Czy ktoś...?

08.04.11, 09:53
.... z Was miał kiedyś sytuację, że w pracy stosować próbowano wobec Was swego rodzaju mobbing? Poważnie pytam, bo nie wiem jak się do tego zabrać, a podejrzewam u swojego pracodawcy względem mnie takie zachowania....
    • leziox Re: Czy ktoś...? 08.04.11, 11:05
      Ja wyzywalem od najgorszych,robilem publiczna awanture i pomagalo.No ale nie kazdy ma chamstwo w sercu.
    • black-sandra Re: Czy ktoś...? 08.04.11, 11:18
      W mojej byłej pracy często był stosowany mobbing przez jednego z przełożonych . Te osoby które sie chciały w jakiś sposób mu postawić lub poskarżyć wyżej w dziwnych okolicznościach zostawali zwolnieni . Jak ja się tam przyjęłłam było troszkę spokojniej ale faceta wszyscy sie jakos dziwnie bali pamiętając go sprzed lat . Mnie na szczęście ten strach przed nim jakoś ominął i nie bardzo mogłam uwierzyć w to jak on się nad tymi ludzmi pastwił .
      Moja koleżanka chciała mu założyć sprawę - bo właśnie padła jego ofiarą ale musiało by być więcej osób w zeznanich które by świadczyły , że były jego ofiarami a ludzie się bali o pracę i nic mu nie zrobili . Ale niedługo potem sami szefowie go w końcu zwolnili nie wiadomo do końca z jakich przyczyn i już nie ma tak kolorowo podobno błąka sie teraz gdzieś po giełdach i fajkami handluje smile a miał taką fajną fuche i władzę smile
Pełna wersja