z_oddali 10.06.10, 23:33 że nie da się spać, zresztą nie tylko spać Ale żeby nie było nie narzekam na upały, bo tęskniła do nich bardzo. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Jest tak gorąco, 10.06.10, 23:38 Kosteczki stesknily sie przez pol roku za ciepelkiem wiec ja nie narzekam. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 10.06.10, 23:41 Biedne zmarznięte kosteczki, trzeba je wystawić do słonka Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 00:22 Też wolę słońce, co prawda nie ostre, lecz lubię ciepełko. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 10.06.10, 23:41 Też nie cierpię marznąc i jak dla mnie zima mogłaby nie istnieć, ale takiej duchoty nie lubię, chyba że mogłabym pójść na spacer nad morze Klimatyzacja źle wpływa na skórę Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 00:19 W tej chwili jest osiemnaście stopni nad morzem na trzecim piętrze i nie ma duchoty, jest supcio. Żyje się pełną piersią i do tego fajniusio pisze i czyta. W lecie w pomieszczeniach klimatyzowanych jest super, gorzej jak z takiego pomieszczenia wychodzi się na zewnątrz, wtedy można się pochorować. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 00:34 Na balkonie zwłaszcza i gwiazdy świecą, jest cichutko, bezchmurne niebo, tylko słychać delikatne odgłosy miasta. Nocną, po północną muzę. Mam inną troszkę. Dobranoc. You Give Me Something Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 07:36 że mam wrażenie ,że siedzę w saunie..Zreszta dzisiaj ma byc gorzej niz wczoraj. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 08:33 Tropciu, od rana tak gorąco, że wszystko otwarte na oścież i nic... dalej upał. Przyjdzie siedzieć pod prysznicem kilka razy dziennie. W cieniu od słonecznej strony mam ponad 31st. Ukrop ogromniasty. Lodu, lodu... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 08:35 podobno lepiej zamykać okna po chłodniejszej nocy wtedy chłod utrzymuje sie w mieszkaniu Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 09:18 Tak, tylko ja mieszkam na trzecim piętrze i nade mną jest dach spadzisty kryty blachą. Jak się nagrzeje, to tylko otwieranie na przestrzał pomaga.Nie mam czasu teraz pisać, synuś idzie na egzamin(student historii) Odpowiedz Link
leziox Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 10:10 Najlepiej brac podczas upalow cieply a wrecz goracy prysznic-nie zimny. Zimny malo co daje,goracy na poczatku nagrzewa a potem jest o wiele chlodniej.Nie wierzycie?Spróbujcie. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 10:27 Spróbować mogę zaraz, ale kto mi gąbeczką plecyki umyje. Mydło, mydło umyje nawet uszy i szyje, mydło, mydło pachnące jak kwiaty na łące. Spróbuje, na razie jest okej. Stwierdzam z całą stanowczoscią, jestem blondynką. Włożyłam pranie do pralki i chcę uruchomić(INDESIT). Świeci się kontrolka tempereatury i nic nie pomaga, milczy jak zaklęta. Kombinuję co zrobić. To z tej, to może to wcisnąć, ale nic kontrolka ani drgnie. Stoi jak słup soli i nic, nawet nie zamruczy. Myślę... wzięłam instrukcję obsługi i czytam... nie wiem dalej, co by to mogło być, a może ktoś coś niechcący przycisnął, ma kilka programów, ustawianie na godzinę włączenia, temperatury i wiele innych... No cóż, w takiej sytuacji pozostaje koło ratunkowe niezawodne. Dzwonię do męża. Wysłuchał spokojniutko z uśmiechem i kazał wyłączyć z prądu i wlączyć. Stał się cud, mam czarodzieja, pralka poszła zbereźnica jedna. Jak widać na prostym przykładzie świat tak jest skonstruowany, że kobiety bez mężczyzn nie mogą żyć i panowie bez nas tak samo. Jakie to proste, a jakie piękne. Z tej radości Leziu, jako, że jesteś, ubuziam Cię cieplutko. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 10:29 Historia? To bezmiar oceanu wiedzy!Co studiuje , jesli mozna zagaić? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Dalej jest tak gorąco, 11.06.10, 10:54 Na razie archiwistyka, w przyszłości zamierza rozszerzyć. Miał iść na prawo, ale się rozmyślił, złożył tylko na jeden kierunek i dostał się bez problemów. Powiedział ten, albo żaden inny. Mają bardzo duży zasób materiału pamięciowego itd. Uwielbia historię. Jak coś nie wiem, lub nie pamiętam, wystarczy go zapytać i zaraz mam wykład. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 10:38 O, spacer po plaży, Hermina Ty mi to robisz specjalnie? Rany, muszę się wyrwać nad morze... Rozdrażniona jestem od rana, alergia dała znać i wszystko i wszyscy mnie drażnią, więc bardzo się staram, by nikt przypadkiem nie oberwał, a to niełatwe. O, długa kąpiel w pianie była wczoraj niezła... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:18 Zrób sobie jakąś przyjemność Z_oddali, może miła rozmowa, uśmiech szczery, kawa dobruśka w pracy z ciasteczkiem, może ktoś przytuli męskim ramieniem. Dawać Leśnego, gdzie się szlajasz, za jakimi obcymi kobietkami. Tu proszę się stawić i pocieszać. Potrzebny jesteś. Odpowiedz Link
leziox Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:26 Bede musial Lesnego jak nic zbanowac,to wtedy bede mial monopol na pocieszanie kobitek. A tak to leza do niego jak muchy do miodu,jak nie na kawe,to na pocieszanie.Lesniak-jak ty to robisz?! Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:34 Lezio, wytniesz konkurencję, ot tak bez męskiej rywalizacji? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:39 Leziu, wiesz co... jakoś wolałabym być chiba przez Ciebie pocieszana, niż przez Leśnego, bo jakoś choć czasem rzucasz mięskiem, aż bym Ci hopsnęła na plecyki za to, to jakoś czuję się bezpieczniej w Twoim towarzystwie niż jego. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:31 Milky, ale dziś akurat pocieszeni anie potrzeba Daję radę, no może męskie ramię, by się przydało, ale da się i bez ... jakoś Kawę to chciałabym mrożoną, ale wolałabym w miłym gronie niż sama w pracy. Odpowiedz Link
leziox Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:38 No fakt,czasami jest potrzebna pomoc w walce ze szczegolnie napastliwo-agresywnymi modliszkami,ktorych to atakow nie wolno lekcewazyc... Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:42 Modliszki ? My? Przyznaj, że nas uwielbiasz, a nie tu jakieś podchody Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:53 Zastanawiałam się nad słowem- Modliszki... jak skojarzyć ze światem zwierząt... to brrr, ale z tego co widzę, to jest pieszczotliwe określenie. Mamy to co najlepsze z panów i vice versa. Zmykam, bo teraz ja będę miała Lezia na plecach. Odpowiedz Link
leziox Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 12:06 PS."Lezia miec na plecach"moze byc rozumiane w róznych kontekstach,ze tak powiem...Hiehiehie... Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 13:32 Naprawdę... żabki też się noszą i wcale im nie ciężko O. Jakby Cię nóżki badzo bolały i byłbyś po nocnych spacerach po dachu... to już bym mogła w ostateczności ponosić na plecach(nosiłam dzieci na barana), tylko jakbyś się nie ślinił hihihi. Gorąco bardzo ufff, wróciłam z zakupów, pani przywiozła mi ciuszki do sklepu, fajna babeczka i ubrała mnie w tiulla falbanki. Umyłam głowę i mam taki wiatr we włosach, że zataz je wyskubię, albo zmamroszę. Zapuszczam włoski, będę robiła palmę na głowie zapinając je. Fajniusio się wtedy wygląda inni mogą a ja nie. tak płynie życie cicha woda brzegi rwie Odpowiedz Link
leziox Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 12:03 Ja tam zadnych podchodów nie robie,jestem bardzo komunikatywnym czlowiekiem,mowiacym bez ogródek co mysli. Co do modliszek,pewnie mozna je i polubic,jesli akurat nie gryza,w sumie bywaja calkiem ladne egzemplarze wsrod nich... Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 13:36 Szczerość jest pożądana, zawsze i wszędzie. Jednak, jak tu ufać mężczyźnie Śmiem twierdzić, że wszystko zależy od partnera modliszki, są tacy, przy których bywa łagodna Odpowiedz Link
leziox Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 14:36 A czemu ma sie mezczyznie nie ufac?Facet bardzo latwy w hodowli jest.Czy wy myslicie ze my tak jak kobiety w stosunku do kobiet-zajeci jestesmy nieustannymi spiskami,obgadywaniem,wyszydzaniem i intrygowaniem tylko dlatego ze jakas samica jest ladniejsza troche? My to tak-dymanko,jedzonko i jakas zabawka i juz jestesmy szczesliwi. I jak nam czlek pozwoli w garazu utytlac sie w smarach jak swinia,to tym bardziej cenimy tolerancje samicy domowej i nie marudzimy za wiele. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 15:02 No widzisz, jaki jesteś zgodny. Spoko wszystko co napisałeś. Nawet mogą naprawiać w domu rowery i nabrudzić, nie ma problemu, bo to szczegół, a wody nie brakuje i środków czystości.Bo to jest tak, że panowie inaczej patrzą na urodę kobiet i o tym wiem doskonale. Napiszę Ci co nieco z dzisiejszego dnia. Jestem w jarzynowym, kolejka jest, to nic, zawsze cierpliwie czekam, nie marudzę. Chciałam kupić cały koszyczek truskawe, wchodzi około 2,7kg na full. Zawsze mam ze sobą swój i zamieniam, dodając nieco na wierzch owoców, bo jak przesypuję, lub biorę w reklamówce, to zmamroszę je po drodze. Więc pani przede mną też bierze truskawki. Jeszcze dwie osoby, ale żeby nie tarasować kolejki, to wzięłam już, bo są obok jak się stoi, nie kręcę się i dorzuciłam parę z innego koszyczka. Oczywiści ładne, brzydkich nie dorzucę, proste. Pani przede mną okazała duże niezadowolenie, bo dostała truskawki nie takie jakby chciała. Sprzedawczyni, mówi, proszę sobie wybrać, może pani, jakie pani chce. To mam wybierać i się ubrudzić pada odpowiedź z ust zgrymaszonej kobiety. Stoję, ja skorpion i nic milczę jak grób. Pani swoje... nie wybierze, tylko dalej, jakie mi pani dała, kto to widział, zapłaciłam itd... Więc sopkojniutko mówię do tej pani... można wybrać, sama parę dorzuciłam na wierz bo biorę cały koszyczek i ładne są. Dostało mi się, choć ta pani wcześniej kupowała... to przez panią są brzydkie, bo pani wszystkie ładne wybrała. Jak myślisz Leziu... podeszłam i mówię proszę moje, oddaję je pani, cały koszyczek, nie muszę ich mieć, mogę te inne, też są piękne, ale oczywiści nie ja ich nie chcę, niech sobie pani weźmie itd. I powiedz, jak z kimś takim wytrzymać. Nic bym może nie powiedziała, ale ta pani co sprzedawała, była sama, zmęczona, cały czas na nogach i do tego taki gorąc. Spokojny ze mnie człowiek, ale jak widzę czepialstwo to... Jak widzisz, wszystko ma swoje granice i na pewno mnie rozumiesz. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 15:17 Rany, Lezio chcesz mi powiedzieć, że całe życie szukam w Was głębi a tu echo? Tylko podstawowe potrzeby zaspokoić i już? Nie, to jednak nie jest tak proste. Skąd niby pomysł, że kobiety spiskują, obgadują, plotkują? Może i część tak, ale proszę nie posługiwać się stereotypami. Istnieją wyjątki Zawsze mnie intrygowało, co też Ci panowie robią w tych garażach, bo to się przecież zamyka i wychodzi, a tam siedzą piwko piją, z uroczą sąsiadką zamienią kilka słów, podzielą się nowinkami i plotkami (a wierz mi, że wiedzą więcej niż niejedna kobieta w tej materii) Tak, czy inaczej, chętnie oddam garaż, jeśli tylko mi obieca, że czasem sprawdzi poziom powietrza w oponach, doleje płynu i zrobi inne rzeczy, o których nawet nie mam pojęcia Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 15:39 Przyznam się bez bicia, nie mam garażu. Nie sposób o wszystkim wiedzieć i lepiej nie wiedzieć, osobiście lubię być mile zaskakiwana. Mile jest odkrywać po troszku Z_oddali Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 22:05 Milky, nie dość, że trzeba o wszystkim wiedzieć, to trzeba sobie umieć z wszystkim poradzić. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 22:23 Wiem Z_oddali. Tylko nieraz mnie bardzo coś zaskoczy i co wtedy. W realnym życiu, to nie ma problemu a tu co zrobić, przejść po kabelku i zobaczyć prawdę. Nie sposób o wszystkim wiedzieć. Niekiedy lepiej puścić mimo woli coś i nie zauważyć. Tak łatwiej. Nie ogarniesz wszystkiego i nie próbuję nawet zrozumieć. To jest zdrowe podejście do życia. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jest tak gorąco, 11.06.10, 11:21 Tymi pierogami z truskawkami przeważyłaś szalę - kupuję bilet Skąd ten smutek, nie dawaj mu się, nie pierwszy i nie ostatni, więc pogoń potwora w siną dal. Starówkę gdańską i całe Trójmiasto uwielbiam od zawsze i kiedyś będę tam mieszkać, ale to jeszcze nie teraz A taki poranny spacer cichymi uliczkami, czy późnonocny nad Motławą, gdy już nie ma tłumu jest przyjemny. Weekend już tuż - tuż, jeszcze tylko jedno zebranie i prawie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 a ja nie dycham 11.06.10, 18:34 Czy to czary? jak opary w kotle starej czarownicy a w nim żaba, oko ryby i ach...kto to wszystko zliczy. W te opary, czy to czary? Kraków ubrał się nadobnie, a ja zrzucam , wszystko zrzucam buty, bluzkę oraz spodnie. Jak opary czy to czary? to gorąco niesłychanie Jest w Krakowie tropik dziki tak! Naprawdę- ja nie kłamię. Odpowiedz Link