debi_bebi 09.11.10, 05:53 Sąsiadka mi go podała. Otóż jak się spotka misia, trzeba stanąć na wysokim pniu, rozpostrzeć ręce, i zakrzyknąć z całej siły ŁAAAAAAAAAAAA! Chyba skuteczne, skoro przeżyła ponad 70 lat Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Sposób na misia 09.11.10, 06:08 to jej sie udawało, bo jak sie tropi misia to ten zachodzi od zadu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 06:13 Jej chyba naprawdę się udało, bo jak zapytałam, czy kiedykolwiek napotkała misia, to powiedziała, że nie. Znaczy się, że od zadu chyba też nie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Sposób na misia 09.11.10, 06:15 jak coś jest od zadu to się tego raczej nie widzi chyba ,że to cos dotknie to sie czuje Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 18:55 A czasem to się nawet wyczuwa bez dotknięcia. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:23 a bo dech powiew taki daje, takin powiew, że włosy dęba staja na karku Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:33 Och, jak ja lubię chuchy w szyjkę i po karku Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:35 a kto nie lubi a potem takie fajne mrówki chodzą , tam i z powrotem- całe stado Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:56 Jak dojdą do dołeczka, to strasznie łaskoczą Odpowiedz Link
teletoobis Re: Sposób na misia 09.11.10, 08:01 Ona rak nie musi rozkladac i łaaaaaa wrzeszczec - na sam jej widok misio na drzewo bedzie spieprzal, by go na smierc nie zagadala Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Sposób na misia 09.11.10, 10:09 Stresowanie misia jest zabronione.. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami "zainteresuje" się sąsiadką... Odpowiedz Link
leziox Re: Sposób na misia 09.11.10, 11:30 Zawsze mozna misiowi podrzucic kielbaske z dynamitu,lub zastrzelic go zupelnie niechcacy podczas czyszczenia Magnum 44.I to tez jest gwarancja na dlugie zycie w zasadzie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 12:45 Uważam, że sama jestem w o wiele większym niebezpieczeństwie, niż jakikolwiek misio, i to mnie się należy w pierwszym rzedzie ochrona Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:08 Wilki mają ochronę zapewnioną przez prawo.. Nie masz szans na ochronę..nawet w przypadku "zjedzenia".. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:32 To mi już nie grozi, albowiem "nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka" Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 14:32 Nie przejmuj się, to nie zmienia faktu, że wilki są pod ochroną w kazdym lesie Odpowiedz Link
z_oddali Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:33 To mi wygląda na polowanie na misie, Przecież nie od dziś wiadomo, że misie wolą miodek niż jakiegoś człowieka, w dodatku na surowo Odpowiedz Link
leziox Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:44 No to fakt,to moze byc takie szczucie na misia... Odpowiedz Link
z_oddali Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:53 Leziu, albo chęć przypodobania się takowemu MISKOWI Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:47 > To mi wygląda na polowanie na misie, Mi też ale jak to mówią.. Dobry miś to miś ...dobrze/smacznie przyrządzony i ładnie ..podany.. > Przecież nie od dziś wiadomo, że misie wolą miodek niż jakiegoś człowieka, w dodatku na surowo Kto to może wiedzieć co takiemu misiowi strzeli do misiowej głowy.. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Sposób na misia 09.11.10, 13:56 kolczasty_nemo napisał: > Dobry miś to miś ...dobrze/smacznie przyrządzony i ładnie ..podany.. Mięso misia nie jest delikatesem, ponoć, więc może lepiej coś bardzie trywialnego - jakiś kotlecik, czy coś? > Kto to może wiedzieć co takiemu misiowi strzeli do misiowej głowy.. Tak, taki miś w jesiennej depresji to pewnie chętnie ugryzłby jakiegoś ludzika, miałby rozrywkę Czy to wiadomo, co w czyjej głowie siedzi, nie tylko misiej Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Sposób na misia 09.11.10, 14:12 Łapy misia zawsze były bardzo cenione, ponoć mniam, mniam.. Głowy/ich zawartość/ zawsze sprawiają problem. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 14:40 Niedźwiedzie sadło też do czegoś służyło, ale nie pamiętam, do czego Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Sposób na misia 09.11.10, 14:54 Czytałaś i/czy oglądałaś Krzyżaków.. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 15:00 Czytałam i oglądałam, ale za diabła nie pamietam na co komu było to sadło Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 15:23 Tak mi się widziało, że zdrowotnie, ale...nie byłam pewna, to się nie wymądrzałam Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 15:45 No mówię, że słyszałam, że to trzeba rozcapierzyć ramiona i gośno krzyczeć Odpowiedz Link
teletoobis Re: Sposób na misia 09.11.10, 15:58 a ja myslalem , ze to podpowiedz dla Tropci jak sobie z tropionym misiem poradzic Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 18:56 Myślę, że Tropcia nie tropiłaby misia po to, żeby go straszyć. Chociaż kto wie? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:10 Nie jestem pewien po co Tropcia tropi misie... Wiesz- rozne cuda ludzie wyprawiaja. Odpowiedz Link
mankatoja Re: Sposób na misia 09.11.10, 18:59 dzieki usmialam sie bo wyobrazilam sobie siebie jak takiego bohatera strugam stojac na pniu naprzeciw misia.... jakby byl pluszowy to i owszem a tak...to nie wiem czy ta metoda jest realna w moim wykonaniu debi_bebi napisała: > Sąsiadka mi go podała. > Otóż jak się spotka misia, trzeba stanąć na wysokim pniu, rozpostrzeć ręce, i z > akrzyknąć z całej siły ŁAAAAAAAAAAAA! > Chyba skuteczne, skoro przeżyła ponad 70 lat Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Sposób na misia 09.11.10, 19:04 To też niemal nie mogłam powstrzymać radosnej reakcji, kiedy moja sąsiadka, która wszystko wie najlepiej, zaczęła mi demonstrować, jak to należy poprawnie robić. Jednak zdołałam się opanować i zadałam bardzo poważnym tonem pytanie, które brzmiało: - A czy ty, Marysiu, spotkałaś kiedyś niedźwiedzia? A ona na to, że nie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No to 09.11.10, 20:02 Tropcia, idziesz już spać? Dobrej nocki do piątej rano we środę Odpowiedz Link
leziox Re: No to 09.11.10, 20:26 Czy to juz pierwsza w nocy ze wszyscy ida spac czy jak?A ktoras zostanie tu ze mna?Piwko wychlamy,pogadamy,nózki sobie ogrzejem... Odpowiedz Link
leziox Re: No to 09.11.10, 21:04 A co,skarpeciátka zgubila dzis Debiátka? A moze w napadzie trzésawki Przyklada sobie do nózek Pijawki? Zeby rozgrzaly ja ssajac Tak slodko. Lub moze lepiej tak w blotko Seksualne sie pozanurzac Rozgrzac sie do czerwonosci W zarze milosci I wyrzucic skarpetki przez Okno. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No to 09.11.10, 21:09 W seksualne błotko i skarpetki przez okno - fruuu! Niech i one maja okazję by puścić wodze fantazji i polecieć sobie , jak ptak z okna na ósmym na chodnik plask, plask. Odpowiedz Link
leziox Re: No to 09.11.10, 21:26 Tak niweczy sie szczytne marzenia Czlek tutaj w szale tworzenia Zyly wypruwa sobie w poetycznym szale A na swiecie rozne szakale Hedory,Godzille i inne sadysty Nie gonia wprawdzie do dentysty Ale kojarzyc sobie kazá Lot skarpetek sobie wymarzá Gdy plasná one o chodnik bez stuku I tak ideal-siégnál i tutaj-bruku... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No to 09.11.10, 21:33 Ty chyba zapomniałeś, że jak one (skarpety) z okna będą zlatały to będzie znaczyć, że ich właścicielka nurza się właśnie w miłosnym szale z...... O słodka tajemnico życia! Odpowiedz Link
leziox Re: No to 09.11.10, 21:40 Wolalbym nie byc skarpetá Tylko tá seksualná dietá Doprowadzajaca panie do chudniécia Po szalonym momencie spiécia... Odpowiedz Link