godgod
26.03.07, 19:26
Czy jest ktoś może z forum, kto przeżył budowę kanalizacji w najbliższej okolicy. To co firma "ryjąca" (dosłownie) wyrabia z drogami na Ludwisinie, woła o pomstę do nieba ! Totalna demolka (np. Gnieźnieńska od strony torów - zerwany asfalt zastąpiono 30-centymetrowymi lejami, jak po bombardowaniu). A najgorsze jest to, że taką drogę później (tj po kilku tygodniach męczarni)zasypują piaskiem, zalewają asfaltem (już na dzień dobry krzywo), a po kilku tygodniach to wszystko osiada (w deszcz) lub pęka (w mróz). Albo spływa jak jest ciepło. Może wiecie, czy tam gdzie już coś takiego robiono, po jakimś czasie zrobiono chociaż dobre drogi? napiszcie, że tak, bo stracę wiarę w ludzi...
Pozdrawiam
GG