29.06.09, 10:20
Wlasnie pojawil sie rozklad jazdy.

Nie mam nic przeciwko i cieszesei starsznei, ze wreszcie przestaniemy byc
odcieci od swiata w weekendy, bo na Bukowcu nie ma wtedy ani 801 ani 804.


Ale w dni powszednie od samego rana rozpietosc pomiedzy poszczegolnymi kursami:
40 minut, 1h5min, 35 min, 1h, 1h30min, 1h05min...

czyli nic sie nei zmienia...

A mialo byc tak amerykansko i tak pieknie.

Czego ja sie wlasciwie spodziewalam?
Ze dojade na 8 do pracy? Tak, wyjezdzajac o 7..
Obserwuj wątek
    • jorge_76 Re: linia 736 29.06.09, 10:30
      W takim razie poprzyj:
      www.kolejnametro.pl/portal.php?aid=12422169794a0aba13768c4

      Każdy głos ważny
      • madziulec Re: linia 736 29.06.09, 10:36
        Szczerze Ci powiem, ze nie za bardzo rozumiem inicjatywe, bo dla mnie jest
        nieczytelna.

        Bo patrzac tu
        www.kolejnametro.pl/portal.php?aid=12422171194a0aba9f1dd66
        to widze jak moze wygladac stacja kolejowa.
        Fajnie. I co?

        Moze mi to w prostych, chlopskich slowach wyjasnisz?
        -
        [img]https://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg[/img]
        Forum dla Rodziców dzieci z
        wadami dróg moczowych

        Ocen przedszkole Twojej pociechy
        • jorge_76 Re: linia 736 29.06.09, 11:51
          Przecież jest tam wszystko klasownie opisane.
          Chodzi o to żeby nie pakować miliardów na kilka stacji metra w
          centrum, które jest dobrze skomunikowane a przeznaczyć je na już
          istniejące modernizacje torowisk kolejowych, budowę nowych
          przystanków i modernizacje starych, zakup nowego taboru i to
          wszystko w aglomeracji warszawskiej.

          Obowiązku popierania inicjatywy nie ma, więc jesli uważasz że jest
          to nie czytelnie to nie popieraj, możemy nadal ponarzekać na
          autobusy.
          • madziulec Re: linia 736 29.06.09, 13:24
            ALe ja nie twierdze, ze jakas inicjatywa jest zla.
            Tylko nie umiem jej odnalezc. A ladne perony jakos mnei nei neca, bo
            opakowanie na mnie specjalnie nigdy nie dzialalo


            Poza tym nei uwazam rozniez, ze Warszawa jest wspaniale
            skomunikowana, co zreszta mam okazje raz na jakis czas doswaidczac,
            stojac w korkach.
          • madziulec Re: linia 736 29.06.09, 13:27
            Zreszta...

            Tak naprawde akurat ostatnio dojezdzam dokaldnie do rond
            Rembelszczyzny.
            Chocbym nei wiem ile petycji podpisala i tak nie ma tam torow i i
            tak nie wybuduja tam nowego przystanku kolejowego, bo nei ma przy
            czym, wiec .. wlasciwie nie ma o czym gadac.

            Nie przypominam sobie, by takie miejscowosci jak Nieporet byly
            polaczone kolejowo z aglomeracja Warszawska...
            Podobnie Bialoleka.. czy powstajace np. osiedla przy ul.
            Plochocinskiej.
            • misiek1974 Re: linia 736 29.06.09, 15:19
              madziulec napisała:

              > > Nie przypominam sobie, by takie miejscowosci jak Nieporet byly
              > polaczone kolejowo z aglomeracja Warszawska...
              >

              W latach 80-tych Nieporęt posiadał własny peron. Można było
              pociągiem z Legionowa tam dojechać. Pociąg z Warszawy.
              • madziulec Re: linia 736 29.06.09, 15:32
                Co sie wiec stalo z tym polaczeniem?
                Czy istnieje tor, czy istnieje peron?
                • mike56 Re: linia 736 29.06.09, 17:30
                  madziulec napisała:
                  Co sie wiec stalo z tym polaczeniem?
                  Czy istnieje tor, czy istnieje peron?
                  ---
                  istnieją; jeszcze w ubiegłym roku jeździł tamtędy Zegrzyk, a obecnie
                  tylko trzy składy przez Wieliszew .. Nieporęt .. Radzymin .. do
                  Tłuszcza.
                  • madziulec Re: linia 736 29.06.09, 18:23
                    Czyli jakies rozwiazanie.
                    Ide na dworzec, jade do Nieporetu, p[rzesiadam sie w jeden z 4 autobusow, jade
                    do ronda Rembelszczyzna... (Stanislawow I)...


                    Nie, to chyba paranoja, bym dla tak "ulatwionego" dojazdu popierala rozbudowe
                    kolei ;)


                    Popieram jednak autobus i jego czestsze jezdzenie.
                    Dzis 804 o 16:35 spoznil sie o marne 45 minut.
          • metron1 Lista pobożnych życzeń 29.06.09, 22:53
            jorge_76 napisał:

            > Przecież jest tam wszystko klasownie opisane.
            > Chodzi o to żeby nie pakować miliardów na kilka stacji metra w
            > centrum, które jest dobrze skomunikowane a przeznaczyć je na już
            > istniejące modernizacje torowisk kolejowych, budowę nowych
            > przystanków i modernizacje starych, zakup nowego taboru i to
            > wszystko w aglomeracji warszawskiej.
            >
            > Obowiązku popierania inicjatywy nie ma, więc jesli uważasz że jest
            > to nie czytelnie to nie popieraj, możemy nadal ponarzekać na
            > autobusy.



            To jest lista pobooznych życzeń, osoby które ją stworzyły żyją chyba
            w innym wymiarze bo nie wiedzą do czego zdolny jest kolejowy beton
            I tak nie ma słowa kto ma doprowadzić infrastrukturę czyli tory,
            stacje do stanu używalności, kto będzie zarządzał tą
            infrastrukturą, jaka spółka będzie zarządzać taborem
            A napisać że trzeba rozwijać kolej w miescie to może sobie każdy.
            Patrząc na poczynania kolejowego betonu wcale się nie dziwię że
            miasto Warszawa nie pali się do tego pomysłu, owszem ma płacić za
            dostęp do infrastruktury i nie wymagać nic więcej
            Teraz zobacz jak wygląda pierwsza stacja metra z monitoringiem,
            pracownikiem który pomaga pasażerom i porównaj to z wyglądem
            pierwszej lepszej stacji kolejowe, nawet te nowo wybudowane i
            wyremontowane jak na Powiślu są demolowane
            I trzecia sprawa jedna krótka linia metra przewozi 500 tyś pasażerów
            na dobę, wszystkie linie kolejowe na Mazowszu nie osiągają nawet
            połowy tej ilosci
            To też chyba o czymś świadczy
            • jorge_76 Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 13:06
              Dziwni mnie takie podejście. Zgadzam się że PKP to beton ale można
              zrobić dwie rzeczy, albo machnąć na nich ręką i dalej narzekać, albo
              wywierać presje powoływać inicjatywy itd.

              Ponadto podejście madziulca w stylu - nie poprę bo tory nie ida
              przez np. Nieporęt czy inną miejscowość po drodze. Litości! Patrz
              trochę dalej niż czubek własnych butów.
              • madziulec Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 13:18
                A dlaczego mam patrzec?
                Interesuje mnei konkretny dojazd w dwa konkretne miejsca:
                - do pracy i do mojej rodziny.

                Nie interesuej meni jak ktos bedzi edojezdzal do pracy, niech ktos o to walczy,
                bo ja za niego tego eni zalatwie.
                Podpisalam petycje o 804, bop korzystam z autobusow w weekendy i rzeczywiscie
                pasowalo mi, by jezdzil rowniez i w soboty i niedziele.

                Ciekawi mnei ile tak naprawde osob podpisalo te petycje, ktora lezala na
                portierni u nas na osiedlu. Ale Ty pewnie to wiesz.
                • postrach_szefowej Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 15:27
                  madziulec napisała:

                  > A dlaczego mam patrzec?
                  > Interesuje mnei konkretny dojazd w dwa konkretne miejsca:
                  > - do pracy i do mojej rodziny.
                  >

                  A co będzie jak np. zwolnią Cię z pracy i będziesz musiała jeździć w
                  inne miejsce??? Albo jak "bejbik" dorośnie i zechce do szkół do
                  Warszawy???
                  -
                  ***
                  Jestem tak podekscytowany, że chyba umyję dzisiaj wszystkie zęby.
                  • madziulec Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 15:52
                    Nie znam slowa "bejbik" ;))) Jestem zwolennikiem jezyka polskiego,
                    bo "Polacy nei gesie i swoj jezyk maja".

                    A praca.. zaden rpoblem, by wreszcie pracowac w domu, szczegolnie,
                    ze progenitura wymaga coraz wiecej opieki
                    • jorge_76 Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 16:37
                      Typowy wykręt na zbyt trudne pytanie.
                      Wiec powtórzę, czasami dla dobra ogółu trzeba sięgnąć dalej niż
                      czubek własnego nosa.
                      Mój drogi Madziulcu, od 6 lat jeżdżę do pracy do Warszawy samochodem
                      służbowym, moja żona również, córka do szkoły chodzi w Legionowie,
                      nie zanosi się że w najbliższym przewidzianym czasie ten stan rzeczy
                      sie zmieni. Jednak z dużym uznaniem odniosłem się do inicjatywy i
                      gorąco poparłem wniosek. Właśnie dlatego żeby inni ludzie
                      skorzystali, nie jeździli prywatnymi samochodami, nie korkowali
                      miast itd. Nie wiem czy coś z tego będzie, być może nic, jednak
                      aspołeczni malkontenci twierdzący "że mnie ten problem nie dotyczy"
                      bo jedże do pracy do Pułtuska a nie do Wawyi nic mnie się nie
                      polepszy doprowadzają mnie do rozpaczy.

                      Wiem jednak że li tacy ludzie istnieją inie zamierzam cię
                      przekonywać, dla mnie możesz dalej słać gromy do nieba na ten
                      rozkład jazdy autobusów.
                      • madziulec Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 19:22
                        A ja Ci powiedzialam, ze dla mnei strona, ktora podales jest nieczytelna.
                        Kladzie bowiem nacisk na wizualizacje peronow, a akurat uwazam, ze jest to
                        kompletnie rzecz drugorzedna, chyba ze ... na tych peronach bedziemy stac
                        godzinami ;)


                        Poprosilam Cie bys mi wyjasnil na czym poelga inicjatywa. Nie umiesz. Szkoda.
                        Znaczy, ze popierasz cos, bo jest inicjatywa.
                        Fajnie.
                        Ja z kolei lubie wiedziec co podpisuje i lubie miec swiadomosc tego, CO podpisuje.
                    • postrach_szefowej Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 19:04
                      madziulec napisała:

                      > Nie znam slowa "bejbik" ;))) Jestem zwolennikiem jezyka polskiego,
                      > bo "Polacy nei gesie i swoj jezyk maja".

                      Skoro MAJĄ, to niech używają poprawnie i ze znakami diakrytycznymi:
                      "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż
                      swój język mają
                      " i niech rozszerzą swoje horyzonty, otworzą na
                      inne języki, tudzież inicjatywy, które zaprocentują być może dopiero
                      w przyszłości (jak nie dla nas, to dla naszych "bejbików" =
                      pociech)
                      • madziulec Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 19:24
                        Madziulec ma internet od 1994 roku i przyzwyczajona jest od tego czasu, ze
                        niestety nie bylo zadnych znakow typu ą, ę i tak dalej.
                        Ty pewnie tego nei pamietasz, nie pamietasz numerow dostepowych 0202122 i hasla
                        ppp ;)

                        I tak samo nie pamietasz skad mozna bylo miec pierwsze konto mailowe, ktore mam ;)
                        Pozdrawiam Cie i nie pouczaj mnie, bo kiepsko Ci to wychodzi z tym, czymkowliek
                        to jest ;) (bo nadal nie rozumiem, co to za slowo)
                        • freel4ncer Re: Lista pobożnych życzeń 05.07.09, 11:59
                          Dostep modemowy TPSA udostepnila dopiero w 1996r wiec nie pieprz glupot . Kazda
                          petycje propagujaca poprawe komunikacji miejskiej nalezy popierac , kto tego nie
                          rozumie ten - kalosz
                          • madziulec Re: Lista pobożnych życzeń 05.07.09, 16:45
                            Upowazniam Cie wiec do wystapienia do BCI-KKI do Krakowa o zapytania od kiedy
                            istnieje moje konto mailowe magdunia@kki.net.pl, ktore jest aliasem tego, ktore
                            mam obecnie na ich serwerach ;)

                            Tylko, zeby Ci sie przykro nie zrobilo ;))))


                            Ciao kaloszu ;)
                          • metron1 Re: Lista pobożnych życzeń 05.07.09, 20:30
                            freel4ncer napisał:

                            > Dostep modemowy TPSA udostepnila dopiero w 1996r wiec nie pieprz glupot . Kazda
                            > petycje propagujaca poprawe komunikacji miejskiej nalezy popierac , kto tego ni
                            > e
                            > rozumie ten - kalosz


                            Ale co popierać i kogo, kolej a dokładnie spółka zarządca infrastruktury
                            stwierdziła że nie zbuduje nowych przystanków na Bemowie bo jest kryzys i firmy
                            na nie stać
                            Tak więc petycje można sobie pisać i pisać, akurat zdadzą się jak umarłemu kadzidło
              • metron1 Re: Lista pobożnych życzeń 30.06.09, 19:51
                jorge_76 napisał:

                > Dziwni mnie takie podejście. Zgadzam się że PKP to beton ale można
                > zrobić dwie rzeczy, albo machnąć na nich ręką i dalej narzekać,
                albo
                > wywierać presje powoływać inicjatywy itd.
                >
                > Ponadto podejście madziulca w stylu - nie poprę bo tory nie ida
                > przez np. Nieporęt czy inną miejscowość po drodze. Litości! Patrz
                > trochę dalej niż czubek własnych butów.



                Nie jestem przeciwnikiem rozwijania trasnsportu kolejowego w
                Warszawie, wręcz przeciwnie, chciałbym dojeżdzać do domu pociągiem
                który nie stoi w korkach
                Ale zaproponowane rozwiązanie utrwala wręcz monopol zarządcy
                kolejowej infrastruktury
                Aby kolej była chociaż namiastką metra naziemniego należałoby całą
                infrastrukturę oddać w ręce miasta, przystanki i stacje dostosować
                do standardu metra
                Druga sprawa to aby kolej przejęła rolę metra musi mieć sensowny
                rozkład, co mi po pociągu który kursuje sensownie w godzinach
                scisłego sczytu, potem są długie przerwy
                Zaproponowane rozwiązanie wygląda tak, powołujemy na przykład SKM
                która bedzie korzystać ze zdemolowanych stacji bez monitoringu, bez
                żadnego pracownika na stacji bo kolei takie sprawy nie interesują
                Wywieranie presji nic nie da bo pompując kasę za dostęp do
                infrastruktury tak naprawdę pozbawiamy się konkurencji i utrwalamy
                niemoc


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka