Dodaj do ulubionych

Promyczek posyłam

12.12.12, 06:08
Może przebije się przez poranne ciemności i dotrze do was? smile
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:11
      Już znalazłam.Już poczułam.
      Na policzku.
      a przeca policzek to takie szczególne miejscesmile)
      • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:17
        Że to takie miejsce odbioru ciepłych uczuć?
        • tropem_misia1 Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:26
          Szczególne bo nie tylko ciepłych uczuć.( w.w.- tak)
          Przeca w policzek miast go musnąć , można też plasnąć.
          a czasem to nawet na niego wstyd wypełza rumieniem

          i takie tam
          • anus-hka Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:39
            tropem_misia1 napisała:

            > Szczególne bo nie tylko ciepłych uczuć.( w.w.- tak)
            > Przeca w policzek miast go musnąć , można też plasnąć.
            > a czasem to nawet na niego wstyd wypełza rumieniem
            >
            > i takie tam
            >
            >
            >
            Prawdą jest że miejsce wypełzania uczuć jest naswiat
            Czyż i gniew ogniem liców nie zapala??
            • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 07:09
              Pomyślałam o cmokaniu, pomyślałam też o policzkowaniu, ale je świadomie pominęłam, bo spoliczkowanie niesie zupełnie inny rodzaj oświecenia, zwłaszcza dla spoliczkowanego.
            • tropem_misia1 Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 07:11
              Fakt.
              ale też drgają ze śmiechu smile))
    • anus-hka Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:12
      jezeli bedzie laserowy to może sie przebije przez te zamieć wink)
      • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:16
        Gdzie jest zamieć? Pomimo ewidentnych faktów, jeszcze do mnie nie dociera, że mamy zimę. Cały czas mi się zdaje, że to tylko chwilowa sytuacja, i że zaraz zrobi się ciepło.
        • anus-hka Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 06:20
          W Beskidach -Kocierza okolice - intensywny opad śniegu i wiatr piździ - biało minus 6 stopni - drogowcy jeszcze śpią....ja też chętnie wróciłabym do domku ale nie moge
          • czarek_sz Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 09:34
            Jak nie mogie to przez nogie i dalej mogie smile plasnąć w policzek inaczej walnąć w ryja. Tak Lezio by powiedział. My przy powitaniu całujemy się w policzki /zakochani w usteczka/ a np Eskimosi pocierają się nosami. I niech jeden ma katar a nie ma połówki za pazuchą i kicha. Też wkrótce będzie parskał. Warto więc mieć przy sobie połówkę na powitanie albo co najmniej kwaterkę, warto smile
            • leziox Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 10:03
              Ciekawe czy mozna zrobic wódke z tranu?Ale osobiscie sie nie dziwie ze i Eskimosi,jak sie dorwa do wódy,to chlaja na umór.
              PS.politycznie poprawna definicja Eskimosa to Innuit.
              • czarek_sz Re: Promyczek posyłam 12.12.12, 10:14
                Podobno ze wszystkiego można ,ale czy z tranu ? nie próbowałem, jak robiłem to tylko z cukru. Ale myślę że nie bo tran to tłuszcz. Bardziej na popitkę się nadaje niż do wytłoczenia zeń wesołych procentów smile
                • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 05:51
                  Z tranu chyba sie nie da, ale słyszałam, że jak się człowiek wstępnie namaści od środka czymś tłustym, to potem można spożywać procenty na umór. Że niby tłuszcz tworzy barierę i alkohol aż tak skutecznie nie przenika do krwiobiegu.
                  • loczek62 Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 05:53
                    Ale jaki wówczas jest sens picia?
                    • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 06:05
                      No, racja w sumie, ale może są tacy, co lubią dłużej utrzymać trzeźwość umysłu? Bo znowu spić się na starcie, to chyba też żadna przyjemność?
                      • loczek62 Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 06:12
                        debi_bebi napisała:

                        > No, racja w sumie, ale może są tacy, co lubią dłużej utrzymać trzeźwość umysłu?

                        To niewielki promil populacji którzy mają takie potrzeby, którzy z racji wykonywanej służby maja takie oczekiwania. Ale raczej odbywa się to na zasadzie selekcji właściwości osobniczych niż zabiegi z olejem, masłem czy innym tłuszczem.

                        > Bo znowu spić się na starcie, to chyba też żadna przyjemność?

                        Tacy co "zważają się na starcie" to wcale pić nie powinni wink
                        • debi_bebi Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 07:11
                          Też pomyślałam sobie o służbach. Spić obiekt, żeby wyciągnąć z niego informacje. Albo spić, żeby był łatwiejszy. To o obiektach płci żeńskiej.

                          O tym, kto powinien pić, a kto nie powinien, nie będę się wypowiadać zbyt rozwlekle. Powiem krótko, od siebie, że wg mnie lepiej nie pić, niż pić.
                          • leziox Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 10:54
                            To ja nadawalbym sie do sluzb specjalnych,bo mnie kobiety bardzo duzo mówia-nawet na trzezwo i z wlasnej nieprzymuszonej woli.
                            Jednak wizja agenta Lezia napawa mnie jakims wyjatkowym obrzydzeniem,chociaz nawet nie posiadam zaniedbanej i zatluszczonej fryzury.
                          • loczek62 Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 15:49
                            Choć osobnik taki który szybko się "zwarza" jest towarzysko "ekonomiczny"wink
                            • leziox Re: Promyczek posyłam 13.12.12, 22:01
                              Taaaa,ale potem go trzeba nieprzytomnego gdzies przechowac,wiec koszty przechowywania sa czesto wyzsze niz ilosc wódki która osobnik taki wniósl do zrzutki.
      • debi_bebi Re: Pobudek! 15.12.12, 06:51
        Tropciulek już na nogach? Końskich tym razem smile
        • tropem_misia1 Re: Pobudek! 15.12.12, 07:53
          Oczka swe otworzyłam nadobne bez wysiłku
          bo sobota wink
          Oczka te omiotły domek i zrywu dostałam bo robota czeka.
          • debi_bebi Re: Pobudek! 15.12.12, 08:07
            Ciągle ta robota i robota. Bez przerwy coś do zrobienia. Nie mogłoby się samo zrobić? Przynajmniej raz na jakis czas, cholera.
            • tropem_misia1 Re: Pobudek! 15.12.12, 08:17
              I tu przychodzi na myśl bajka o krasnoludkach.
              Tak se wspomniałam wzdychnąwszy, bo nadziałam sie na takie cudo , a ukradłwszy się dzielę.

              "Jak mamy być grzeczni, skoro jak byliśmy mali, to oglądaliśmy Tarzana, który chodził półnago. Kopciuszek wracał o 12.00 w nocy. Pinokio kłamał. Aladyn był złodziejem. Batman jeździł 320km/h. Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami. Papaj palił fajki i miał pełno tatuaży. Pacman biegał po ciemnej sali i jadł kolorowe pigułki od których dostawał energii. Bolek i Lolek oraz Tola, żyli w trójkącie. Żwirek i Muchomorek byli parą. A Pan Kleks czytał poradniki Młodego Zielarza, Kaczor Donald chodził bez majtek, a Smerfetka była tylko jedna na wioskę!"
              • tropem_misia1 Re: Pobudek! 15.12.12, 08:18
                Czyli nieważne co się czyta tylko jak się czyta?smile))

                no dobra znaczyt interpretuje
                no
                znaczy wysącza to co po przesączeniu zostaje tongue_out
                • debi_bebi Re: Pobudek! 15.12.12, 08:22
                  Nooo, niby takie niewinne bajeczki, a jak naszpikowane deprawacją, co nie? smile
                  • tropem_misia1 Re: Pobudek! 15.12.12, 08:25
                    tia..........zaczynam się zastanawiać w jaki sposób wilk babcię skonsumował.tongue_out
                    • debi_bebi Re: Pobudek! 15.12.12, 08:33
                      Ekhm, ekhm... weź przestań big_grin
                      Zaraz wyjdzie na to, że bajki pisali sami zboczeńcy big_grin
                      • tropem_misia1 Re: To na koniec opowiem moja ukochaną bajkę 15.12.12, 08:40
                        mooooooooooogie????????????
                        • tropem_misia1 Re: sama se odpowiem: mogie... 15.12.12, 08:43
                          Sierotka Marysia idzie do łazienki wykąpać się. Krasnoludki chcą ją podglądać, jednak są za małe, aby dosięgnąć dziurki od klucza. Uradziły więc, że staną jeden na drugim, a ten na górze będzie ją podglądał i będzie mówił pozostałym co widzi. Gdy już dosiegnął dziurki od klucza, mówi:
                          - Zdjęła stanik!
                          - Zdjęła stanik, zdjęła stanik, zdjęła stanik - powtarzają szeptem jeden drugiemu, aż wieść doszła do stojącego na dole.
                          - I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
                          - Zdjęła majtki!
                          - Zdjęła majtki, zdjęła majtki, zdjęła majtki...
                          - I co, i co, i co?
                          - Nic, stoi.
                          - Mnie też, mnie też, mnie też...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka