Dodaj do ulubionych

Poczta - awizo

27.02.07, 08:45
Od jakiegoś czasu poczta "poszła na łatwiznę" i zamiast dostarczać paczki do drzwi wypisują awiza i listonosz roznosi. A ty towarzyszu fatyguj się i leć na pocztę po odbiór. Czy czasem w regulaminie usług pocztowych nie stoi, że to usługa do drzwi? W regulaminie paragraf 24 piszą coś o dosyłaniu.
Poza tym wczoraj stojąc z awizo w ręku przyszła pani z deklaracją, że chce do skrzynki, a nie karteczki. Owszem można ale za opłatą - 4zł.
Acha, wczoraj odesłano mnie z kwitkiem, bo na awizo napisano, że odbiór w dniu następnym, natoiast data dostarczenia awizo to: 364 .... hmmmm, w żaden sposób nie moge dojść kiedy to było :)))))
Obserwuj wątek
    • narewa Re: Poczta - awizo 27.02.07, 08:59
      jak już wcześniej pisałam,poczta nasza ostatnio marnie pracuje..Znajoma
      osoba,prowadząca działalnośc,dostała z ZuS pismo,ze nie wpłynęły deklaracje za
      listopad,grudzień i styczeń..a ma w ręku potwierdzenia nadania..a reklamacje??
      szkoda zdrowia..
      list wysłany do mnie w grudniu,ze zdjęciami,do tej pory nie dotarł,ani do
      mnie,ani do nadawcy,pomimo adresu..wcięło ten i wiele innych..

      i tylko zastanawia mnie,co poczta zrobiła z tymi przesyłkami?sprzedała na
      makulaturę??
    • lewu Re: Poczta - awizo 27.02.07, 09:00
      ralphie napisał:

      > Poza tym wczoraj stojąc z awizo w ręku przyszła pani z deklaracją, że chce do
      skrzynki, a nie karteczki. Owszem można ale za opłatą - 4zł.

      Pięknie :)
      A czy jest ktoś, kto się zdecydował na otrzymywanie do skrzynki listów
      poleconych? Bo z taką propozycją PP wystąpiła pod koniec roku (pewno w trakcie
      strajku ktoś wpadł na gienialny pomysł).

      Ale żeby nie było do końca tak smutno: gdy hucznie ogłaszano (ok. pół roku
      temu?), że PP będzie doręczać również w soboty - zdarzyło mi się to szczęście i
      otrzymałam paczkę. Jeden raz. Teraz w soboty nawet awiza nie dostarczają - w
      ubiegłą sobotę wyjęłam kwitek ze skrzynki (w piątek dokładnie opróżniłam), pani
      na poczcie wyśmiała mnie, że to niemożliwe, aby awizo pojawiło się dziś,
      widocznie jakiś uprzejmy sąsiad znalazł z wsojej skrzynce. Żadnej paczki
      oczywiście nie było.

      Po prostu uwielbiam pocztę na Zegrzyńskiej.
      • madziulec Re: Poczta - awizo 27.02.07, 09:06
        Mnie ostatnio nurtuje jeden problem, ktory bede musiala rozwiazac. Otoz moj
        3-letni synek, ktory ma inne nazwisko niz ja otrzymal list polecony.
        Ciekawe jak mi go wydadza.
        I co? mam przedstawic akt urodzenia czy co?? I jak udowodnic, ze Michal M. to
        wlasnie to dziecko?????
        • ralphie Re: Poczta - awizo 27.02.07, 09:53
          Rozwiązanie jest proste. Syn musi wystawić Ci jednorazowe pełnomocnictwo. ;))

          Muszę jeszcze dodać, ze pisząc o legionowskiej poczcie mam na myśli tą główną, bo np. poczta 05-119 potrafi w sobote przynieść paczkę do drzwi i jakoś korona im z głowy nie spada.
          • madziulec Re: Poczta - awizo 27.02.07, 10:10
            Mysle, ze to jest chwilowo niemozliwe. ;)) Ale pomysl dobry ;)))))
      • apdutkiewicz Lewu 01.03.07, 13:21
        >A czy jest ktoś, kto się zdecydował na otrzymywanie do skrzynki listów
        poleconych? Bo z taką propozycją PP wystąpiła pod koniec roku (pewno w trakcie
        strajku ktoś wpadł na gienialny pomysł).

        Mieszkam w Chotomowie. Poczta działa tu jeszcze gorzej, a od niedawna (po licznych skargach) listy roznoszą legionowscy listonosze. Ostatnio byłam świadkiem jak jeden pan przyszedł po odbiór listu poleconego i się skarżył, że wydał polecenie właśnie na wkładanie listów do skrzynki, a mimo to ciągle dostaje awizo. Więc chyba nie warto płacić nawet 4zł.
    • narewa Re: Poczta - awizo 27.02.07, 11:15
      jeszcze się dorzucę...
      przed chwilą wyjęłam ze skrzynki awizo na przesyłkę,pomimo tego,że cały dzień
      wczorajszy byłam w domu,widocznie na pierwsze piętro za daleko było..
      Ale najśmieszniejsze jest to,że to była przesyłka wysłana w dniu 29
      stycznia,reklamowałam po dwóch tygodniach i za trzy dni dostałam następną..a
      ta biedna zgubiona przez cały miesiać tułała się po Polsce,aby wreszcie
      trafić ..ale i tak jej nie odbiorę a poczta będzie miała dodatkową robotę..
      a dobrze im tak!..
    • damka3 Re: Poczta - awizo 27.02.07, 13:52
      jakiś czas temu dostałam awizo i następnego dnia poszłam na pocztę. Nie
      doczytałam się jednak, że przesyłka jest na głównej poczcie na ulicy
      Jagiellońskiej, a nie na mojej przy ulicy Zwycięstwa. Sama nie wiem czy warto
      po nią iść, czy poczekać na awizo powtórne ;))
      • korwin3 Re: Poczta - awizo 28.02.07, 23:30
        Poczta działa teraz do dupy. Przy okazji kantuje klientów bo bierze pieniądze
        za usługę i nie wywiązuje się z niej w całości. Życzę jej i nam samym żeby jak
        najszybciej zbankrutowała.
    • foamclene legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 00:38
      rozgrzebane przesylki to standard na legionowskiej poczcie...
      stanie godzine w kolejce zeby okazalao sie, ze pani nie moze jej odszukac -
      przyjdz jutro rano wydamy Ci bez kolejki...
      awizo wetkniete w dziurke od klucza zamiast w skrzynce... co drugie cieciowa
      zmiata szczota...
      przemoczone paczki dostarczane przez listonosza...
      niedobrze mi na sama mysl...
      ufam tylko jendej firmie zajmujacej sie dostawa - masterlink...
      niestety niektore sklepy internetowe jako jedynego dostarczyciela podaja poczte
      polska
      szlag by trafil te instytucje, przez tycg dziadow hadel elektroniczny w naszym
      kraju nigdy nie stanie sie powszechny i wygodny
      :)
      • foamclene Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 00:40
        prponuje interwencje ;)
        mozejak bedzie wiecej skarg do centrali glownej (bynajmniej nie donaczelnika
        legionowskiego) wezma sie za nich cholera...
        • ralphie Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 08:43
          szczerze wątpię... nie wiem, czy legionowska poczta ma naczelnika, przypadkiem dowiedziałem się, że etatu naczelnika brak, jest tylko kontroler... czym się różni jedno od drugiego? pewnie pensją ;)
          ale chciałbym jeszcze o wyżej wspomnianym przypadku parę słów... otóż stojąc w kolejce 3 osobowej (miałem zatem dużo czasu) po odbiór poleconego miałem okazję posłuchać rozmowy pani kontroler z bezdomnym, który zgubiwszy dokumenty (tj. dowód osobisty) chciał odebrać przekaz z ZUS. Pomińmy fakt, jak dotarło do bezdomnego awizo :) - był z nim inny pan, który bezdomnym nie był. Pani kontroler stwierdziła, że kasiorki nie wyda, bo wskazany na przekazie nie jest w stanie okazać dowodu tożsamości, no i w sumie racja. I tak przekaz miał trafić spowrotem do ZUS, bo przecież bezdomny nie wyrobi sobie nowego dowodu bez zameldowania i takie tam... no i cholercia co człowiek ma zrobić, widać że bezdomnym stał się z woli losu, a nie np. uzależnienia... żal się robi człowieka i chodzą pomysły coby zrobić zrzutę kolejkowiczów na poczet renty dla bezdomnego ;) gdy w pewnej chwili pani kontroler proponuje ciekawe rozwiązanie... mianowicie ów bezdomny ma przyjść JUTRO!! (magiczne słowo :)) ) gdy donosiciel, przepraszam doręczyciel będzie jeszcze na poczcie i jeżeli doręczyciel stwierdzi, że ten bezdomny to ten na którego adresowany jest przekaz, wtedy może zostać zrealizowany... kurcze myślę sobie, ludzkie oblicze pani pokazała, po czym taka refleksja mi się nasunęła.. a czyż to nie była próba zrzucenia problemu z pani kontroler na doręczyciela?
          • foamclene Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 10:31
            alez dzis rano byl tam sajgon... :)
            jedna pani przyjechala specjalnie na rozmowe z pania naczelnik ;)
            wiec chyba takowa jest...
            nie maialm czasu czekac uradowana, ze znalazla sie moja przesylka (nie zeby nie
            byla rozgrzebana... tradycyjnie ;)
            pobieglam do domu cieszyc sie nowa torebka ;)
            mysle, ze interwencie w legionowskiej jednostce nie maja wiekszego sensu
            ...trzeba walic do jednostki centralnej jak beda mieli za duzo roboty z
            rozpatrywaniem skarg na legionowo moze sie za nich wezma...
            jak tylko znjade chwile czasu stworze paszkwila

            szczerze to wolalbym wiecej placic za uslugi i miec mozliwoosc zalatwiania
            spraw po ludzku... kiedy tylko moge korzystam z uslug innch firm niestety
            sprzedawcy internetowi upodobali sobie poczte polska i pzresylki ekonomiczne ;),
            a ciekwaosc pracownikow legionowskiej poczty jest wprostproporcionalna do checi
            sprawnego wykonywania swoich obowiazkow ;)
            • mike56 Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 19:55
              foamclene napisała:

              > a ciekwaosc pracownikow legionowskiej poczty jest wprostproporcionalna do
              checi> sprawnego wykonywania swoich obowiazkow ;)
              --
              ponieważ są bardzo ciekawi (zaglądając do przesyłek) a wykonują marnie swoje
              obowiązki (dla chcącego nic trudnego) - więc ich ciekawość jest raczej
              odwrotnie proporcjonalna do chęci sprawnego wykonywania obowiązków;
              ale to chyba nie pomoże ci ochłonąć;
              • korwin3 Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 21:19
                O ludzka naiwności! Czy Wy myślicie ,że Wielce szanowny Pan Dyrektor Poczty
                Polskiej nie wie jakie gówno wygenerował? I jak głęboko w dupie ma Wasze
                żałosne skargi? Nie wiecie co TAKIE instytucje robią ze skargami a już nie
                mówiąc z paszkwilami? Do tego służy opcja do kosza.
                Są dwie instytucje które mają tradycyjnie gdzieś swoich "klientów" - Poczta
                Polska i PKP.
                • foamclene Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 21:38
                  no i chyba tpsa ;)
                  • teba18 Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 07.03.07, 21:25
                    Ja chyba TP SA wytypowałabym na pierwszym miejscu :[
              • foamclene Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 01.03.07, 21:36
                o tym myslalm ;) przejezyczenie
                trace rozum ;) ze zlosci :)
                • mike56 Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 02.03.07, 20:02
                  foamclene napisała:

                  > o tym myslalm ;) przejezyczenie
                  > trace rozum ;) ze zlosci :)

                  tak przypuszczałem;) ale ty wiesz, że to szkodzi?;) acha, na razie nie wsiadaj
                  na motor;)
      • madziulec Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 03.03.07, 08:30
        Masterlink to swietna firma :))) 3 dni na terenie Warszawy to chyba nikt jeszcze nie dostarczal ;) A oni to potrafia.
        Sa rzeczywiscie wyjatkowi ;)))))))))))

        Za takie firmy i polecanie ich to ja Ci serdecznie dziekuje
        • foamclene Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 06.03.07, 17:22
          sa najlepsi
          co nie znaczy, ze nie zdarzaja im sie wpadki
          maja ich mniej niz inni dostarczyciele :)
          • madziulec Re: legionowska poczta - zaklad pracy chronionej 06.03.07, 19:39
            Stare przyslowie pszczol mowi: kazda pliszka swoj ogonek chwali. I cos w tym pewnie jest ;)
    • ralph123 Re: Poczta - awizo 07.03.07, 08:30
      Tak czytam i czytam i dochodze do wniosku że ja chyba jakiś farciarz jestem.
      Paczki otrzymuje dość często, z różnych części Polski, i zazwyczaj dostaje je po
      2-3 dniach od nadania (w zeszłym tygodniu priorytet z wawy dostałem następnego
      dnia po nadaniu). Awizo znajduje w skrzynce, ale tylko wtedy kiedy nie ma nikogo
      w domu, w innym przypadku dostaje paczke do łapy. Jeśli udam sie z awizo na
      poczte, zawsze moja paczka się znajdzie, mało tego, jest kompletna. A juz w
      ogóle nie wiem jak to możliwe, ale obsługujące mnie panie, są zazwyczaj
      uśmiechnięte, życzliwe i kulturalne.
      I ja to wszystko jak najbardziej poważnie pisze.
      Ps: dla ścisłości, moja poczta to ta na Zwycięstwa, bodajże nr 6.
      • narewa Re: Poczta - awizo 07.03.07, 09:44
        i to chyba wszystko wyjaśnia..
      • ralphie Re: Poczta - awizo 07.03.07, 09:52
        ralph123 napisał:


        > Ps: dla ścisłości, moja poczta to ta na Zwycięstwa, bodajże nr 6.

        Nie czytasz uważnie ;) Pisałem, że poczta na Zegrzyńskiej również wywiązuje się ze swoich obowiązków...
        • ralph123 Re: Poczta - awizo 07.03.07, 11:46
          Czytam uważnie i nawet ze zrozumieniem ;-) Nie neguje zaangażowania pracowników
          poczty na Zegrzyńskiej. Opisałem tylko moje doświadczenia z PP i dla ścisłości
          zaznaczyłem który urząd obsługuje mój rewir.
          • teba18 Re: Poczta - awizo 07.03.07, 21:28
            Moja poczta to również ta na zwycięstwa- i niestety awizo znajduje w skrzynce
            nawet jak jestem w domu, jednego listu z ZUSu również nie otrzymałam. A ostatnio
            odebrałam list z pieczątko "awizowana powtórnie dnia.... i tu data o kilka dni
            do przodu)

            Ahhh
            • ralph123 Re: Poczta - awizo 08.03.07, 07:15
              Czyli jednak to ja mam jakiegoś farta ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka