ralphie
01.04.09, 15:40
W końcu znalazła swoje miejsce! Pierwotnie miała trafić na fontannę lecz nie odpowiednia dieta spowodowała, że się tam najnormalniej nie zmieściła :) Wyjechała na odchudzanie i dziś wróciła w zaskakująco odmiennym stanie... nie nie to nie ten stan ;) Zmieniła pozę i teraz stoi uśmiechnięta właśnie na fontannie! Polecam odwiedziny legionowskiego rynku, widok nie przeciętny :)