatują.
          Tyle na dziś,bo od środy będę Wam machała do kamerki w Ustce...
          • zuziknatropie Re: wiatrówka 08.05.06, 13:32
            nie bardzo mi sie widza siatki. A jakby nasypac ziarna czyms zaprawionym? tylko
            czym? Sadyzm w postaci kolców tez odpada, jak widze krew to mdleje:)
    • ralphie Re: wiatrówka 08.05.06, 12:12
      A może zamiast wiatrówki to metalowe sznurki na bieliznę pod napięciem? W ramach wyjaśnień ZIELONYM możesz wspomnieć o ptasiej grypie ;)
    • agniecha_zal cd.. nastąpił 09.05.06, 11:07
      wyobraźcie sobie, że wczoraj wysłałam maila do spółdzielni w sprawie szerszeni
      odwiedzających bandą notorycznie moje mieszkanie..
      i dziasiaj była u mnie inspekcja z ów spółdzielni, posprawdzali, zadzwonili po
      straż pożarną i teraz na dachu będą szukać gniazda..
      aż zaczynam wierzyć w normalność tego świata :))
      • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:10
        a widzisz. Jak Ty z ludżmi dobrze to i oni z tobą:))
        a moje gołębie jak były tak dalej są:))

        może mr.hybro postawie na balkonie bedzie je skutecznie odstraszał:)))
        • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:14
          :))
          chyba, ze mr.hybro sie z nimi zaprzyjaźni i będziesz miała większe stado na
          balkonie :)
          bierz pod uwagę to ryzyko :)
          • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:15
            nie moge, brzuch mnie już boli...buahaha
            • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:18
              o rany !!!
              kobieto uważaj - nie chcę Cię mieć na sumieniu :))
              • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:20
                aga używasz gazetowej skrzynki?
                • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:21
                  oczywiście i czasami gołebi pocztowych, tylko te gdzieś się zapodziały ostatnio ;-)
                  • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:25
                    spodziewałam się tego. Siedza u mnie na balkonie i dachu. Ale chętnie je oddam,
                    nawet dopłace, co tam obiad ugotuje z 3 dań:))
                    • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:29
                      no i teraz masz drugi etat zapewniony..
                      będziesz gotować obiady ;-)
                      • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:31
                        luzik, nie ma problemu:)
                        bylebym mogła spokojnie pospać do 7:)
                        • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:34
                          do której???
                          granda !! ja biedna wstaję o 5:10 :(
                          także mogę zaadoptować Twoje gołębie bo i tak wstaję z kurami (to pewnie z
                          gołębiami również) :)
                          • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:36
                            łomatko a co ty robisz w środku nocy?
                            • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:37
                              ps, kury nie wydają takich dzwięków jak gołębie. Uwierz, nie ma nic bardziej
                              wkurzajacego niz ten dźwięk...no może..:))
                              • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:39
                                buhahaha..
                                nie chcę wiedzieć co miałaś na mysli :))

                                ps. musze głupio wyglądać jak parskam śmiechem do monitora (a jestem w pracy)
                                • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:55
                                  no widzisz:)
                                  od razu życie staje się piękniejsze i wzrasta poziom tolerancji i
                                  wyrozumiałości:) jak mawia przysłowie Śmiech to zdrowie:))

                                  ok, musze się chwilowo skupić na czymś innym:))
                            • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:38
                              musze wyjść o 6 z domu aby dojechać na 8 do pracy :((
                              a że mam najpiękniejszego psa na świecie więc rano jogging (chyba tak to się
                              pisze), prysznic, kawa i w droge... ehh...
    • zuziknatropie Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 11:59
      miało byc na prv ale nie wyszło:))
      • agniecha_zal Re: cd.. nastąpił 09.05.06, 12:09
        i teraz wiedzą gdzie nas znaleźć .. nici z incognito ;-)
    • damka3 Re: wiatrówka 11.05.06, 23:33
      nie wiem jak zwalczyć gołębie... ale moge pożyczyć wiatrówkę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka