aganiok32
11.06.06, 17:38
a prezes aresztowany. Na razie na 48 godzin.
Dookoła schroniska policja wykopała wczoraj mnóstwo zwłok psów i kotów.
Istnieje podejrzenie, ze wszystkie były bestialsko mordowane!
Zwłok może być nawet kilkaset.
Relacja była wczoraj na WOT, podaję link, wiadomośc jest jako druga.
ww2.tvp.pl/2047,20040904117126.strona
Jak można było do tego dopuścić? Facet dostawał 500 zł i więcej od gmin za
każdego psa. Przecież jasna sprawa, że nie opłacało mu się ich długo trzymąć.
Brak słów.
Tylko dzięki uporowi i zaangażowaniu kilku osób i TOZ az z Krakowa ( Warszawa
miała w nosie) udało się sprawę doprowadzić do końca.
Teraz trzeba pomóc tym biedakom, które tam jeszcze są - ok 200 psów i kotów.
Sprawą zajmuje się Fundacja EMIR, podaję maila emir2@interia.pl