14.05.07, 11:57
Wobrazcie sobie ze zostalem poproszony przez znajomego do robienia zdiec
podczas komuni 20 maja ktora bedzie miala miejsce w tym kosciele pod wezwaniem
NMP w Jablonnie.
Jak sie okazalo ksiezulkowi posmarowal fotograf i na robienie zdiec z komuni
ma wylacznosc tylko jedno studio. Co smieszniejsze to kazdy kto posiada aparat
bedzie "proszony" o opuszczenie kosciola prze "zyczliwa" ochrone zatrudniona
przez kleche.
SKANDAL, SKANDAL I JESZCZE RAZ SKANDAL
Po komuni bedzie mozna oczywiscie zakupic zdiecia od "fachowcow" za jedyne 5
zlotych za sztuke lub plytke CD za jedyne 50.
Ja naprawde wszystko rozumiem ale zabronienie rodzicom robienia zdiec i
zmuszanie ich do kupienia zdiec od fotografa narzuconego przez kleche to jakas
paranoja. Pomijajac fakt ze nie kazdego stac na kupno tych "pamiatek", jak
rowniez niewatpliwie duze na te czasy koszty komuni i przyjecia to takie
praktyki to cios ponizej pasa. Do tego zatrudnienie ochroniarzy przez ksiedza
do pilnowania interesu za niewatpliwa lapowke to juz jakas paranoja a zakaz
robienia prywatnych zdiec na pamiatke to nie przymierzajac zamach na demokracje :)
Obserwuj wątek
    • foamclene Re: Komunia 14.05.07, 13:09
      mysle, ze sa jednostki nadrzedne do ktorych mozesz to zglosic...
      napisz list moze inni rodzice tez sie pod nim podpisza
      napisz do prasy loklanej moze tez sie zainteresuja...

      albo wynajsc byczka albo dwoch dobrze wygolonych zeby robili zdjecia dziecku
      podczas uroczystosci i niech koscielny ich wyprosi ;) wezmie ich pod rece i
      wyniesie?
      • facefinder Re: Komunia 14.05.07, 13:17
        Ja po prostu wchodze z aparatem do kosciola. Nie ma tam tabliczki zakaz
        fotografowania, a jesli ochrona bedzie chciala uzyc sily wobec mnie to po prostu
        zadzwonie po policje i tyle...od tego w sumie sa
        • ralphie Re: Komunia 14.05.07, 13:37
          A rodzice wiedzieli o tym, że będzie fotograf? Wiedzieli, że będzie zakaz? U nas na spotkanie ksiądz zaprosił fotografa, na którego wspólnie się zgodziliśmy i zgodziliśmy się również na to by pod ołtarzem nie kręcili się dziadkowie, wujkowie z aparatami, by uniknąć zamieszania.
          • facefinder Re: Komunia 14.05.07, 13:50
            Rodzice wiedzieli ze bedzie fotograf ale o ochronie wynajetej przez ksiedza i
            tym ze ten fotograf bedzie mial wylacznosc nikt nie wiedzial
    • kwitkows Re: Komunia 14.05.07, 14:37
      Nie zgodzę się z Twoim podejściem do sprawy. Wyobraź sobie, że każdy z rodziców chciałby zrobić zdjęcie swojemu dziecku. Jak wtedy wyglądała by cała uroczystość?

      Znalezione na szybko:
      www.zoom.idg.pl/artykuly/39887.html
      Ważny fragment: "Dokument Komisji Episkopatu postuluje bowiem, aby w trakcie danej czynności do jej rejestrowania był dopuszczony tylko jeden operator kamery i jeden fotograf."
      • facefinder Re: Komunia 14.05.07, 15:01
        znalezione na szybko :)))))
        smieszny jestes chlopie...powiedz mi czy na kosciele wisi tabliczka - ZAKAZ
        FOTOGRAFOWANIA ?
        • ralphie Re: Komunia 14.05.07, 15:19
          Chyba z tym fotografowaniem nie jest tak prosto. Znalezione na szybko: www.kmdm.pl/art.php?id=20070411200340af409696fb7974 ;)

          Wynika stąd, że aby móc fotografować w czasie mszy, musisz mieć ukończony kurs, na którym otrzymasz stosowne zaświadczenie.
          Masz dwa wyjścia:
          1. Sprawdzić, czy tamten fotograf takie posiada.
          2. Opieprzyć księdza za niefrasobliwość, bo ów zalecenie Episkopatu mówi, że obowiązkiem księdza jest powiadomić, że nie dopuszcza fotografów bez stosownego zaświadczenia.
          • facefinder Re: Komunia 14.05.07, 15:51
            a ja mam dwa pytania:

            - czy na kosciele wisi tabliczka - ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA?
            - czy wynajmowanie ochroniarzy po to by chronic interesy studia fotograficznego
            to nie przesada?

            dziekuje z gory za przemyslane wypowiedzi
            • ygloo Re: Komunia 14.05.07, 15:58
              budynek kościelny jest własnościa episkopatu, diecezji itp. Nie jest to budynek
              państwowy lecz prywatny, wiec niejaki proboszcz, czytaj: administrator mienia
              prywatnego, moze zarządzić sobie co chce regulaminem lub innym protokołem a co
              dotyczy JEGO mienia prywatnego.
            • juros1 Re: Komunia 14.05.07, 16:04
              Wczoraj bylem na komunii w W-wie wszyscy robili fotki w kosciele,bajzel niesamowity
            • kwitkows Re: Komunia 14.05.07, 20:31
              Nie wisi tabliczka zakazu. Tak samo jak nie ma tam tabliczki zakazu używania telefonów komórkowych, jedzenia lodów, jazdy na deskorolce i wielu innych...

              Proboszcz w Jabłonnie jest bardzo zasadniczy. Tak się składa, że wczoraj chrzciliśmy naszą córeczkę akurat w Jabłonnie. Ksiądz przed rozpoczęciem kazania wyraźnie skierował się do "fotografów i kamerzystów", że nie życzy sobie aby mu przeszkadzano.
              • facefinder Re: Komunia 15.05.07, 04:11
                OK wypowiadasz sie moze w imieniu poslusznych owieczek ktorym proboszcz moze
                nawet napluc w twarz i bedzie super ale niestety nie jestem taki i nie mam
                zamiaru przeszkadzac, chce po prostu zrobic kilka fotek na pamiatke i tyle i
                zaden klecha mi tego nie zabroni.
                • ygloo Re: Komunia 15.05.07, 07:45
                  obawiam się, ze jednak może zabronić.
                  i może sięgnąc po środki typu ochroniarz, jak każdy własciel swojej prywatnej
                  posesji.
                  A jak CI się nie podoba taki stan, poprostu zostań na zewnątrz, albo podziękuj
                  rodzicom dziecka z obawy przed klechą, jak to ładnie ująłeś.
                  Poza tym twoje posty dowodzą, jakie jest nastawienie społeczeństwa - kołtuństwa
                  do sprawy wiary i duchowości i do czego przyzwyczaja się dzieci - po co im
                  komunia? dla kasy, prezentów i zabawy....

                  ehhhhh..................
    • psychomaszyna Re: Komunia 14.05.07, 18:34
      O ile się orientuję mamy tu prawdopodobnie zderzenie dwóch aktów prawnych - z
      jednej strony ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów a z drugiej konkordatu
      pomiędzy RP a Stolicą Apostolską.

      Na mojego czuja (nie jestem prawnikiem, choć co nieco słyszałem) jest tak:
      - Ksiądz może zakazać robienia zdjęć rodzicom w kościele - państwo i kościół są
      rozdzielne, a Kościół ma autonomię w sprawach kultu i miejsc sprawowania kultu
      religijnego
      - Z drugiej strony jakiś inny fotograf, posiadający zakład fotograficzny, może
      moim zdaniem zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów praktykę
      ograniczającą konkurencję, a polegająca na niedopuszczeniu przez księdza do
      świadczenia usług itp.

      O ile dobrze pamiętam był gdzieś przypadek, że ksiądz na cmentarzu dopuszczał
      robienia pochówku tylko jeden zakład pogrzebowy. Inny zakład pogrzebowy wystąpił
      do UOKiK i ksiądz poniósł jakieś konsekewncje (chyba grzywna).

      Jest tu jednak różnica pomiędzy cmentarzem (cmentarz rzymskokatolicki pełnił
      również rolę cmentarza komunalnego), a kościołem. Ponieważ był częściowo
      komunalny, to państwo mogło się wtrącać, a kościół nie jest publiczny (w sensie
      poddania jursdykcji władzy państwowej), więc tu może być inaczej i ksiądz być
      może ma prawo robić jak chce.
    • aganiok32 Re: Komunia 15.05.07, 09:49
      sorry, ale komunia z bandą biegających przez całą mszę rodziców z aparatami to
      pomyłka. Ksiądz ma jak najbardziej rację, chociaż jeżeli faktycznie fotograf
      sobie życzy tyle ile napisałeś, to lekka przesada.
      Dodatkowo w kościele jest naprawdę trudno zrobić przyzwoite zdjęcie nie znając
      się na tym trochę, więc chyba lepiej zapłacić i mieć porządne zdjęcia.
      Ja bym na spokojnie ponegocjowała z księdzem w sprawie tego pazernego fotografa.
      • ralphie Re: Komunia 15.05.07, 10:54
        Po pierwsze to ksiądz powinien fotografa ustalić z rodzicami, a nie samemu podjmować decyzję. Z postu łapacza twarzy wynika, że tego nie uczynił. Nie poinformował również (a ma taki obowiązek) o fakcie zakazu (ma takie prawo) ani rodziców, ani innych zainteresowanych. Wg mnie nieporozumienie jest obustronne. Ksiądz niedopełnił obowiązku i zwykłej życzliwości wobec rodziców, a inni fotografowie oburzają się niepotrzebnie na zakaz fotografowania. Widziałem w swym życiu kilka uroczystości, gdzie pstrykacze latali jak popadnie by zrobić dobre ujęcie. Czasem wyglądało to perfidnie, gdy w najmniej stosownym momencie pstrykacz biega z aparatem.
        • facefinder Re: Komunia 15.05.07, 20:26
          Dzieki Ralphie za choc jeden sensowny post. Mam tylko male sprostowanie FaceFinder
          nie znaczy lapacz twarzy tylko raczej poszukiwacz.
          Nie chce juz mi sie wiecej pisac na ten temat bo widze ze "wierne owieczki" beda
          bronily jak to ktos okreslil prywatnej posesji ksiedza do upadlego a przeciez
          nie o to chodzi. Skoro ci panowie na czarno tak traktuja gosci na swoim terenie
          to ja ich p...e. Niech mi sie tylko jakis pokaze na mojej posesji po koledzie to
          pogadamy :) Pozdrofka.
          • w.iwo Re: Komunia 16.05.07, 11:00
            doskonale rozumiem obydwie strony sporu :o)
            jednych dlatego, że zdjęcia fotografa z komunii mojej córki były bez rewelacji,
            a cenowo dostarczyły niemiłych wrażeń niektórym z rodziców... sama fotografuję i
            bardzo bym chciała zrobić fotoreportaż z tej uroczystości... nadmieniam że
            zwykle wszyscy z klasy wymieniali się zdjęciami, na których były ich dzieciaczki...

            jednych i pół ;o) bo fotograf też człowiek i walczy o pracę... a w dobie
            aparatów cyfrowych, pracy jak na lekarstwo... dlatego dla tych których stać na
            te usługi, ta forma jest najwygodniejsza...

            drugich dlatego, że ludzie są gorsi niż bydło... nieedukowalni... ciotki i
            wujkowie tratujący dzieci, pchający się byle bliżej, nie zważają na innych ludzi
            i miejsce w którym się znajdują... cioteczki z pstrykadełkami potrafią wytoczyć
            się w czasie podniesienia na sam środek by uwiecznić podniosłą chwilę dla
            swojego chrześnika... niestety traktują to święto jako kolejną świecką imprezkę,
            nie zważając na to że mogą innym przeszkadzać w przeżywaniu Mszy... tym też nie
            dają najlepszego przykładu maluchom...

            fakt, że niejedną rodzinę nie stać na podobny wydatek (sama obiecałam podzielić
            się zdjęciami)... kompromisem byłoby zoorganizowane spotkanie z Proboszczem i
            krótki kurs dla rodziców, w jaki sposób należy się obchodzić z aparatem w
            Swiątyni Boga... służby dyżurujące, czyli sami rodzice, którzy pilnują porządku
            przy ławeczkach dzieciaczków (upominają gdy rozrabiają dzieci i przypominają w
            jakiej kolejności wychodzą) mogłyby również ograniczyć strefę między ławeczkami
            i przed ołtarzem przed domorosłymi i żądnymi sensacji "paparazzi"...

            szacunek należy się wszystkim: Bogu, maluszkom, księdzu, rodzicom i nawet
            bestialskim cioteczkom ;o)
            • facefinder Re: Komunia 16.05.07, 11:47
              Dzieki za nastepny normalny komentarz. Zgadzam sie w 100% i na potrafie zachowac
              sie w kosciele z aparatem :) Do tych ktorzy nie robia zdiec i wypowiadaja dziwne
              tezy. Istnieje cos takiego jak dobry teleobiektyw i mozna zrobic dobre foty nie
              robiac zamieszania. Ja akurat pracuje na LEICA VARIO-ELMAR-R 105 280mm f/4.2.
              Kto wie o co chodzi moze sie ze mna zgodzi. To troche jak z rowerzystami na
              ulicach...sa tacy ktorzy nie utrudniaja zycia innym kierowcom a co i tacy ktorzy
              niech lepiej jezdza do konca zycia po boisku w kolko :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka