Dodaj do ulubionych

37 na liczniku.

02.07.10, 15:48
Ktos mnie przelicytuje?
Obserwuj wątek
    • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 17:06
      Zbliżam się do tej liczby zaliczonych kobiet.
      • jootro2010 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 17:44

        wink))))

        Dobra to ja stanę sobie ot tu z boczku,popiję "ulgą"
        i "se" poczekam,aaaa kapelusz mogę położyć ooooo tu...
        może jakie datki się trafią ...

        -.-
    • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 17:43
      leziox napisał:

      > Ktos mnie przelicytuje?


      Ja...za sześć dni 40-tką tongue_out smile
    • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 18:01
      Wcale nie patrzę na termometr, po co mam się stresować? Wyobrażam sobie, że jest
      tylko 25, i zaraz jestem spokojniejsza smile
      • dunajec1 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 18:14
        A jak popatrzec na szybkosciomierz to tez marnie,co to jest 37, nooo
        chyba ze mil to juz lepiej.
        • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:01
          No i tylko Debi zgadla o co mnie tak naprawde chodzilo.Brawo.Nagroda pocieszenia
          zostanie przeslana droga satelitarna big_grinbig_grinbig_grin.
          • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:10
            No ale ja bardzo kurwa przepraszam to miała być licytacja a nie konkurs
            piękności. Skandaliczne sędziowanie !!!
            • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:37
              Nie licytacja zadna,bo niczego tu sie nie sprzedawalo,tylko normalna
              zgadywanka.Nie trafiles to teraz nie rzucaj kurwami bo to i tak juz nic nie pomoze.
              • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:39
                skoro melina, to można rzucać, więc rzucę cytatem "Ktoś mnie przelicytuje? ".
              • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:42
                leziox napisał:

                > Nie licytacja zadna,bo niczego tu sie nie sprzedawalo,tylko
                normalnazgadywanka.Nie trafiles to teraz nie rzucaj kurwami bo to i
                tak juz nic nie pomoze.

                Pozwolę sobie zacytować:
                leziox napisał: Ktos mnie przelicytuje?

                Więc ja się pytam i kurwami nie rzucam smile...jeśli pada wyzwanie do
                licytacji, to znaczy, że mamy zagadkę do odgadnięcia i nie
                licytować? Są jeszcze inne szyfry w Melinie ? big_grin
                • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:45
                  Już sama się pogubiłam, co to ma być, ale może Leziowi chodziło, żeby go
                  przelicytować w dół?
                  • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:48
                    debi_bebi napisała:

                    > Już sama się pogubiłam, co to ma być, ale może Leziowi chodziło,
                    żeby go przelicytować w dół?

                    Ciii...Debi, miało nie być żadnej licytacji...podobnowink big_grin
                    • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:50
                      Zgadza się, nie było. Ale w takim razie...po co patrzyliście na licznik? wink
                      • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:53
                        debi_bebi napisała:

                        > Zgadza się, nie było. Ale w takim razie...po co patrzyliście na
                        licznik? wink

                        Ale który licznik? Bo każdy na inny wink big_grin
                        • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:54
                          Jak to inny? To niemożliwe! Też chcę mieć inny big_grin
                          • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:57
                            debi_bebi napisała:

                            > Jak to inny? To niemożliwe! Też chcę mieć inny big_grin

                            Kup se, zrób se i narysuj..big_grin
                            Ale jak chcesz możesz wziąć mój licznik, ale on już prawie na
                            czterdziestce jest big_grin
                            • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:27
                              Byłabyś stratna, więc nie smile
                              • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:31
                                debi_bebi napisała:

                                > Byłabyś stratna, więc nie smile

                                Poczekaj...czyli, że co???...ubyłoby mi trochę lat? Tak to ja mogę
                                być stratna big_grin
                                • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:37
                                  25 było w odniesieniu do wyobrażanej sobie przeze mnie temperatury, a na tym
                                  innym liczniku jest znacznie więcej smile
                                  Jak mówię, że byłabyś stratna, to proszę mi wierzyć, a nie polemizować.
                                  Dyskutantka jaka, o! wink
                                  • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:52
                                    debi_bebi napisała:

                                    > ...Jak mówię, że byłabyś stratna, to proszę mi wierzyć, a nie
                                    polemizować. Dyskutantka jaka, o! wink

                                    Przy takiej stanowczości...to wierzę i już się zamykam http://dodatkii.net/emotki/24.gif
                                    • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:04
                                      Rozumiem szacunek dla starszych, no ale nie aż tak, żeby kompletnie nic wink
                                      • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:06
                                        debi_bebi napisała:

                                        > Rozumiem szacunek dla starszych, no ale nie aż tak, żeby
                                        kompletnie nic wink

                                        A kto powiedział, że kompletnie nic? wink...i dla jakich starszych?
                                        Pięc minut wcześniej urodzona i już sobie nie wiem co wymyśla wink big_grin
                                        • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:19
                                          No proszę - i Lezio ma licytację smile
                                          Co prawda dotyczącą zupełnie innego zagadnienia, ale ma- i to dzięki nam smile
                                          • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:37
                                            debi_bebi napisała:

                                            > No proszę - i Lezio ma licytację smile
                                            > Co prawda dotyczącą zupełnie innego zagadnienia, ale ma- i to
                                            dzięki nam smile

                                            A która z nas jest wystawiona do licytacji? wink Starsi mają
                                            pierwszeństwo wink big_grin
                                            • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:41
                                              Tylko pilnuj, żebym "poszła" za odpowiednią cenę big_grin
                                              • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:45
                                                debi_bebi napisała:

                                                > Tylko pilnuj, żebym "poszła" za odpowiednią cenę big_grin

                                                Pójdziesz, pójdziesz...już się o to postaram, jak trza będzie, sama
                                                wylicytuję big_grin
                                                • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 22:11
                                                  Wreszcie ktoś o mnie zadba, i nie pójdę już w nieodpowiednie ręce! big_grin
                                                  • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 22:17
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > Wreszcie ktoś o mnie zadba, i nie pójdę już w nieodpowiednie
                                                    ręce! big_grin


                                                    Już ja o Ciebie zadbam...tylko mi tu rano proszę nie budzić przed 11-
                                                    suspicious wink
                                                  • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 22:43
                                                    Co to, to nie! Przyjemności chcę sobie zachować WSZYSTKIE big_grin
                                                  • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 22:54
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > Co to, to nie! Przyjemności chcę sobie zachować WSZYSTKIE big_grin

                                                    Wstawanie przed 11-tą nazywasz przyjemnościąsuspicious Przyjemności mogą
                                                    być...ale nie takie wink big_grin
                                                  • debi_bebi Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 23:31
                                                    Kiedy dla mnie akurat takie, co nie znaczy, że dla kogoś innego te same smile
                • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:46
                  Tu akurat zadnej nowej zagadki do rozwiazania nie ma.
                  A co do rzucania,to trzymaj fason Exman,ze melyna to nie znaczy ze nie mozna
                  miec na melynie Wersalu.Bo
                  • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:47
                    Bo to taka specyficzna melyna,chociaz na razie tego jeszcze nie wiesz.
                    • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:54
                      Nie z jednej meliny chleb piłem. I co, mam teraz wyjść i znowu TY wejść ? Jak w
                      komputerze ?
                  • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:52
                    leziox napisał:

                    > ...ze melyna to nie znaczy ze nie mozna miec na melynie Wersalu.

                    O kurczaki...a ja tak niewyjściowo dzisiaj ubrana...big_grin
                    • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:55
                      A ty cos Exman dzisiaj deczko naelektryzowany czy mnie sie tylko tak zdaje?Jak
                      sie weszlo to sie od razu nie wychodzi,zdaje sie,nawet z dyktá mozna deczko
                      potrukac.
                      • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 19:57
                        Ja po AC/DC już tak mam smile
                    • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:05
                      Kropeczko,na tym to wszystko polega,ze nie chodzi o to jak kobieta jest
                      ubrana,tylko na ile rozebrana.Wiec nie przejmuj sie zbytnio swoim strojem big_grin
                      • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:06
                        ja bym dodał nawet, że ważne jak się potrafi rozebrać.
                      • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:06
                        leziox napisał:

                        > Kropeczko,na tym to wszystko polega,ze nie chodzi o to jak kobieta
                        jest ubrana,tylko na ile rozebrana.Wiec nie przejmuj sie zbytnio
                        swoim strojem big_grin

                        Czyli jak mam za dużo to źle...jak za mało to w sam raz? big_grin
                        • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:08
                          W efekcie koncowym ubranie nie jest takie wazne,ale lepiej mniej niz wiecej w
                          taki upal.
                      • jootro2010 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:09
                        I oto jest pytanie...kobieta w szpilkach na nogach,
                        jest ubrana,czy rozebrana,a może...wink
                        -.-
                        • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:13
                          jootro2010 napisała:

                          > I oto jest pytanie...kobieta w szpilkach na nogach,
                          > jest ubrana,czy rozebrana,a może...trzeba jej pomóc buty zdjąć? wink

                          Stawiam, że raczej trzeba jej w czym innym pomóc big_grin
                          • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:16
                            a ja ją po prostu biorę na ręce.
                            • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:19
                              exman napisał:

                              > a ja ją po prostu biorę na ręce.

                              I tak tylko ttrzymasz?https://dodatkii.net/emotki/27.gif
                              • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:20
                                no nieee, dalej działam zgodnie z moim ISO 2010 ....
                                • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:25
                                  Kobieta tylko w szpilkach jest po prostu sexy.
                                • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:27
                                  exman napisał:

                                  > no nieee, dalej działam zgodnie z moim ISO 2010 ....

                                  To Ty masz "na to" certyfikat UE ? big_grin
                                  • jootro2010 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:37
                                    Tiaaa...a tu szpile jak się wbiły,tak nadal boleśnie dźgająwink,
                                    a oni deliberują o ... Maryni,eeeech ci faceci big_grin

                                    -.-
                                  • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:42
                                    Mam nawet więcej smile
                                    • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:49
                                      Widzisz,to tak jest jak sie faceci zagadaja i zapomna o tym,ze laska czeka.No to
                                      laska idzie sobie do takiego ktory wykaze jej wiecej zainteresowania.A ci
                                      zapominalscy ida potem na piwo,zapic moralniaka.
                                      • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:54
                                        Jeszcze się taki nie urodził co by kobiecie dogodził ...
                                        • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:57
                                          exman napisał:

                                          > Jeszcze się taki nie urodził co by kobiecie dogodził ...


                                          Chcesz powiedzieć...znaczy przyznać się publicznie, że Ty żadnej
                                          kobiecie ten tego...nie dogodziłeś? Wybacz aż tak osobiste pytanie,
                                          ale sam to powiedziałeś big_grin
                                    • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:53
                                      exman napisał:

                                      > Mam nawet więcej smile

                                      To pochwal się wink smile
                                    • jootro2010 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 20:56
                                      Będąc wścibską babą,zapytowywuję się...grzecznie
                                      - czego masz więcej,zdecydownie zwoje zaczynają mi wyparowywać.
                                      -.-
                                      • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:00
                                        Kazda kobieta to nowa ksiazka do przeczytania,jedyna w swoim rodzaju.I taka
                                        ksiazke nalezy przerobic od deski do deski,aby potem zorientowac sie ze i
                                        kobiecie mozna dogodzic.Nie sa one az tak skomplikowane,za jakie chcialyby
                                        uchodzic,tylko trzeba poswiecic im nieco czasu.
                                        • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:03
                                          leziox napisał:

                                          > Kazda kobieta to nowa ksiazka do przeczytania,jedyna w swoim
                                          rodzaju.I taka ksiazke nalezy przerobic od deski do deski,aby potem
                                          zorientowac sie ze i kobiecie mozna dogodzic.Nie sa one az tak
                                          skomplikowane,za jakie chcialyby uchodzic,tylko trzeba poswiecic im
                                          nieco czasu.

                                          I tego się panowie trzymajcie wink
                                          • exman Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:07
                                            skjuzmi ale mecz akurat...
                                            • kropeczka-b Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:09
                                              exman napisał:

                                              > skjuzmi ale mecz akurat...

                                              big_grin...to też jest dobre wyjście z sytuacji wink
                                              • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:10
                                                Nie lubie pilki noznej akurat wiec i czasu mam wiecej big_grin
                                        • milky_way_1 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:14
                                          Hmmm, ciekawe. Na jeden boczek, na drugi boczek jak niemowlaka. O szpileczkach
                                          masz rację. Inaczej wygląda noga w eleganckich czółenkach niż w sportowych
                                          bucikach, czy traperach. Kobieta jest nieco uchyloną książką, nie zrozumie jej
                                          nikt do końca.smile
                                          Panowie natomiast nie są skomplikowani. Powiedziałabym jak kociaki. Przytulić,
                                          dać jeść, pogłaskać, nie zagłaskać, dać swobodę, pozwolić ma małe szaleństwa,
                                          dziwne hobby, rozumieć ich.smile
                                          • leziox Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:20
                                            Czy kobieta czy facet,sa ludzie mniej i bardziej skomplikowani,nie zalezy to od
                                            plci.Problem polega raczej na nieco rozbieznych zapatrywaniach na swiat i
                                            troszke innym swiatopogladzie mezczyzn i kobiet.Ale po to mamy jezyki zeby sie
                                            dogadywac,zdaje sie.Nie tylko do minetki.
                                            • milky_way_1 Re: 37 na liczniku. 02.07.10, 21:34
                                              Nie napisze co mi się zdaje, albo co innego, lepiej mi wychodzi rozmowa niż
                                              pisanie. To za skomplikowane by wyjaśniać. Zostaw ten język w spokoju. Dziś
                                              nieco byłam poza domem sama i porozmawiałam z kobietkami. I co stwierdziłyśmy.
                                              Kobieta dojrzała czyli świadoma ma ponad trzydzieści lat. Mężczyżni to wieczni
                                              zdobywcy, walczą o wszystko, tak ich stworzyła natura, a kobietki to raczej
                                              bardziej domowo, dbają o ognisko by się paliło. Są odstępstwa, to normalne,
                                              ale to zrozumiałe.
    • z_oddali Przelicytuję 02.07.10, 21:23
      było 160 mogło być 90, a panowie policjanci tylko upomnieli i życzyli miłego
      dnia smile
      • leziox Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:27
        Musialas miec bardzo zniewalajacy usmiech.Mnie by wrzucili z 5 stów big_grin
        • z_oddali Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:31
          smile

          Nie mam na swoim koncie ani jednego punktu big_grin
          • exman Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:39
            Nie masz się czym chwalić.
            • kropeczka-b Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:41
              exman napisał:

              > Nie masz się czym chwalić.

              Jak to nie? A uśmiech który czyni cuda? wink big_grin
            • z_oddali Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:43
              Exman przemawia przez Ciebie zazdrość smile
              • kropeczka-b Re: Przelicytuję 02.07.10, 21:47
                z_oddali napisała:

                > Exman przemawia przez Ciebie zazdrość smile

                On pewnie o tej prędkości mówił... mało rozsądna, choć ja też
                czasami tak lubię wink
                • exman Re: Przelicytuję 02.07.10, 22:14
                  Jednak wolę wolniej ...
                  • kropeczka-b Re: Przelicytuję 02.07.10, 22:16
                    exman napisał:

                    > Jednak wolę wolniej ...

                    Ja zdecydowanie też...ale tak czasami, wieczorem ,na pustej,
                    szerokiej dwupasmówce....srrrruuuuu big_grin
                  • z_oddali Re: Przelicytuję 02.07.10, 22:17
                    Bardzo rzadko jeżdżę tak szybko, i na drodze było bezpiecznie, bo prawie pusto,
                    oprócz panów policjantów smile To tak gwoli wyjaśnienia, bo wyszłam na pirata
                    drogowego sad
                    • kropeczka-b Re: Przelicytuję 02.07.10, 22:20
                      z_oddali napisała:

                      >...To tak gwoli wyjaśnienia, bo wyszłam na pirata drogowego sad

                      Nie wyszłaś wink
                      • leziox Re: Przelicytuję 10.07.10, 14:27
                        Uprzejmie donosze ze dzis mam na liczniku 40 stopni,oczywiscie w plusie i
                        naprawde ciezko wytrzymac.
                        Zionac tak resztkami dechu i sily marze o 30 stopniach coby sie deczko
                        schodzic.Tyle pewnie bedzie w nocy...
                        • jootro2010 Re: Przelicytuję 10.07.10, 14:45
                          wink
                          Oooo...czyżby pierwsze oznaki,"tęsknoty" za "bladą mordą"...smile)
                          -.-
                        • nawrotka1 Re: Przelicytuję 10.07.10, 14:47
                          A ja mam tylko 35 i wciąż tkwię w chałupie, zamiast leżeć na działkowym leżaku.
                          Robota nas tak udupiła, ale jedziemy już niedługo....
                          Za to moje piwo ma bardzo godną temperaturę, aż sie waham, czy je pić, czy robić
                          sobie z niego okłady big_grin
                          • leziox Re: Przelicytuję 10.07.10, 14:58
                            Nie tesknie za bladá morda ale nikt nie powiedzial ze lato musi byc porá roku z
                            ktorej zadowoleni sa tylko hutnicy kiedy sie chlodza w poblizu pieca
                            martenowskiego.A opalac sie nie da rady,zas samo lazenie,nawet po piwo jest
                            mordega.Do samochodu to w ogole nie mam odwagi wsiasc.Czekajmy wiec na wieczor...
                            • vizjonerka Re: Przelicytuję 10.07.10, 20:50
                              U mnie teraz 34 stopnie termometr pokazuje..... Pamiętajcie się dobrze nawilżać
                              big_grin big_grin
                              • leziox Re: Przelicytuję 10.07.10, 23:08
                                U mnie spadlo do 28 stopni.
                                uff...
                                nawilzam sie browarkiem.superowsko jezd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka