Dodaj do ulubionych

Na cebulke...

31.01.12, 12:55
bielizny w to nie wliczam bo za żadne skraby swiata nie ubiore grubych majt...
grube rajstopy, leginsy, grube skarpety długie wyciągnięte nad kolano...podkoszulek z długim rękawem ale z dekoltem na to kiecka wełniana ( dzianinowa )do kolan z długim rękawem i gofem, kamizelka barania typu serdak ( dostałam od znajomej góralki ) na to futerko baranie takie do połowy dupu bo w dłuższym źle sie auto prowadzi ,czapka z wełny owczej, szalik z tego samego i rękawiczki z 5 palcami ( mitenki mi sie gdzieś zapodziały) buty typu traperki...troche to czasu zajmuje coby to na siebie wdziać i człowiek sapie przy wiązaniu butów - ale przy minus 22 stopniach i zepsutym ogrzewaniu w samochodzie nie radze inaczejwink...
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Na cebulke... 31.01.12, 13:44
      Wow!To brzmi dosc sexy.A ile zabawy przy robieraniu jesli czleka napadnie ochota na szybki seks big_grin
      • tropem_misia1 Re: Na cebulke... 31.01.12, 15:44
        ja wolę rękawiczki z jednym palcem - można swobodnie tulić palce lub nimi gliglać
        a łebie noszę szaliki - duże ,szeroki i dłuuugie
        czapka be - bo wyglądam jak Jaś nie doczekał
        a cebulka to je to
        zrzucam i zrzucam te powłoki
    • suczka78 Re: Na cebulke... 31.01.12, 15:48
      myślałam , że ze mnie zmarzluch ale nie ..ja przy was ubieram się za lekko w takim razie
    • black-sandra Re: Na cebulke... 31.01.12, 19:30
      Wczoraj tak zmarzłam idac z pracy do autobusu , że w drodze sobie pomyslałam , że najlepiej by było założyć kombinezon narciarski ale do pracy kurde chyba nie wypada , no i juz tak pomarznę póki mrozy nie zelżą , a na samą myśl , że jutro znowu na ten mróz muszę to mnie już zaczyna telepać brrrr
      • leziox Re: Na cebulke... 31.01.12, 19:35
        No tak,lepiej wypada zamarznac niz sie ubrac cieplej do pracy,ale mniej ladnie.
        Kobiety,wasza logika jest porazajaca.Bardzo sie czasami dziwie,ze was tak jeszcze duzo po tym swiecie chodzi,obserwujac wasze autodestrukcyjne poczynania w imie wygladania super.
        • black-sandra Re: Na cebulke... 31.01.12, 19:55
          No bo w kombinezonie nie bardzo do pracy i bez przesady z tym wyglądem bo czapkę noszę cieplutką , a inne nie bo fryzurke zepsuja , więc nie jest tak zle smile
          • anus-hka Re: Na cebulke... 01.02.12, 06:41
            Bez przesady, ja przeca sie nie turlam sie po robocie w tych warstwachwink ...jak sie człek z pomysłem zorganizuje to i w takie mrozy moze nieźle wyglądaćwink...a po rozebraniu człek zcieszony ze jednak szczupły jestwink
            • leziox Re: Na cebulke... 01.02.12, 10:33
              A to nawet niezla podpucha.
              Faceci co to puszystych nie lubia,trzymaja sie z daleka,a dopiero na miejscu w pracy poszczegolne warstewki spadaja i oczom ukazuje sie motylek z poczwarki big_grin
              • anus-hka Re: Na cebulke... 01.02.12, 10:43
                a i walonki na szpilki sie przeodziewawink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka