Dodaj do ulubionych

Roman - nasz prezydent

10.08.09, 21:26
Kiedy zaczynał swoje rządy oceniałam go bardzo pozytywnie. Widziałam bardzo duże zmiany na lepsze w zapyziałym wtedy Legionowie. Facet sprawiał wrażenie zaangażowanego w sprawy społeczne. Taki człowiek "z ludu i dla ludu". W tej chwili czytając lokalne doniesienia prasowe stwierdzam, że jest on dokładnie taki sam jak inni, zachłanny i zakłamany. Najpierw sprawa Mostostalu i wystawienie ludziom przed oknami gmaszyska, którego zgodnie z planami nie powinno tam być. Ostatnio tajemniczo zalegające w szufladzie prezydenta dokumenty. Owe, niemal roczne zaleganie umożliwi panu Gabrysiakowi wystawienie kolejnego drapacza chmur, na którym zarobi krocie. Bez "pomocy" włodarza i jego szuflady nie byłoby to możliwe. Nie wspominając już o pewnym płazie, zamówionym za kilkadziesiąt tysięcy złotych, nieprzydatnym nikomu. I oczywiście jak każdy polityk z bagażem doświadczeń ma już cztery podbródki. Ledwo się w kadrze mieści.
Obserwuj wątek
    • kka69 Re: Roman - nasz prezydent 10.08.09, 21:47
      Odważnie i po bandzie.
      ciekawe , jak długo się ten temat tu utrzyma?
      • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 10.08.09, 22:16
        Powiedzmy, że od deski do deski czytuję "To i Owo" ;)
    • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 10.08.09, 23:02
      Ha.

      Moze i odwaznie. Nie iwem.

      Nie czytuje miejscowego SE, jak i innych sensacyjnych "zabili go i uciekl".
      Pewnie dlatego w ogole obce jest mi nazwisko "Gabrysiak" i kompletnie mimo ponad
      7 lat mieszkania w tym miescie nie mam pojecia.

      Awantur ao plazy jest mi rowniez obca.

      Awantura o Mostostal.. coz.. jakos zaczynam nie wiem dlacezgo ale przypominac
      sobie, ze gdy budowano nasze osiedle (przypomne niektorym Nowy Bukowiec) to
      poprzednia ekipa wziela spore lapowy za to, by przylaczenia zrobic i o tym
      pisalo sie w prasie...
      (www.powiat-legionowski.pl/prasa/miejscowa/2001/nr_030_a01.html )
      To byly afery ;)
      A teraz...

      Przeciez i tak nikt nikogo za nic nie rozlicza :) no i nigdy nei rozliczy
    • zdebeq Re: Roman - nasz prezydent 10.08.09, 23:09
      najbardziej rzeczywiście wkurzają te podbródki.
      aż nie wypada w czasach kryzysu,:-).
      • guayazyl1 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 05:13
        noooo...nooo...
        napisac o czterech podbródkach prezydenta i to pod pseudonimem to
        odwaga heroiczna.

        mocniejsz był tylko Kuba Sienkiewicz. napisał tekst o szesciu
        głowach Lenina
        www.youtube.com/watch?v=lwHHOPD951A
        :)
        • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 10:27
          Widzę, że jesteś zwolennikiem totalitaryzmu: podawajmy na forach internetowych adres, telefon i numer buta.
          Tak czy siak wolałam pana prezydenta gdy miał jeden, właściwy podbródek, a lokalna prasa nie pisała o nim w kontekście podejmowania kontrowersyjnych decyzji.

          Pozdrawiam.
          Monika Kawka ;)
          • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 10:36
            Takie małe pytanie, czy mieszkasz we wspomnianym bloku przy Anacie?
            • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 11:07
              Nie. Przy Anacie to inwestycja SMLW.
            • a-ksie Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 11:14
              Przecież tu nie chodzi o bloki przy Anacie tylko na Kazimierza Wielkiego Ja się
              zgadzam z wypowiedzią I już od dłuższego czasu nie popieram naszego Prezydenta
              Wystarczy tylko spojrzeć co się dzieje z ul. Piłsudskiego choć powinnam napisać
              Bankową bo tylko Bank stać na takie ceny dzierżawy.
              • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 11:58
                Co zatem proponujesz? Aby dekretem zakazać lokowania banków na
                Piłsudskiego? A może przejść gospodarską wizytą i zarządać niższych
                cen za najem? :-)


                Nie trafiaja do mnie takie argumenty. Zawsze ktoś będzie przeciw, a
                to wiaduktom, a to nowym blokom, a to sklepowi itd. To lezy w naszej
                polskiej naturze :-)
              • pulivan Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 12:03
                To co się dzieje z ul. piłsudskiego, to nie jest zasługa Pana Prezydenta, tylko
                właścicieli lokali usługowych na parterze. Przecież wiadomo że lepiej przygarnąć
                co miesiąc stałą kwotę za najem od banku, który nie zamknie oddziału po trzech
                miesiącach od uruchomienia niż wynająć komuś na sklep z odzieżą, spożywczak lub
                kawiarnie która albo wyjdzie albo zamknie się po 3 miesiącach :) taka jest prawda.
                Co do nowych bloków to chyba prezydent nie wydaje pozwolenia na zabudowę, tylko
                starosta, decyduje tylko o miejscowym planie przestrzennym (ale nie sam)
                Cóż jako prezydent jest spoko, chociaż nie podoba mi się że ostatnio wszelkie
                działania ogranicza tylko do pokazania się, spotkania z wyborcami, ale cóż jaką
                mamy gwarancję że inny na tym miejscu nie robiłby to samo.
                • kufaja123 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 15:46
                  Prezydent może i spoko, ale trochę nie bardzo spoko się tłumaczy z
                  wywołanej przez "znajomazokolicy" sprawy Leg-budu. Polecam tekst w
                  gazecie powiatowej- oprócz mętnych wywodów Prezydenta i
                  przewodniczącego Rady Miasta, znajdziemy tu kawał rzetelnego i
                  obiektywnego dziennikarstwa:) Gratuluję autorowi rzemiosła:)

                  www.gazetapowiatowa.pl/index.php?
                  option=com_content&task=view&id=4266&Itemid=195
                  • kufaja123 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 16:11
                    Wróć- jeszcze raz link do artykułu:

                    www.gazetapowiatowa.pl/index.php?
                    option=com_content&task=view&id=4266&Itemid=195
          • guayazyl1 Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 17:24
            znajomazokolicy napisała:
            Widzę, że jesteś zwolennikiem totalitaryzmu: podawajmy na forach
            internetowych adres, telefon i numer buta.
            ---------------
            jednak zrozumiałas sens tego co napisałem bo podałas imie i nazwisko.
            odwaga polega miedzy innymi na tym, ze podpisujemy swoje krytyczne
            wypowiedzi choc bysmy poniesli za to konsekwencje.
            z totalitaryzmem nie ma to nic wspolnego.

            pozdrawiam.
            :)
            • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 21:28
              Daj spokój, co to ma wspólnego z odwagą ? Zupełnie nic. Aby namierzyć internautę nie musi on podawać żadnych danych personalnych.
              Wracając do meritum. Uważam, że pan prezydent Roman powinien rzeczowo odpowiedzieć na nurtujące mieszkańców pytania, zamiast - jak to trafnie określiła kufaja123 - mętnych wywodów. Jeśli zaś chodzi o cztery podbródki jestem głęboko przekonana, że pan prezydent ma świadomość tego faktu oraz lustro. Kiedy Aleksander Kwaśniewski po dwóch kadencjach podwoił także swoją wagę, przeszedł na kapuścianą dietę :)
              • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 11.08.09, 22:00
                Powiem Ci, ze czepianie sie wygladu, tego czy jest ktos gruby czy chudy, czy
                przytyl czy niue jest troche takie .. nie na poziomie.

                Ja patrzac na siebie zauwazylam, ze gdy zmienilam w pewnym momenci eprace na
                bardziej biurowa i musialam zrezygnowac z regularnosci domowych obiadow to
                niestety przybylo kilogramow.
                To samo mozna zaobserwowac u wielu osob i podejrzewam to samo mialo miejsce u
                panow Kwasniewskiego i Smogorzewskiego, spowodowane to jest bowiem praca typowo
                siedzaca, mniejsza ilosci aruchu i nieregularnoscia posilkow.

                Ale oczywiscie jak psa sie chce uderzyc ....
                (podwojne podbrodki... co za argument... )
                • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 09:04
                  Ja też uważam, że powinnismy rozmawiac o dokonaniach lub
                  niespełnionych obietnicach a nie dawać przytyki dot. wyglądu.
                  • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 11:18
                    Szczerze mowiac chcialabym tu wlasnie zobaczyc liste z obietnicami wyborczymi
                    pana Smogorzewskiego (sorki, al enie za bardzo podoba mi sie rowniez pisanie o
                    nim "roman", on tam moim kolega nie jest... i jakos nei za bardzo mi to pasuje).
                    Potem fajnei byloby napisac, co zrealizowal a co nie.

                    Dobrze tez byloby napisac, co bylo typowa kielbasa wyborcza dla tlumu, po to
                    tylko, by na niego glosowali, czyli co od poczatku bylo kompletnie nierealne do
                    zrealizowania, co zas realne ale z jakichs powodow niezrealizowane (nie mozna
                    tez miec czesto pretensji, ze jakies inwestycje nie zostaly zrealizowane, na
                    swiecie, w tym i Polsce obecnie mamy kryzys i naprawde znalezienie inwestora do
                    czegokolwiek graniczy z cudem, wierzcie mi).


                    Wtedy poglad na osobe pelniaca obecnie funkcje prezydenta miasta moglby byc w
                    miare obiektywny.
                    A nie przez pryzmat podbrodkow, czy tez mniej lub bardziej [paszkwilowatych
                    artykulikow w gazecie, napisanych przez dziennikarzy, ktorzy chca miec swoje 5
                    minut i sie wybic, bo nie znalezli lepszej pracy (no wybaczcie i nei mowcie mi,
                    ze taka praca w lokalnej gazecie jest dla kogos po dziennikarstwie szczytem
                    marzen zarowno finansowych jak i spelnienien ambicji... ).


                    To tyle...
                    • kufaja123 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 12:29

                      > A nie przez pryzmat podbrodkow, czy tez mniej lub bardziej
                      [paszkwilowatych
                      > artykulikow w gazecie, napisanych przez dziennikarzy, ktorzy chca
                      miec swoje 5
                      > minut i sie wybic, bo nie znalezli lepszej pracy (no wybaczcie i
                      nei mowcie mi,
                      > ze taka praca w lokalnej gazecie jest dla kogos po dziennikarstwie
                      szczytem
                      > marzen zarowno finansowych jak i spelnienien ambicji... ).
                      >
                      Artykuł, o którym mowa w postach powyżej (ten z gazety powiatowej),
                      nie jest w najmniejszym stopniu "paszkwilowaty"; wręcz przeciwnie-
                      jest napisany z punktu widzenia bezkrytycznego zwolennika
                      Prezydenta, z godnym uwagi propagandowym zacięciem. Tym bardziej
                      dziwi, że w najmniejszym stopniu nie wyjaśnia on powodów opóźnienia
                      wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania (choć wyraźnie
                      taka- zgodnie z pytaniem postawionym na początku artykułu- jest
                      intencja autora).
                      Taka mętność wywodów prowadzonych przez przyjazny
                      Prezydentowi "organ" budzi moją podejrzliwość dużo łatwiej niż- być
                      może "paszkwilowaty"- artykuł dot. tego tematu w "To i owo".
                      • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 12:49
                        Proszę bardzo, najpierw to co boli:
                        1. Mała obwodnica Legionowa wzdłuż torów. Typowa kiełbasa wyborcza
                        na którą dałem się nabrać.
                        2. Modernizacja ul. Sobieskiego, która miała się zacząć na początku
                        roku a teraz ani widu ani słychu.

                        ...and last but not least

                        3. Brak jakichkolwiek efektów dot. przebudowy Warszawskiej do
                        wiaduktu. Nie trafiają do mnie argumenty że to droga krajowa i
                        inwestorem jest GDDKiA. Prezydent musi używać wszystkich dostępnych
                        środków żeby to załatwić, bo to jeden z najważniejszych problemów
                        naszego miasta. Dla mnie niedawna informacja że mamy się kisić w tym
                        wąskim gardle jeszcze 5 lat to skandal. Jeśli prezydent Legionowa
                        nie jest w stanie wywrzeć odpowiedniego nacisku na GDDKiA w tej
                        sprawie to może powinien to zrobić inny prezydent.

                        Pochwały:
                        1. Budowa hali sportowej.
                        2. Budowa kanalizacji i modernizacja dróg gruntowych
                        3. Budowa ratusza
                        • polokokt Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 13:09
                          do pochwał dołożyłbym także znaczna poprawę komunikacji z Warszawa poprzez
                          autobusy i pociągi. Także kartę miejską. Tutaj według mnie, biorąc pod uwagę
                          ilość osób, które z tego korzystają należy się duży plus. W końcu ktoś
                          zrozumiał, że sypialnia warszawy potrzebuje dobrej komunikacji aby tam dojechać
                          i wrócić. I w zasadzie nie ma znaczenia ile się do tego dopłaca.
                          Pozdrawiam
                        • pawelkownacki Re: Roman - nasz prezydent 19.08.09, 22:44
                          > 2. Modernizacja ul. Sobieskiego, która miała się zacząć na początku
                          > roku a teraz ani widu ani słychu.

                          uwierz mi, prace nad modernizacją postępują. W powiecie przygotowywany jest
                          wniosek o dofinansowanie tejże modernizacji - drogi powiatowej - z programu
                          rządowego tzw. schetynówek.
                          Ale bez względu na wynik konkursu powiat wraz z miastem dokonają tej modernizacji.
                          • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 20.08.09, 09:18
                            Trzymam za to kciuki
                • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 12:51
                  Madziulec, dziękuję za zwrócenie mi uwagi, że nie ładnie czepiać się wyglądu. Moim celem nie było urażenie pana prezydenta Romana, choć rozumiem, że przez niektórych być może tak mogło to zostać odebrane. Jednak zastanawiającym jest dla mnie fakt twoich umoralniających wypowiedzi, podczas gdy w innym wątku napisałaś, że mieszkańcy Legionowa są niedokształceni. Zastraszająca liczba matołów (oficjalnie 51 000 mieszkańców) spowodowała, że firma w której pracujesz ściąga inteligencję z Warszawy. Uważasz, że takie wypowiedzi są na poziomie. OK, mamy inne poglądy.
                  Jak myślicie: z jakiej przyczyny pan prezydent przetrzymywał plan miejscowy przez rok, co umożliwiło legionowskiemu deweloperowi budowę wg starego, korzystniejszego planu ?
                  • polokokt Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 13:07
                    jest takie powiedzienie: "jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o...." :)
                    Jak wskazuje moje bądź co bądź skromne doświadczeni, ale jednak doświadczenie,
                    całkowicie się to sprawdza w życiu.
                    • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 13:28
                      OK. ale co jest z tą inwestycją nie tak, że o niej piszesz?
                      • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 15:49
                        Otóż na tym terenie została zaplanowana wyłącznie niska zabudowa wśród starodrzewiu, mająca komponować się z willową częścią miasta. Zwolennikiem takiej koncepcji był m. in. prezydent Legionowa.
                        I nagle pojawiają się dwie firmy deweloperskie, które mają chrapkę na ten teren. Pierwszy z budową siedmiokondygnacyjnego gmachu rusza Mostostal. Okoliczni mieszkańcy protestują, pan prezydent coś tam mętnie tłumaczy. Następnie lokalny deweloper Leg-Bud dostaje pozwolenie na budowę na sąsiedniej działce i zamierza wystawić kolejne gmaszysko. Dlaczego ? Okazuje się, że pan prezydent przetrzymał w szufladzie swojego biurka przez prawie rok uchwałę z września 2008 r. dotyczącą nowego planu miejscowego. Umożliwiło to deweloperowi uzyskanie pozwolenia na budowę wysokiego bloku w miejscu, gdzie powinien stanąć np. dom jednorodzinny.
                        • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 17:05
                          Przepraszam, gdzie ta willowa czesc miasta???


                          Mostostal narazie ma Sosnowy Park...

                          Cos jeszcze??????????????
                          • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 17:16
                            Właśnie o tę inwestycję chodzi, a raczej obok.
                            Cóż, jak dla mnie to sprawa jest jasna. Legionowo przegrało wyrok w
                            sądzie administracyjnym i szuka pieniędzy. Prawdopodobnie grunt po 6
                            piętrowy blok jest droższy niż pod 3 piętrowy, a pod willę pewnie
                            nie znalazłby się w ogóle nabywca, przynajmniej w żądanej cenie.

                            Jeśli sprawa podpada pod paragraf niech zbada to prokuratura.
                            • kufaja123 Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 15:42
                              jorge_76 napisał:
                              > Cóż, jak dla mnie to sprawa jest jasna. Legionowo przegrało wyrok
                              w
                              > sądzie administracyjnym i szuka pieniędzy. Prawdopodobnie grunt po
                              6
                              > piętrowy blok jest droższy niż pod 3 piętrowy, a pod willę pewnie
                              > nie znalazłby się w ogóle nabywca, przynajmniej w żądanej cenie.


                              Sprawa niestety nie jest jasna. Deweloper kupił działkę nie od
                              miasta, a od prywatnego właściciela. Powyższa teoria niczego zatem
                              nie tłumaczy.
                          • e-legionowo Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 21:26
                            a obok "przez płot" stawia budynek Leg-Bud
                            willowa część Legionowa, zapewne chodzi po prostu o zabudowę parterową, która
                            masz z dwóch stron rzeczonego terenu czyli przez Mickiewicza i Jagiellońską,
                            oraz po sąsiedzku siedzibę zbiorów historycznych
                            • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 08:02
                              Prawde mowiac co do zabudowy to pewnie kazdy chcialby tylko wille.
                              Ale...

                              Kanalizacje trudno przeprowadzic, bo koszt wiekszy (dla kazdego domu
                              poprowadzic, znacznie podraza)
                              Kablowke.. to juz w ogole (doswiadczenia wlasne, gdzie LTV powiedziala, ze
                              wlasnie przez jakies wille na Bukowcu to im sie nei oplaca siagnac kabli do
                              sporego w koncu osiedla i ja ich rozumiem).


                              Domki czasem ladnie wygladaja. Czasem podkreslam.
                              Niestety daja mieszkanie tylko jednej rodzinie na okreslona powierzchnie.
                              A ludnosc przyrasta.

                              Chcielibysmy, by nasze Legionowo stawalo sie ladniejsze, by przestalo byc
                              miastem bankow i szmateksow na glownej ulicy.
                              Niestety do tego trzeba ludzi, mieszkancow.
                              Zywego organizmu, ktory przyjedzie, zaludni pustynie, a nie tylko spowoduje, ze
                              nastepni beda jezdzic do Warszawy.

                              Mozna spowodowac, ze Legionowo wydawac bedzie tylko pozwolenia na domki
                              jednorodzinne. Wkrotce zabraknie terenu, bo fizycznie go nei bedzie.
                              Prawde mowiac jadac przez Legionowo patrzec z duma, pokazuje znajomym czy
                              rodzinie jak sie Legionowo rozwija. I jest mi milo, ze powstaja wlasnie bloki,
                              ktore oznaczaja, ze ludzie chca tu mieszkac, ze jest ich coraz wiecej.

                              Taki jest kierunek cywilizacji. A jak ktos nie wie, coz.. Niech pogra w gre
                              symulacyjna "simcity" i niech zobaczy...
                              • postrach_szefowej Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 09:15
                                Póki co Legionowo zjamuje trzecie miejsce w Polsce pod względem
                                gęstości zaludnienia: żródłoWikiWiki
                                Jakoś uroda blokowisk, nawet tych co mają "Rezydencja" w nazwie,
                                mnie nie przekonuje. Leginowo historycznie rozpoczynało od pełnienia
                                funkcji letniska - stąd tu tyle jednorodzinnej zabudowy.

                                A co do szmateksów... W Leginowie są naprawdę niezłe!;-) Nie
                                likwidujmy ich!
                  • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 17:01
                    No ;)
                    jak widac.
                    Juz merytorycznosc dyskusji spada. Czyli nei masz argumentow w swojej dyskusji
                    to wyciagasz moj watek.
                    Przyznaje, ze pracuje w firmie, ktora zatrudnia osoby o dosc specyficznym
                    wyksztalceniu. I przynalam i nadal moge przyznac, ze naprawde mamy problem ze
                    znalezieniem odpowiedniej ilsoci personelu.
                    Co wiecej, prawde mowiac rekrutacja u nas trwa praktycznie ciagle i tyle.

                    Nie oznacza to jednak, ze w Legionowie mieszkaja matoly, bo nie mieszkaja, tak
                    jak nie oznacza to, ze miejscowosci inne (rowniez dojezdzaja do nas z innych
                    podwarszawskich miejscowosci i to naprawde z daleka) obdarzone sa super kadra.
                    Po prostu tak wyszlo.

                    A ze przeczytalas to, co chcialas. Trudno.
                    Tu moglabym przedstawic informacje na temat rozumienia tekstu pisanego, ale juz
                    by to sie mialo nijak do prezydentury pana Smogorzewskiego, a ktorym jak widac
                    jestes na "ty" ;)
      • aganiok32 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 11:26
        Obywatelu! Zanim zagłosujesz, sprawdź liczbę podbródków u swojego
        kandydata :-)
        • guayazyl1 Re: Roman - nasz prezydent 12.08.09, 17:14
          jak ma cztery to pewno wyzarł się na ludzkiej krzywdzie :)
          • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 14:20
            Jestem "madziulcu", jestem :)

            P.S. muszę zgodzić się z przedmówcą: cztery podbródki w czasach
            kryzysu - nawet nie wypada ! No dwa to jeszcze ujdą, ale cztery ? ;))
            • znajomazokolicy Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 15:18
              Madziulcu, jeśli dobrze zrozumiałam twój (tu cytat) "tekst pisany"
              to kompletnie nie masz pojęcia o co chodzi. Mieszkasz w Legionowie 7
              lat, nie czytujesz prasy lokalnej, nie znasz deweloperów budujących
              na tym terenie, nie wiesz gdzie jest willowa część miasta, a
              wydawanie pozwoleń na budowę budynków wielorodzinnych sprowadzasz do
              faktu, że w domku zamieszka tylko jedna rodzina. Oryginalny punkt
              widzenia :)
              Ponieważ napisałaś, że merytoryczność dyskusji spada, ponowię
              pytanie i skieruję je do ciebie: jak sądzisz co było przyczyną tak
              ogromnej zwłoki w wysłaniu do wojewody wrześniowej uchwały,
              stanowiącej niejako potwierdzenie dla uchwalonego w 2007 r. studium
              kierunków rozwoju Legionowa i wprowadzającej zmiany w planie
              zagospodarowania ? Jestem ogromnie ciekawa twojej opinii w tym
              temacie.
              • madziulec Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 17:26
                Nie wiem.
                Nie czytuje lokalnej prasy. Mimo wielkiej checi nie bylam w stanie przebrnac
                przez stado nachalnej reklamy. Wybacz, mozliwe, ze powinnam wspierac lokalnych
                dziennikarzy. Nie umiem. Podobnie jak nie umiem wspierac mojego kolegi, ktory
                rowniez jest kiepskim wyrobnikiem i nie pracuje dla poczytnej gazety czy
                czasopisma a gazetki wydawanej w malej ilosci egzemplarzy.

                Wracajac jednak do gazetek lokalnych - ani jakosc artykulow, ani poziom samych
                wydawnictw jak narazie nie sklonily mnie do czytania, a tym samym
                zainteresowania sie tymi wydawnictwami.


                Co do willowych czesci miasta... Zaskakuje mnie to, gdyz .. tam gdzie powstaly
                tebudynki ja dokladnie po drugiej stronie ulicy widze.. rowniez budynki
                kilkupietrowe. Coz, mozliwe, ze zle widze, ze powinnam to odnosic do ul.
                Warszawskiej czy Zegrzynskiej i wymagac rzeczywiscie by Legionowo bylo kurortem.
                Problem, ze do KOnstancina nam daleko, bo ani solanki nie mamy, a jakos nie
                widze bysmy dysponowali mikroklimatem nawet podobnym do Otwocka.. Ale moze
                czegos nie wiem, chetnie sie dowiem ;)

                Jak napisalam w swoim poscie - ludzie chca by miasto sie rozwijalo. Podoba im
                sie rozwijanie lepszego dojazdu, kina itp.
                Coz...
                Ciekawe, bo nie mysle, by dla 40 tys ludzi ktos budowal kino, lepszy dojazd, nie
                mowiac juz o szpitalu. Chociaz... patrzac na ostatnie wyczyny zagranicznej
                spolki Medicover.. to moze i wam cos zbuduje, ale potem si enie zdziwcie jak za
                urodzenie w tym przybytku dziecka dostaniecie fakturke na marne 12.000 PLN i NFZ
                wam zlotowki nie odda.


                Pozdrawiam.
                Merytorycznie czy nie.

                Trzeba myslec o rozwoju miasta a nie o willowych Tesco ;)
                • pleg Re: Roman - nasz prezydent 13.08.09, 18:24
                  "Podobnie jak nie umiem wspierac mojego kolegi, ktory
                  rowniez jest kiepskim wyrobnikiem i nie pracuje dla poczytnej gazety czy
                  czasopisma a gazetki wydawanej w malej ilosci egzemplarzy."

                  bardzo cenna uwaga, może to żona autora tekstu?
                • kufaja123 Re: Roman - nasz prezydent 14.08.09, 11:59
                  Poważne pytanie dotyczące poważnej sprawy (czy ktoś jeszcze pamięta, o co chodziło na początku tego wątku?), pozostało bez nawet śladu odpowiedzi.
                  Masz madziulcu talent zbaczania z tematu, wprowadzania do rozmowy zaskakujących zwrotów akcji, mnożenia wątków zupełnie nie związanych z głównym nurtem- a wszystko to robisz w bardzo agresywny, konfrontacyjny sposób.
                  Brrr, aż mnie ciarki przechodzą na myśl, co otrzymam od Ciebie w odpowiedzi na ten post. Nie należę do internetowych rozbójników, zaprawionych w takich pyskówkach. Mam zatem nadzieję, że tym razem nie będziesz rzucać pereł przed świnie i że nie dostanę jakąś celną, wielowątkową ripostą.
                  • jorge_76 Re: Roman - nasz prezydent 14.08.09, 12:21
                    Niestety Madziulcu to prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka