girl_32 12.12.09, 20:35 A Twój kot to miałczy po polskiemu czy po niemieckiemu? Bo przeglądając Twoją biblioteczkę to chyba po niemieckiemu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Leziu? 12.12.09, 20:41 Właściwie jak się woła na kota po niemiecku, żeby przyszedł? Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Leziu? 12.12.09, 21:19 girl_32 napisała: > sznela,sznela..... No nie inaczej Ja stawiam, że ten kot po polsku miałczy a po niemiecku warczy Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 12.12.09, 21:41 Kot nie warczy.A miauczy i owszem.W narzeczu suahili z delikatnym odcieniem akcentu wilenskiego. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Leziu? 12.12.09, 21:53 leziox napisał: > Kot nie warczy.A miauczy i owszem.W narzeczu suahili z delikatnym odcieniem > akcentu wilenskiego. Czyli i tak po "ichniemu" Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 10:08 A ja dalej nie wiem, jak się woła na kota po niemiecku, żeby przyszedł, oraz co to jest Kochbuch. Pomimo tego muszę przyznać, że życie w nieświadomości posiada jednak pewien urok Poza tym nurtuje mnie pytanie, dlaczego pseudopterodaktyle muszą tak strasznie głośno skrzeczeć, zwłaszcza, jak nikogo nie ma? Może ma to coś wspólnego z ich płciowością??? Hm. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Leziu? 13.12.09, 12:14 Kochhbuch- ksiazka kucharska a na kota wola sie mici... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 12.12.09, 22:06 Skoro już jesteśmy przy pytaniach, to ja bym chciała dowiedzieć się, co to jest ..bige Kochbuch? Czy to książka na temat wielkiego kochania? Odpowiedz Link
girl_32 Re: Leziu? 12.12.09, 22:09 debi_bebi napisała: > Skoro już jesteśmy przy pytaniach, to ja bym chciała dowiedzieć się, co to jest > ..bige Kochbuch? Czy to książka na temat wielkiego kochania? Gbybyś uważnie poczytała o bigosie to byś wiedziała,ze Lezio z tej książki kożystał,żeby go ugotować,baaaaa...,zeby produkty zakupić Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 12.12.09, 22:13 Jak to dobrze, że ma taką książkę, inaczej mógłby zapomnieć kupic kapustę Odpowiedz Link
teletoobis Re: Leziu? 13.12.09, 08:46 Zauwaz Debi ze obok lezy ksiazka "Die Praxis der Handanalyse" czyli Analiza dloni w praktyce. Lezio sie bawi w hiromate Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 13.12.09, 10:09 Jak wy bardzo jednak lubicie myszkowac po katach w obcych mieszkaniach.Ta ksiazka nazywa sie Farbige Kochbuch czyli kolorowa ksiazka kucharska. W chiromante sie wprawdzie nie bawie,ale czasem warto spojrzec ludziom na rece. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 10:12 To jeszcze w niewiadomych kot mi został. Naprawdę nie wiem, dlaczego trzeba się aż tak namęczyć, żeby uzyskać odpowiedź na zupełnie niemęczące pytanie?? Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 13.12.09, 10:16 Bo zadajesz za duzo pytan i na wszystko jest swoj czas. Na kota nie wola sie po niemiecku,tylko warczy po polsku krotko-chodz tu bydlaku!I zaraz jest. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 10:19 Ale ja nie o to pytałam, noooo. I nie wmawiaj mi, że to było po niemiecku Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 13.12.09, 10:31 A pterodaktyle tym glosiej skrzecza im bardziej czuja sie same bo to zwierzeta stadne sa.I jak sie czuja przez stado zaniedbane to tez skrzecza i wyja czasami. Wiecej pytan od ciebie nie zauwazylem,a i za tyle jestes mi winna obiadek w znanej spelunie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 10:36 Super! Z największą przyjemnością zapraszam Cię na obiadek, a nawet na dwa obiadki albo i na więcej, albowiem to nie jest koniec pytań Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 10:56 Właśnie po to napisałam, żebyś miał na piśmie, bo mnie wystarczy, że mam dobrą pamięć Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 13.12.09, 10:59 A tam,nikomu nie zaszkodzi kwit w reku jezeli kobieta zaczyna sie wahac przy decyzji Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 11:01 Jednym słowem od dziś masz kwit na obiadki fundowane Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 11:04 W takim razie wydaje mi się nielogiczne ze strony pseudopterodaktyla, że kiedy już stadko się zebrało, to on zamilkł jakby wody w gębę nabrał Odpowiedz Link
leziox Re: Leziu? 13.12.09, 11:45 Wypadaloby jeszcze osobe pseudopterodaktyla zdefiniowac.Prawdziwy skrzeczacy jest nam znamy wprawdzie od lat,ale mialabys jakies inne propozycje? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Leziu? 13.12.09, 12:09 Nie tylko miałabym, ale nawet mam, ale nie będę gadała o tym, o czym zainteresowani wiedzą Odpowiedz Link
teletoobis Re: Leziu? 13.12.09, 12:25 Patrz Lezio. Nie wiedzialem, ze mozna Cie nazwac pterodaktylem Odpowiedz Link
teletoobis Re: Leziu? 13.12.09, 14:24 Oj, mozesz wolac inaczej. Moj reaguje na : spyrka, spyrka.... Natychmiast przylatuje i ogon w gore stawia Odpowiedz Link