jarek.dtp
20.05.09, 16:54
To co sie dzieje na tej ulicy, wlasiwie na calej jej dlugosci, przypomina
odbezpieczony granat. Nie pomaga zakaz wjazdu dla motorow na teren Rynku
(totalnie ignorowany), nie pomaga znak ograniczenia do 40 km/h ma odcinku -
GLOBI-TARG. Ja nie wiem czy musi sie wydarzyć jakis tragiczny wypadek by na
tej ulicy zostal zainstalowany jakis monitoring czy przynajmniej by czasami
przejechal patrol policji. Kiedy ostatnio dzwonilem by zglosic kolejne wyscigi
na rynku motorami i o zgrozo samochodami terenowymi, pan z policji byl jedynie
zainteresowany jak sie nazywam - ZALAMKA.