tropem_misia1 25.08.11, 20:42 "Kiedy kogoś kochasz, twoje rzęsy podskakują i wychodzą z ciebie małe gwiazdki" Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Definicje miłości: 25.08.11, 20:49 Miłość jest wtedy, kiedy mówisz chłopakowi, że podoba ci się jego koszulka, i on ją potem nosi każdego dnia. Dziś jechałam autobusem chyba z takim, co to usłyszał. Pfe, nie daj boże! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))))))))) 25.08.11, 20:52 w moim autobusie to pewnikiem sami zakochani, szczególnie jak wracam z pracy to ja juz wolę strzepywać gwiazdki z rzęs Odpowiedz Link
debi_bebi Re: :)))))))))) 25.08.11, 20:57 Ale... żeby nauczyć się lepiej kochać, powinnaś zacząć od znajomego, którego nienawidzisz Odpowiedz Link
black-sandra Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:21 Ja np jak się zakocham to mam tyle siły , że mogła bym góry przenosić hmm tak se właśnie pomyślałam , że przydało by mi się zakochac bo ostatnio to mi się nic nie chce właśnie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:29 black-sandra napisała: > Ja np jak się zakocham to mam tyle siły , że mogła bym góry przenosić hmm ta > k se właśnie pomyślałam , że przydało by mi się zakochac bo ostatnio to mi się > nic nie chce właśnie Toż to istne szaleństwo: Głowo moja, tyś taka gorąca, szalona. Gejzerem pomysłów od wczoraj wybuchasz. Czy moje są, czy twoje- to prawda znikoma, Boś głupia, naiwna tylko serca słuchasz. Ubierasz obrazy w barwy z sukni tęczy, Rozświetlasz je słońcem i rozmywasz deszczem. Żadna mrzonka dość krucha ciebie nie umęczy, Bo serce tak wali i woła wciąż - jeszcze. Głowo, ach głowo, tyś taka szalona. Co jeszcze wymyślisz, jaką chęć wyzwolisz, Zanim ten dzień pomału swym zachodem skona? Na jakie pragnienie sobie dziś pozwolisz? Stańże nad przepaścią snu tak kamiennego, By mogło odpocząć i serce znużone. Nie otulaj marzeniem towarzysza swego. Śpij serce, śpij głowo, nie wszystko stracone Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:30 napisałam to w chwili takie amoku łokropne i amok i łoto Odpowiedz Link
debi_bebi Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:33 Fakt, że silny afekt wyjątkowo skutecznie ogłupia. Łokropność! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:35 debi_bebi napisała: > Fakt, że silny afekt wyjątkowo skutecznie ogłupia. Łokropność! > zaburza rzeczywistość wypacza wszystko łokropne Odpowiedz Link
debi_bebi Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:39 Zaburza jasność myślenia i glanuje obcasem barierę ochronną Odpowiedz Link
black-sandra Re: :)))))))))) 25.08.11, 23:34 Tropcia ! Toż to istne szaleństwo jest !!! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:23 mam taka metodę w pracy akurat nie chodzi mi tu o uczucia wyższe, ale kiedy wpada ktoś przyjmując postawę agresora założywszy z góry,że wrzaskiem i tupetem pokona góry tak,że maiłabym ochotę łeb mu urwać to ja nie,o nie... ja zimna jak królowa angielska ( Wiktoria oczywista), pełna jestem tak głębokiej kultury w obyciu,że nawet w wychodku w wersalu byś jej nie znalazła a profesjonalizm to az mi porami wychodzi najdziwniejsze jest to,że pomaga na następny dzień delikwent jest innym człowiekiem Natomiast mam sentyment to dziadków i babc wszelakiej maści i ludzi trochie niesmiałych i przerazonych traktuje ich jak dzieci tez pomaga na następny dzień wchodzą z tupetem i uśmiechem na ustach ) dziwne to życie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: :)))))))))) 25.08.11, 21:37 Ja tam lubię kulturalnych i nie sadzących się. A na takich agresywnych syczę zimno plus robię odjazd kamery Odpowiedz Link
leziox Re: a gdy 25.08.11, 22:01 Milosc...Stary temat i wyswiechtany. I po co to i na co to.Szkoda zdrowia i nerwów.Malo ma czlek klopotów? Odpowiedz Link
black-sandra Re: a gdy 25.08.11, 23:35 Miłość - przereklamowana Sex - prtzereklamowany Ale czyż nie piękne są te reklamy ??? Odpowiedz Link
dunajec1 Re: a gdy 26.08.11, 02:05 Milosc, to uczucie glupie zaczynajace sie na....... konczace sie na.......... Ale czasem warto. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a gdy 27.08.11, 22:54 Bo teraz siedzimy i se piszemy przed kipem a tak by nas nie było no! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Narzędzia miłości: 28.08.11, 09:55 sie uśmiałam znowu Czy ja w poniedziałek będę płakać za to? z szybkością kałasznikowa wypluwającego pociski przerzucałam kanały w TV oj, nieciekawie wtem mi mignęło cosik o miłosnych uniesieniach i seksownych jedzeniowych acesoriach)) chwile potrwałam czekolada no........., no dobra wiadomo wino...no rozgryziona truskawka...biedna i pojawiła się bita śmietana i pokazali scene wpada kobita do pokoju,gdzie siedzi facet na fotelu rozdziawia szlafroczek - pod nim goluteńka jeno biust gdzieniegdzie ubrany w ta bita śmietanę Mina faceta nie do podrobienia ,przerażenie w głosie : co ci sie stało kochanie a swoją drogą ja tam na jedzenie nie lecę ...no chyba że jest to kremówka z Karmelickiej Odpowiedz Link
black-sandra Re: Najlepiej soute...:))) 28.08.11, 13:04 dla Ciebie zawsze bede soute na talerzu, bez upiększających treści podana soute bez koloru na powiekach z bladoróżowymi ustami jasminowym rankiem w cieniutkiej koszuli w nieokrzesanych kosmykach spadających na świetliki z wyblakłą czenią rzęs nieśmiałym uśmiechem w bezbronnym zaspaniu wymalowana emocjami jak paleta silnie osadzona rolą własnej postaci bez retuszu na rękach w naturalnym negliżu poranka prześwietlona jak klisza nic nie kryjąc nie udając naga jak prawda..... Odpowiedz Link
leziox Re: Najlepiej soute...:))) 28.08.11, 20:18 Sandrusia,jakie to ladne. Sama napisalas czy skads ukradlas? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Najlepiej soute...:))) 28.08.11, 21:40 Tekst piosenki: Do mnie mów bo ja chcę twoje słowa jeść. Do mnie mów bo tak najsłodsza staję się. I brzoskwiniowy mus z twych ust mnie wypełnia. Jak księżyc znów gorąca pełnia. Mów niegrzecznie i opuszkiem dotknij tu. Niebezpiecznie chciej pod wodę wciągnąć mnie. Nie bój się głód nas dziś przyciągnie. Czytaj mnie jak menu swobodnie. Dotknij uszczyp, ugryź, pośliń, mus z twoich ust, ja sauté Szeptem, krzykiem, pieść, dotykiem, mus z twoich ust, ja sauté Obok mnie dziś jest tu z nami pani E. Niewidoczna lecz to za jej sprawą chcesz. Wypełniać mnie po brzeg pucharu. Lepki jest mus twych słów paru. Paru słów co mnie na szpilkach kładą w mig. Niebezpiecznych zdań z karty erotycznych dań. I znowu ten głód nas dziś przyciągnie Zamów mnie jak z menu swobodnie Dotknij, uszczyp, ugryź, pośliń, mus z twoich ust, ja sauté. Szeptem, krzykiem, pieść językiem, mus z twoich ust, ja sauté. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Dewaluacja miłości: 28.08.11, 13:06 Jeśli chodzi o konsumpcję jakos zawsze unikam promocji z racji wybrakowanego towaru w jakis sposób Odpowiedz Link