guayazyl1
07.04.09, 16:46
temat nie jest zbyt wysublimowany ale skoro Cafe, to mozna zdziebko
o alkoholu. encyklopedycznie rzecz ujmując mozna powiedzieć , ze
jest to związek organiczny o wzorze C2H5OH. jesliby zbadać ten
związek organoleptycznie to mamy bezbarwną, łatwopalną ciecz o
charakterystycznej woni i piekącym smaku.
alkohol produkuje się głownie z ziemniakow, trzciny cukrowej i
burakow cukrowych czyli z byle czego. po wypiciu sporej ilosci
alkoholu czujemy się tez byle jak i byle jak wyglądamy.
no i doszlismy do sedna. jacy jestescie po spozyciu? jak się
upijacie?
ostatnio wyczytałem, ze mozna na Buddę, na Chrystusa, na chama, na
łodygę, na salceson, nawet na Sztywny Pal Azji (mało zorientowanym
podpowiem, ze był taki zespoł).