pizzaland
14.08.09, 09:34
Czy w naszym miescie mozna znalezc jakakolwiek przyzwoita prace dla studenta zaocznego 2 roku? Na stronie urzedu pracy az 12 ofert z czego 2 dla inwalidow, reszta wymaga doswiadczenia lub jakis uprawnien. Dramat po prostu. W marketach/sklepach robia wielka łaskę, dając weekend lub 1 dzien wolnego w czasie zjazdu. Płaca poniżej godnośći - 1000-1200zł... McDonald płaci lepiej, ale to robota sezonowa, po jakimś czasie człowiek jest wypruty z sił. Jeżeli się ma auto to można jeździć w kebabie (5zł za godzinę na czarno - tyle płaci ten #@$%# z jabłonny) lub w dagrasso (niewiele lepiej, tyle że legalnie). Ochrona odpada, na handlówce płacą 5-7zł za h, ale to praca pozbawiona sensu. Stanie po 10-12h, to wolę zarobić mniej a zyskać jakieś doświadczenie...
Do głowy przychodzi mi jeszcze magazyn tesco - podobno harówa, ale jako tako płacą?