22.11.15, 18:37
jest co wspominać, po latach tutaj.
Wielkie afery, wojny 30 letnie, miejscowe saloony z kankanem.
Po kilkunastu latach tu - zmieniło się wiele
poglądy, postawa, wiara w ludzi

ale były i fajne momenty.
poczekam na wasze smile
Obserwuj wątek
      • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:04
        oj masz
        my się spotkaliśmy tak gdzieś koło 2009 ?
        no
        pamiętam jak dziś - grupa dziwnych ludzi, łkająca nad swym losem gdzieś tam...........i Wy - ci źli, co to przyszli tu na zadymę.
        trochę się wtedy pobawiliśmy
        w sumie było bardzo zabawnie
        a ile fanek !!
        maile dostawałem co dzień
        jedne - ot tak - normalne - inne - ze skutkami dalekosiężnymi
        kilka - ze skutkami zmieniającymi przez lata - właśnie mój stosunek do ludzi i do tych forów
        ale wtedy było fajnie
        co pamiętam sprzed lat ?
        idiotyczną wiarę w to, co ludzie piszą.
        lata zweryfikowały - wszystkie !! - takie wiary.
        jeśli człowiek z natury nie miewa złych zamiarów - tak samo widzi i innych
        a to błąd !!
        kiedyś założyłem fajne forum
        Saloon
        gniazdo rozpusty
        założyłem, bo żal mi się zrobiło płaczek, wyjących, jak są źle traktowane gdzie indziej
        co tam się działo...............
        Sodomia i Gomoria !! big_grin
        • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:26
          przez lata nawiązało się sporo znajomości. Tych luźnych i tych bliższych.
          Dziś wiem, że te bliższe były pomyłką.
          Choć nie wszystkie.
          Kilka przetrwało do dziś i ma się dobrze.
          Kilka - nie powinno się nigdy zdarzyć, ale dopiero z perspektywy czasu widać, jak były szkodliwe.
          Czemu o tym piszę ?
          bo wciąż trwają echa.
          była nas fantastyczna grupa
          za sprawą jednej tylko osoby - grupa przestała istnieć
          zawiść, ploty, radocha z psucia
          hm....
          net netem - ale tworzymy go my - ludzie przecież.
          A ploty trwają do dziś.
          • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:31
            i generalnie nie lubię wracać do tego, czego się pozbyłem
            ale szlag mnie trafia, że wciąż znajduję odniesienia
            rozdział zamknięty
            bezpowrotnie
            i niech tak do jasnej cholery pozostanie
            bo ja jestem cierpliwy
            ale kiedy cierpliwość tracę - tracę też wszelkie hamulce.....
          • coco.franelka Re: memento 22.11.15, 19:35
            O nieprzyjemnych sprawach, osobach lepiej zapomnieć, odkreślić ich grubą krechą i nie wspominać. Pamiętać tylko to warte jest zapamiętania, kojarzy się z fajnymi ludźmi i zwariowanymi sytuacjami. Miło jest po latach to wszystko wspominać. Nie warto tych wspomnień psuć ani takimi ludźmi, ani brudami z nimi związanymi. Też mam kilka miłych wspomnień, zabaw.... winkbig_grinbig_grinbig_grin
            • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:38
              wiesz sama najlepiej, że się odgrodziłem na maksa.
              Ale wpienia mnie, kiedy raz na jakiś czas przychodzi ktoś i pyta, czy czekam na zadymę - bo się np naczytał plot.
              Albo widzę gdzieś pierdolenie farmazonów.
              Nie lubię i już.
              Ja nikogo nie zaczepiam i tego żądam od reszty.

              a co do wspomnień - dawaj big_grin
              • coco.franelka Re: memento 22.11.15, 19:45
                A ja nie zwracam już uwagi ani na ploty, ani tam takie różne.. wink Nie widzę, nie słyszę i całkiem mi z tym fajnie.
                Wspomnienia?.... hmmm.... wolę je zachować dla siebie smile Podobno Polak mądry po szkodzie... więc zmądrzałam, wiele zobaczyłam, zrozumiałam. To mnie wzmocniło, ale już nie chcę się oglądać za siebie.... Bardzo miło wspominam czas na dworcu... to już 1,5 roku.... big_grin i te ... podejrzenia! .. suspicious big_grinbig_grinbig_grin
                • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:47
                  "te podejrzenia" big_grin to też efekt idiotycznych znajomości big_grin
                  po kilku latach człowiek zidiociał i nie wierzył już nikomu i w nic big_grin
                  aleeeeeeeeeeeee przyznasz, że i tak jestem zdolny, bo jednak wpadłem na właściwy trop !! big_grin
                    • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 19:54
                      no nie utrudniałaś
                      wprost prawie że się przedstawialaś
                      ale paranoja po pobycie tu i po dziesiątkach prób oszustwa - sprawiła - że duuuuuuuuuuużo wcześniej myślałem - kurde, jak nic to musi być ........ a rozum podpowiadał idiocie - nieee to znowu ona....znowu się podszywa.....nieee to znowu oszustwo..... big_grin big_grin big_grin
                      • coco.franelka Re: memento 22.11.15, 20:04
                        ... ale wszystko dobrze się skończyło!... a teraz możemy się z tego pośmiać... big_grinbig_grinbig_grin
                        PS.... początkowo za cholerę nie mogłam zrozumieć o co ci chodzi.... big_grinbig_grinbig_grin
                        • kogucik.2872 Re: memento 22.11.15, 20:10
                          no ja się nie dziwię, że nie mogłaś big_grin
                          choć w sumie sama obracałaś się w towarzystwie paranoików aleeeee
                          widać ja wcześniej za bardzo wierzyłem - stąd kilka incydentów obróciło się w schizę big_grin
                          poza tym - no trudno było mi uwierzyć, że ktoś, kogo niby tak strasznie stłamsiłem - nagle ćwierka ze mną na moim forum !! big_grin
                          i pacz - co się okazało - "wielki wróg" - okazał się całkiem cool
                          "wielki przyjaciel" okazał się bydlakiem
                          jaki ten świat jest dziwny...... big_grin
                          no i wymiana informacji po wszystkim - wieeeele wyjaśniła big_grin
                          • coco.franelka Re: memento 22.11.15, 20:29
                            ... góra z górą itd..... big_grin gdyby tak cofnąć się do "dawnych czasów"... to też nigdy bym nie pomyślała, że będę znowu na forum, a do tego z kogutem! big_grinbig_grinbig_grin Przez parę lat wcale mnie nie ciągnęło do tego... nigdy nie zaglądałam na fora, aż pewnego dnia.... wlazłam i... utkwiłam.... następnego dnia od rana już biegałam po wszystkich dostępnych... Zdziwiłam się, że ja i wiele osób .... ale nie wszyscy, zapomnieli o dawnych dziejach. że dla niektórych to są "bieżące" tematy.... Im się nie znudziło to, oni tym wprost żyli.... to był ciągle dla nich "dzień dzisiejszy". I oczywiście w ich wersji.... może od wiecznego powtarzania, uznali, że to jest "ta" prawda... ich prawda... big_grinbig_grinbig_grin I wtedy to już zaczęło mnie to interesować... big_grin Czytałam wszystko, od dechy do dechy. Śmiałam się, ale z tego wszystkiego wyłaniał się coraz bardziej klarowny obraz. Dowiedziałam się też, kto jest kim, kto kiedyś był kim... i dużo ciekawych rzeczy... big_grin
              • mori111 Re: memento 23.11.15, 18:31
                kogucik.2872 napisał:


                > Albo widzę gdzieś pierdolenie farmazonów.
                > Nie lubię i już.
                > Ja nikogo nie zaczepiam i tego żądam od reszty.

                zodiakalny lew? suspicious
          • mori111 Re: memento 23.11.15, 18:28
            kogucik.2872 napisał:


            zawiść, ploty, radocha z psucia
            > hm....
            > net netem - ale tworzymy go my - ludzie przecież.
            > A ploty trwają do dziś.
            nie wiem jaką radość może to sprawiać, choć w necie są zapewne osoby, które będą upierać się, że sama w ten sposób się zabawiałam. No cóż, niech tkwią w tym swoim błędzie. Mi zawsze chodziło o spokój, uśmiech, czasem dobre słowo... Nigdy nie gralam w necie, zawsze jestem sobą.
            • kogucik.2872 Re: memento 23.11.15, 18:34
              nie wiem, bo ja na Twój temat - jeszcze z wsiowego - pamiętam zdania w samych superlatywach.
              A że są tacy ?
              wiem
              aż za dobrze.

              mori111 napisała:
              > nie wiem jaką radość może to sprawiać, choć w necie są zapewne osoby, które
              > będą upierać się, że sama w ten sposób się zabawiałam. No cóż, niech tkwią w ty
              > m swoim błędzie. Mi zawsze chodziło o spokój, uśmiech, czasem dobre słowo... Ni
              > gdy nie gralam w necie, zawsze jestem sobą.

              >
        • coco.franelka Re: memento 22.11.15, 19:29
          No właśnie... wiara w to co ludzie piszą, mówią.... No ale to było moje przedszkole i pierwsze klasy w podstawówce (oczywiście internetowej big_grin) dziś to już jestem gdzieś tak na końcówce studiów - czyli mam nadzieję, że o niebo mądrzejsza... winkbig_grinbig_grinbig_grin Teraz jest spokojniej.... chyba.... big_grin pewnie wszyscy dojrzeli, ustatkowali się, mają inne zainteresowania, każdy też ma inne problemy.....
          Te fora są o tyle fajne, że głównie samemu się dba o porządek i spokój, a nieproszonych gości można zwyczajnie - nie wpuścić. Można zadymy już w zarodku gasić.... nie to co kiedyś - ktoś (moderator) robił to za nas... a robił tak jak chciał...
          Sodomia i Gomoria??... kurna, czemu mnie tam nie było.... sad
          big_grinbig_grinbig_grin
        • mori111 Re: memento 23.11.15, 18:22
          kogucik.2872 napisał:


          > a ile fanek !!

          fanek????suspicious


          > jeśli człowiek z natury nie miewa złych zamiarów - tak samo widzi i innych
          > a to błąd !!

          niestety potwierdzam, ale pod tym względem chyba jednak się nie zmieniłam
          • kogucik.2872 Re: memento 23.11.15, 18:26
            mori111 napisała:
            > fanek????suspicious

            nooo !! big_grin

            > niestety potwierdzam, ale pod tym względem chyba jednak się nie zmieniłam
            > ]

            ja niestety po wielu przykrych przejściach - owszem - zresztą nie tylko ja - miałaś okazję spotkać - kiedy mi moja modera ocenzurowała cycki big_grin
            nie - bo że cycki - tylko myślala, że to znowu troll big_grin
            • mori111 Re: memento 23.11.15, 18:43
              a ja biedna, niewinna...szukalam swojego miejsca na ziemi.
              przez przypadek przeczytałam o Tobie i pomyślałam "poszukam, zajrzę"
              to było przeznaczenie
              dobrze mi tu,bezpiecznie jakby
              po zniknięciu wsiowego mało, ale jednak próbowałam gdzieś się zatrzymać
              nic się nie kleiło
              • kogucik.2872 Re: memento 23.11.15, 18:47
                się przez przypadek plot naczytałaś biedactwo ? big_grin

                powiem tak

                nawet w czasach, kiedy były tu tabuny trolli - u mnie był spokój.
                Awantury - owszem zdarzały się - jak wszędzie - raz na rok i to polityczne - stąd też rzadko po politykę sięgamy, tym bardziej, że głównych graczy zabrakło.
                Jedyne fermenty - to sprawa wewnętrzna - pewnie z tego samego źródła poczytałaś przez przypadek big_grin


                mori111 napisała:

                > a ja biedna, niewinna...szukalam swojego miejsca na ziemi.
                > przez przypadek przeczytałam o Tobie i pomyślałam "poszukam, zajrzę"
                > to było przeznaczenie
                > dobrze mi tu,bezpiecznie jakby
                > po zniknięciu wsiowego mało, ale jednak próbowałam gdzieś się zatrzymać
                > nic się nie kleiło
                • mori111 Re: memento 23.11.15, 19:03
                  Nieeeee to nie tak...
                  Nie wiem o co chodzi z tymi kłótniami, o co komu chodzi i kto z kim...
                  Ale jedna z osób napisała coś o kłótni z Tobą, kompletnie nic konkretnego...
                  Z powodów osobistych właśnie znalazłam się tu, ale to temat nie na forum.
                  Jak zajrzałam zastanawiałam się czy Ty to Ty tzn z wsiowego i tak ładnie napisałeś wtedy o tym że nie pozwolisz na zniszczenie tego forum (czy jakoś tak)...
                  Zauważ, ze na wsiowym byłam z 8-9 lat, tam było cicho, czasem Grzech zaszalał, ale dla mnie był do rany przyłóż.
                  Widzisz, to czego ja szukam to miejsca gdzie czasem się pośmieję do łez i wyzłoszczę, a ktoś złapie mnie za kudły i powie "kobieto ! głowa do góry!"
                  To może zrobić każdy, prawda? ale ja nie chcę każdego...ja chcę kogoś kto mi za jakiś czas nie wbije noża w plecy.
                  • kogucik.2872 Re: memento 23.11.15, 19:09
                    mam ich w pleckach niezłą kolekcję, więc wiem smile
                    mimo nieraz ogromnej wściekłości - nie zdarzyło mi się jeszcze zrewanżować tym samym.
                    Choć czasem bywałem na granicy.
                    Ale wierz mi - żeby mnie do tej granicy zbliżyć - trzeba było parę ładnych lat na to pracować.

                    Na wsiowym w sumie mało pisywałem
                    ja raczej nie łażę po wielu forach
                    lubię swoje - i tak - eliminuję tych, którzy chcą je zniszczyć
                    choć ucierpiało mocno przez lata na mojej pobłażliwości.

                    mori111 napisała:
                    > To może zrobić każdy, prawda? ale ja nie chcę każdego...ja chcę kogoś kto mi za
                    > jakiś czas nie wbije noża w plecy.
                    • mori111 Re: memento 23.11.15, 19:23
                      Nie lubię zmian. Trochę będziecie musieli mnie znosić, bo ja naprawdę nigdzie się nie wybieram.
                      Jeśli stwierdzę, ze ktoś mnie źle traktuje, bo np nie pozwala mi na posiadanie własnego zdania, to omijam takie osoby. Szanuję ludzkie zdanie. Nie ze wszystkim muszę się zgadzać i nie każdy musi ze mną, ale niedojrzałością jest krakanie, bo inni kraczą. Wiem, ze to co napisałam może być chaotyczne dla Ciebie, być może kiedyś będzie okazja by prywatnie popisać, a być może nie, bo zwyczajnie będzie na to szkoda czasu.
                      • kogucik.2872 Re: memento 23.11.15, 19:57
                        ale ja się bardzo cieszę i na pewno nie jesteś brana w kategoriach - musicie mnie znosić.
                        jak wcześniej pisałem - przez te zawieruchy to forum - i ja - straciło duszę.
                        Jesteś w sumie całkiem nowa u nas, choć "stara" na forach - więc opinia o dworcu, jaką wystawiłaś - jest tyle obiektywna, co mocno budująca.

                        zdanie...........hmmm
                        to Farelka zawsze chce mieć
                        boszszsz ile ja się muszę namęczyć, żeby jej uzmysłowić, że się myli !! big_grin big_grin big_grin

                        poważnie - nigdy nikt nie był tu zmuszany do wyznawania jedynie słusznej wiary
                        a przewijały się tu totalne skrajności
                        interweniuję dopiero wtedy, kiedy dochodzi do rękoczynów, ale to niezwykle rzadka rzadkość

                        moje zdanie nigdy nie było najmojsze ...smile

                        nie toleruję natomiast pouczania mnie, wychowywania, strofowania jak gówniarza, traktowania jak przedmiotu do rozrywki i tym podobnych - to jedyne rzeczy, za które mogę wreszcie zbanować - a i to po dłuuuuuuuuuugich staraniach i utwardzonej recydywie
                        • coco.franelka Re: memento 23.11.15, 20:09
                          zdanie...........hmmm
                          > to Farelka zawsze chce mieć
                          > boszszsz ile ja się muszę namęczyć, żeby jej uzmysłowić, że się myli !! big_grin big_grin :
                          > D

                          ..... o żesz...... https://emoty.blox.pl/resource/ranting.gif