Dodaj do ulubionych

Polski Szwejk w Iraku

23.09.07, 13:27
Właśnie skończyłem rewelacyjną książkę "Misjonarze z Dywanowa" Władysława
Zdanowicza. Klimat coś pomiędzy Szwejkiem a paragrafem 22. Wszystko okraszone
polskimi absurdami. Jeżeli ktoś spodziewa sie peanów na temat armii może sie
zawieść. Ale Ci, którzy lubią książki, których wydarzenia mogły mieć miejsce a
okraszone są dużą dozą absurdu i czarnego humoru nie zawiodą się. Szkoda
tylko, że książkę można dostać w niszowych księgarniach bo sieciówki jej nie
promują.
Obserwuj wątek
    • agatta7 Re: Polski Szwejk w Iraku 23.09.07, 18:15
      Ileż można? "Przekraszone" i nachalne reklamy działają odwrotnie! Ja
      tej książki nie wezmę do ręki!
      • djur792 Re: Polski Szwejk w Iraku 23.09.07, 19:11
        Mogę Cię zapewnić, że nie mam żadnego interesu w reklamowaniu tej książki, poza
        faktem, że ubawiłem się przy niej po pachy. (moja rodzinka była szczęśliwa, że
        ją skończyłem bo ciut za głośno się śmiałem). Przekraszona wg ciebie no cóż nie
        kończyłem polonistyki i próbowałem oddać jak najlepiej to co czułem gdy czytałem
        tą książkę. Jeżeli czujesz się urażona przepraszam.
      • mister1 Re: Polski Szwejk w Iraku 24.09.07, 17:19
        Nie przesadzaj.Na innym forum napisalem pare pozytywnych slow o
        hotelu w ktorym spedzilismy kilka dni.Natychmiast podniosl sie
        wrzask, ze na pewno jestem...jego wlascicielem.
    • Gość: wnerwiony Re: Polski Szwejk w Iraku IP: 80.51.91.* 23.09.07, 20:18
      to już n-ty wątek dot. tej książki - czy admin nie może przykleić jednego z nich u góry forum, i niech tam ludzie wypisują peany?
      • spod_tworek Re: Polski Szwejk w Iraku 23.09.07, 20:30
        No cóż, autor wydał książkę własnym sumptem, bo żadne wydawnictwo
        tej rzekomo wspaniałej książki nie chciało, a że pewnie czytelnicy
        również jej nie chcą, to autor wciela się w zachwyconych
        czytelników. Można powiedzieć: sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.
        • agatta7 Re: Polski Szwejk w Iraku 24.09.07, 10:00
          Ktoś tu mocno przecenia możliwosci tego forum. Na podobnym- Książki
          dla dzieci i młodziezy - listę obecności podpisało ok.200 osób.
          Myślę, że na to forum zagląda niewiele więcej osób. Wg osoby
          reklamującej tę książkę gra jest warta zachodu? Mam w planie do
          kupienia ze dwadzieścia książek, wybranych samodzielnie, więc na
          takie nachalne reklamy na pewno nie pójdę, jak i wielu innych
          forumowiczów. Tak myślę. Autorowi peanów na jej temat życzę lepszych
          pomysłów!
          • Gość: wnerwiony Re: Polski Szwejk w Iraku IP: 80.51.91.* 24.09.07, 10:49
            Widocznie autor myśli, że forum ma 1 000 000 odsłon miesięcznie - tylko pogratulować takiego myślenia. Czytelnictwo w tym kraju chyba nigdy nie było na tak żenującym poziomie jak obecnie, nie ma co liczyć, że ludzie kupią ta książkę. Niech autor reklamuje się na ForumHumorum, może tam jest więcej przeglądających ;)
        • Gość: wnerwiony spamem Re: Polski Szwejk w Iraku IP: 80.51.91.* 24.09.07, 11:02
          > sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.

          Niech wreszcie zrozumie, że nie będzie drugim poczytnym (?) pisarzem typu coelho! Taki jeden już nam wszystkim wystarczy. A poza tym, w ciągu miesiąca pojawiły się co najmniej cztery wątki o tej książce - czy wielce szanowna administracja raczy je wreszcie wykasować? Wolałbym, by to forum było przejrzyste dla każdego, kto tutaj zagląda, a nie przypominało supermarketu. Dziękuję za uwagę.

          ----------

          Oczywiście, możecie mnie zaatakować, że sam robię spam w tej chwili, ale ileż można czytać o tej durnej książce?
          • pisam Re: Polski Szwejk w Iraku 24.09.07, 12:55
            Szanowni Państwo
            Czytając wasze posty zastanawiam się w jakim kraju żyję. Pomówienia,
            pisanie o czymś o czym nie macie pojęcia, bo przecież większość z
            was nawet nie ukrywa że nie czytała tej książki i obiecuje, że po
            nią nie sięgnie. Widać że przyjmujecie tok myślenia pana Ziobry i
            Kaczyńskiego za swój własny, wszyscy co piszą i myślą inaczej niż WY
            są żli i niedobrzy. A przecież internet i forum ma służyć wszystkim
            ludziom, kazdy z nas ma prawo do swoich osądów i uwag, ma prawo
            wypowiadania tu swoich opinii i nikt im tego nie może zabronić -
            chyba że obrażają innych.
            Pan "spod_tworek" zaczął dzielić pisarzy na dobrych i słusznych ( to
            ci co wydają w wydawnictwach - zapewne nawet w tych o których
            czytelnik nigdy nie usłyszy) a tych co nie mają talentów i wydają
            sami ( tu ukłon od pani Grocholi, Chmielewskiej, Stasiuka i wielu
            wielu innych). W swoim zacietrzewieniu nie zauważa, że może co
            niektórzy autorzy nie chcą dostawać jedynie słusznych 10% od
            wydawców którzy na nich zarabiają swoje 30 % więcej. Co
            najśmieszniejsze nie wie co pisze, bo nie czytał samej ksiązki o
            której wypowiada się tak zasadniczo.
            Wiele można mi zarzucić ale nie to że nie podpisuję się pod swoimi
            tekstami, zainteresowani mogą się zwrócić do pana Marciszuka lub
            sprawdzić moje wypowiedzi na www.książka.net gdzie pod każdą swoją
            kontrowersyjną( i nie tylko) wypowiedzią podpisuję się z imienia i
            nazwiska. Zawsze uważałem i uważam, że forum powinne być dostępne
            dla każdego ale zalogowanego aby nie było takich podejrzeń.
            Co do forum gazeta.pl- to cóż nie trzeba być zbyt bystrym aby
            zauważyć, że srednio odwiedza je 10 do 15 osób dziennie i to w
            większości są to te same osoby które traktują je jako swoją własność
            i nie dopuszczają innych do wyrażania swoich opinii. Przy takim
            dalszym postępowaniu odwiedzająch będzie coraz mniej aż w końcu
            będzie wiodło takie życie jak księgarskie forum Azymutu- na którym
            odzywają się dwie osoby z częstotliwością 2 wpisów na tydzień.
            Na koniec nie mam osobiście nic wspólnego z tymi
            przypadkami "samoreklamy" mojej książki. Każdy może tu wejść i pisać
            co mu się żywnie spodoba, zmieniając co chwila swój nick. ( przykład-
            wnerwiony i wnerwiony spamem). Nie mam na to żadnego wpływu, ani
            nie zrobiłem nic aby ktoś tu pisał dobrze lub żle o mojej książce.
            Dziwie mnie tylko że na takiej samej zasadzie są traktowani osoby
            zalogowane jak i tzw. goście, którzy mogą co chwila zmieniać swoją
            tożsamość.
            Ci co potrafią myśleć wiedzą, że są różni czytelnicy. Jedni
            przeczytają książkę i odłożą ją na półkę, inni chcą swoje odczucia o
            książce przekazać dalej i robią to w ten czy w inny sposób, na który
            autor nie ma żadnego wpływu. Nie reklamowałem swojej książki na tym
            forum i nie mam takiej potrzeby. Moja książka jest w EMPiK-u i
            innych księgarniach, do dnia dzisiejszego sprzedałem fizycznie
            przeszło 3 tys. egzemplarzy. Prowadzę rozmowy dotyczące tłumaczenia
            książki na język rosyjski, czeski i niemiecki. Trwają prace nad
            dodrukiem i wprowadzeniem pewnych poprawek. Pracuję nad drugim tomem
            i nie ma czasu wpisywać poema na forum odwiedzanym przez ileś tam
            osób dziennie. Za to każdy z czytelników ma prawo do swoich uwag i
            może je wypowiadać w sposób jaki uzna za stosowny, dlatego razi mnie
            chęć niekórych forumowiczów na próby ich zakneblowania.
            Pozdrawiam wszystkich i proszę o większy umiar w wypowiadaniu
            nieprzemyślanych opinii które są krzywdzące nie tylko dla mnie, ale
            także dla tych którym książka się podoba.
            władysław zdanowicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka