Dodaj do ulubionych

Słyszycie?

21.07.13, 10:31
Coś , albo ktoś bzyka.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 12:21
      A gdzie tam, ja przygluchy.
      • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 12:33
        Jest tak pusto ,że słuchać jak pijana mucha obija się o ściany..tongue_out
        • dunajec1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 14:23
          Lezio, tropcia mowi ze cos bzykasz, cos czy kogos?
          • dwa-filary Re: Słyszycie? 21.07.13, 16:01
            a ja myślałam, ze aż u Ciebie słychać moją sąsiadkę big_grin, też bzyka big_grin
            • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 16:53
              Na robocie kuchennym bzyka czy na odkurzaczu?
          • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 16:52
            dunajec1 napisał:

            > Lezio, tropcia mowi ze cos bzykasz, cos czy kogos?

            O! Widzę,że korespondent donosi....jak zwykle przekręcając fakty......tongue_out
            • dunajec1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 18:22
              Tropciu, toz mowie ze przygluchy jestem i nie slysze dobrze co mowisz.
              • leziox Re: Słyszycie? 21.07.13, 18:37
                Ani na odkurzaczu ani na robocie kuchennym,bo tam z braku miejsca bzykac sie nie da.
                A bzykam co mi popadnie pod...reke.
                • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 19:06
                  O jasna jasności...to odkurzacz i robot bzykają...Ty nie musiszsmile))
              • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 21.07.13, 19:05
                dunajec1 napisał:

                > Tropciu, toz mowie ze przygluchy jestem i nie slysze dobrze co mowisz.

                Bo Ty se trąbkę odejmij od ucha i binokle na nos nadziewaj w trymiga, a jasność się stanie.
                • leziox Re: Słyszycie? 22.07.13, 09:42
                  I tak w sumie nie wiem o co Wam chodzi,ale gadajcie sobie,gadajcie.
                  Takie dialogi na cztery nogi przy gorzalce sa jak wymarzone na melynce.
                  big_grin
                  • tropem_misia1 Re: Słyszycie? 22.07.13, 17:10
                    Mój bełkot ma sens!
                    Naprawdę.
                    Za mało wypiłeś by go zrozumieć.tongue_out

                    Potrza się nastroić by nadawać na tej samej fali.
                    • leziox Re: Słyszycie? 22.07.13, 19:06
                      A ja akurat nie mówilem o Tobie,bo jezyk tropciowy zdazylem juz troche poznac.
                      • debi_bebi Re: Słyszycie? 22.07.13, 20:00
                        W takim razie nasuwa się pytanie: o czym mówi Lezio? smile
                        • leziox Re: Słyszycie? 22.07.13, 20:22
                          Kto umie czytac-zrozumie.
                          Dla nie umiejacych nie ma ratunku.
                          • al-szamanka Re: Słyszycie? 22.07.13, 20:34
                            U mnie właśnie bzykają zapalczywie trzy bączki... w balkonowych kwiatkachsmile
                            • debi_bebi Re: Słyszycie? 22.07.13, 20:55
                              A czy przypadkiem jeden z nich jest taki większy jakby i bardziej łysawy? smile
                              • leziox Re: Słyszycie? 22.07.13, 20:57
                                A gdzie ty widzialas lysawe báczki i po ilu piwach,Debi?
                                Dziwne,bo zaczelo mi sie pisac-Devil,ale zaraz poprawilem.
                                • debi_bebi Re: Słyszycie? 22.07.13, 21:07
                                  Nie widziałam, i co z tego? To jeszcze nie znaczy, że nie istnieją i że Al mogła je widzieć, o!
                                  Do tego wcale nie potrzeba piwa, ani żadnego innego Devilstwa.
                                  • m.maska Re: Słyszycie? 22.07.13, 21:10
                                    debi_bebi napisała:

                                    > Nie widziałam, i co z tego? To jeszcze nie znaczy, że nie istnieją i że Al mogł
                                    > a je widzieć, o!
                                    > Do tego wcale nie potrzeba piwa, ani żadnego innego Devilstwa.

                                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grin.... wrecz odwrotnie, trzeba byc chyba bardzo trzezwym, po piwie moznaby nie zauwazyc wink
                                    • debi_bebi Re: Słyszycie? 22.07.13, 21:19
                                      No proszę! Maska swym wpisem dostarczyła przesłanek, że niekoniecznie gadam od rzeczy.
                                      Thanks a lot! smile
                                      • leziox Re: Słyszycie? 22.07.13, 21:29
                                        Oj tam,zaraz tu o przeslankach gadac.Zwykla solidarnosc jajnikow,przyroda notuje takie przypadki.
                                        • dunajec1 Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 03:54
                                          ... brzmi?
                                          "chrzaszc brzmi w trzcinie w szczebrzeszynie..."?
                                          • tropem_misia1 Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 05:11
                                            Bzykanie jest jednym z wielu brzmień.
                                            • debi_bebi Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 05:42
                                              Po takim brzmieniu można mieć obrzmienie.
                                              • tropem_misia1 Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 05:49
                                                Jak ktoś chodzi nabzdyczony...czyli bez bąbla , ale nadęty to obrzmienie nie jest patologiczne.
                                              • tropem_misia1 Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 05:51
                                                Gorzej chyba z obrzmieniem brzucha.
                                                a bo jestem w dietetycznych klimatach
                                                właśnie zgłębiałam dietę alkaliczną

                                                ech
                                                żadna mi nie pasuje (:
                                                znaczy dieta
                                                kiecka zresztą też , bo się nie mieszczę
                                                • debi_bebi Re:Bzyka? a moze .... 23.07.13, 06:18
                                                  Rozumiem Cię z tą "alergią" na diety. Zawsze wiążą się z jakimś wyrzeczeniem i wysiłkiem.
                                                  Dietetycy piszą, że najważniejsze to jeść 4-5 razy dziennie i nie za dużo, za to o w miarę stałych porach. Ponoć jedząc np 2 posiłki dziennie zwalnia się metabolizm, a poza tym organizm odkłada sporo w formie tłuszczu, bo sie boi glodować.
                                                  Ja nawet i tego nie jestem w stanie zrobić, bo w pracy często nie mam czasu zjeść kanapki. Obłęd jakiś.
                                                  • tropem_misia1 Re:Dobrze prawisz. 23.07.13, 13:37
                                                    Byłam u dietetyczki prawdziwej ( w klinice Na Kopernika)
                                                    5 posiłków dziennie , przy czym pierwszy najpóźniej do godziny od obudzenia się.Ostatni ( o zgrozo) ...nie , nie wypowiem tej godziny .
                                                    Bo nasze organizmy mondre som.
                                                    Po pierwsze - prawda z tym spowalnianiem metabolizmu.
                                                    Po drugie ( i tu jajo) gdy zaczynamy myśleć o odchudzaniu czyli ograniczeniach organizm dostaje spinu i żre jak świnia by się zabezpieczyć.
                                                    To chyba jeszcze z epoko kamienia łupanego , gdy mamut zdarzał się raz na jakiś czas..tongue_out
                                            • anus-hka Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 09:07

                                              z cyklu zemsta logopedy...

                                              BZYK
                                              Bzyczy bzyk znad Bzury zbzikowane bzdury,
                                              bzyczy bzdury,bzdurstwa bzdurzy
                                              i nad Bzura w bzach bajdurzy,
                                              bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,
                                              bo zbzikował i ma bzika.

                                              big_grin
                                              • leziox Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 11:28
                                                Bardzo bzyczacy jest ten bzyk bzyk
                                                Z bzyczki na bzyczke tak sobie-smyk
                                                Bzyka bzykajac bzdurne bzy-bziki
                                                Bzyk ten bzyczacy bzybzy-muzyki
                                                • anus-hka Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 11:36
                                                  Ha ha świetny ciąg dalszy ćwiczeniawink
                                                  • leziox Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 12:13
                                                    No.Daj mi pól litra to dopiero zobaczysz,co sie nawymysla.Nikt nie wymówi.
                                                    big_grin
                                                  • anus-hka Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 12:14
                                                    A może byc nalewka z pigwy? bo tym akurat dysponuje - domowej robotywink...50 volt
                                                  • leziox Re:Bzyczy bzyk 23.07.13, 12:20
                                                    A moze byc-nawet jeszcze lepsza,bo jesli domowej roboty to zapewne jest bio.
                                                    Pomijam juz rozkosz picia takiej nalewki w Twoim towarzystwie,bo tego nie da sie wycenic.
                                                    smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka