czarek_sz Re: Uśmiechnij się 20.11.13, 23:16 Ha ha ha świetny rysunek a ja taką humorestkę znalazłem na temat aferalności i korpucji polityków PO : 'Jak w państwowy system rurek wkręcić swój prywatny kurek. Oto hasło rządów PO czyli.... Tow. Szmaciak - reaktywacja.' Odpowiedz Link
leziox Re: Uśmiechnij się 22.11.13, 01:37 Otwieranie drzwi saomochodu dla kobiety ma sens. Otoz nie wiem dlaczego,ale slaba plec zamykajac drzwi,z zasady juz tak nimi napierdala,ze trzesie sie caly samochod i odpada lakier. Nie znam przyczyny,ale nawet w ciezarowce wole kobiecie otworzyc te cholerne drzwi i je za nia zamknac. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Uśmiechnij się 23.11.13, 20:52 DAMA: Pan z panią, romantyczna kolacja we dwoje, świece, nastrojowa muzyka... Wjeżdża szampan... Na ten widok pani oniemiała z zachwytu i wykrzykuje z egzaltacją: -Proszę pana, pan nawet nie wie, jaką pan mi sprawia przyjemność! Bo ja proszę pana, uwielbiam szampana! Kiedy mogę delektować się tym niewysłowionym bukietem smaku, gdy poczuję te bąbelki pieszczące me podniebienie, to czuję jakby nagle wszystkie kwiaty zakwitły w zimie! Powietrze przesycone jest zmysłowym aromatem, świat skrzy się feerią barw,a odgłos musującego szampana jest jak miłosny szept kochanka.... Słyszy pan? To jak liryka miłosna, proszę pana, gdy pije szampana czuję się piękna, lepsza! Co za poezja smaku... Cóż to za uczta dla zmysłów!! Bo po wódce to, wie pan, strasznie mi odpier...la Odpowiedz Link
leziox Re: Uśmiechnij się 23.11.13, 21:23 Hahahaha! Chcialbym taka Pania poznac. Uwielbiam psychopatki i mam do nich szczescie. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Chińczyk sprzedał dusze diabłu... 26.11.13, 06:15 po miesiącu sie zepsuła Odpowiedz Link
mala200333 Re: Uśmiechnij się 01.12.13, 10:14 O CHŁOPCACH PO SZEŚĆDZIESIĄTCE STAROŚĆ IDZIE DROGI PANIE, CORAZ CIĘŻSZE WYPRÓŻNIANIE. CORAZ CZĘŚCIEJ W BRZUCHU BURCZY, KUSIEK MI SIĘ MOCNO SKURCZYŁ. GNIOTĄ KARK PRZEŻYTE LATA, BOLĄ NERKI I PROSTATA. WZROK NIEOSTRY, W STAWACH STRZYKA, CHYBA JUŻ NIE BĘDĘ BZYKAŁ ! NAWET MOJA BIAŁOGŁOWA WDZIĘKI SWE PRZEDE MNĄ CHOWA TWIERDZĄC, ŻEM NIE KONIK POLNY I DO SKOKÓW JUŻ NIEZDOLNY. A JA JESTEM JAK ZE STALI : W STARYM PIECU DIABEŁ PALI, MARZY MI SIĘ JESZCZE SKOK, TAKI NAGŁY, MĘSKI W BOK. POPIĆ TĘGO, JAK ZAGŁOBA NIECH MNIE POTEM BOLI GŁOWA I NIECH KAC MNIE ZNOWU MĘCZY, ŻONA WYMÓWKAMI DRĘCZY. A JA ZNOWU JAK JELONEK, OSTRY RÓŻEK, CUD OGONEK ! NAGLE W STAWACH COSIK CHRUPIE, PRYSŁY ZE ŁBA MYŚLI GŁUPIE. WSPOMNIEŃ ŁEZKA Z OKA KAPIE MOŻESZ MARZYĆ STARY CAPIE !!! Odpowiedz Link
mala200333 Re: Uśmiechnij się 03.12.13, 22:16 W drodze do domu wstąpiła do kiosku po gazetę. Zanim wyszła, zapytała ekspedientki: - Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, że zapytam, ale jak Pani myśli - ile mam lat? - Jakieś 32 - odpowiedziała - Nie! Mam dokładnie 50! - odpowiedziała szczęśliwa kobieta Postanowiła jeszcze coś przkąsić. Wstąpiła więc do McDonalda i zadała kasjerce dokładnie to samo pytanie. - Wydaje mi się, że jakieś 29... - Niee, mam 50 lat. - odpowiedziała z szerokim uśmiechem Poczuła się o wiele pewniejsza siebie, piękniejsza i z dobrym nastrojem wstąpiła jeszcze do apteki. Podeszła do lady, by kupić kilka drobiazgów... Nie mogła się powstrzymać i zadała aptekarzowi to samo pytanie. - Powiedziałbym, że jakieś 30 - odpowiedział - Mam 50, ale bardzo dziękuję! - powiedziała z dumą Podczas, gdy czekała na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapytała jeszcze starszego pana, który stał obok. - Proszę Pani, mam już 78 lat, mój wzrok już nie ten... Jednak kiedy byłem młody, był taki niezawodny sposób aby precyzyjnie określić wiek kobiety. Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale musiałbym Pani włożyć ręce pod stanik. Potem powiem ile DOKŁADNIE ma Pani lat. - odpowiedział Czekali chwilę w ciszy na kompletnie pustej ulicy dopóki jej ciekawość nie wygrała. W końcu nie wytrzymała: "A co mi tam! Dawaj Pan!" Starszy mężczyzna wsunął jej ręce pod luźną bluzkę i zaczął delikatnie dotykać ją powolnymi, okrężnymi ruchami - bardzo dokładnie i ostrożnie. Zważył w dłoni każdą z piersi, popodrzucał i lekko uszczypnął sutki. Ścisnął je do siebie i potarł jedną o drugą. Po kilku minutach takiego określania wieku powiedziała: "Okej, okej... To ile mam lat?!" Ostatni raz ścisnął jej biust, wyciągnął ręce i powiedział: - Szanowna Pani, ma pani dokładnie pięćdziesiątkę! Kobietę aż wryło. Zszokowana zapytała: - To było niewarygodne, jak Pan to określił? - Może Pani obiecać, że się nie zdenerwuje? - Obiecuję, że nie będę się gniewać - powiedziała - Stałem za Panią w kolejce do McDonalda! Odpowiedz Link
zegor Re: Uśmiechnij się 05.12.13, 09:11 W placówce służby zdrowia do okulisty wpada ginekolog -Nie uwierzysz,jaką mam pacjentkę na fotelu!!Ma łechtaczkę...jak arbuz ! -Przesadzasz.. -Chodź,sam sprawdzisz! -Nie mogę,mam pacjenta -Tego ślepoka?Każ mu czytać tablicę od góry do dołu,to nawet nie zauważy,że cię nie ma ! Tak namawiał,że poszlii Wchodzą do gabinetu,na samolocie przepiękna dziewczyna... Okulista obejrzał,popatrzył ma ginekologa i mówi : -Chyba zaproszę cię na zrobienie okularków ...No nie powiem,przepiękny okaz łechtaczki,jak ...śliweczka,ale żeby jak arbuz????????? Oj,przestań !!!! SPRÓBUJ !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zegor Re: Uśmiechnij się 05.12.13, 21:52 Stoją dwaj policjanci z psem. Wokół nich chodzi mały chłopczyk i zagląda z każej strony Co mały,mundury ci się podobają??? Niii..... A co piesek fajny ??? Niiiii.... No to co się gówniarzu ślipisz?????? Bo chłopaki mówili,że na rogu stoi pies z dwoma chu..mi.....a ja nie widzę !!!!!!!! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Uśmiechnij się 07.12.13, 23:06 A niech je wkurwia. Kowalczyk jest rodzynkiem w ski, jest królową nart. Nawet jak będzie moczyć to jest the best. Jest mistrzynią. Jedna przeciw wszystkim a mimo wszystko mistrz. Tylko wielcy tak potrafią. Najwięksi. Buziaczki Kowalczyk Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Uśmiechnij się 09.12.13, 11:51 Krecik powinien powiedzieć : chuj wielki dwa bąbelki. Tradycja tak nakazuje i poprawna polszczyzna że tak powiem Odpowiedz Link
zegor Do opowiadania kawałów trzeba mieć Łeb....;-)) 09.12.13, 12:24 Piękna słoneczna pogoda,niedziela. Kolejka przed budką z lodami. Ojciec rodziny zamawia lody,dla żony waniliowe,dla siebie czekoladowe i odwraca się do synka,wali go otwartą dłonią w głowę i pyta : A dla ciebie,Wielki Łbie,jakie ? Starsza pani,stojąca za nimi oburza się No wie pan??????Dziecko w głowę ???I jeszcze go pan wyzywa ????? Proszę pani,w życiu mężczyzny jest kilka ważnych rzeczy Mężczyzna chciałby mieć piękny,własny dom...Widzi pani ten dom na wzgórzu?To MÓJ ! Chciałby mieć porządne auto.To przy krawężniku MOJE ! I chciałby mieć piękną żonę z fajną,ciasną c..ką.....I taką miałem....... Póki się Wielki Łeb nie urodził......... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Do opowiadania kawałów trzeba mieć Łeb....;-) 09.12.13, 12:46 Dobre często jest tak, że jak się dziecko urodzi, to chłop idzie na bok. Dziecko oczko w głowie Mamusi a mężuś na boku. Bywa że dochodzi wtenczas do zdrad i następuje rozpadu związku. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Uśmiechnij się 09.12.13, 13:31 Bo kobiety takie są, chcą mieć nas zawsze pod kontrolą a to mnie wkurza. Ja swojej nie pilnuje gdzie chodzi, jest wolna i niech chodzi gdzie chce aby głupoty nie zrobiła. Gorzej gdy ja wychodzę. Do roboty idę mówię, akurat mówi, masz tam gdzieś jakąś i do niej idziesz przyznaj się. Kurcze jakie to bolesna dla mnie. A przecież forsę przynoszę i prezenty. Nie ufa mi ? dlaczego ? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Uśmiechnij się 09.12.13, 14:03 Pierdoły. Gdy hajtałem się ze swoją rybka ważyła 48 kg. Teraz niemal drugie tyle waży i niby co. Ja miałem wagę lichą, gdy przed kilkunastu laty rzuciłem fajki przytyłem ok siedem kg. Tyle. A tłusta Janeczka jest takim samym dla mnie łakomym kąskiem gdy była jako szczapa z małymi melonami. Ale bardzo kochana dla mnie, jedyna i nie powtarzalna - Janeczka. Wciąż taka sama dla mnie jest chociaż dziś melony ma jak arbuzy ciałka sporo i często gęsto potykam się o nie. O melony chemia kieruje naszymi wyborami ? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Uśmiechnij się 09.12.13, 18:24 Było wiele kombinacji żeby do roboty nie iść. Oczywiście po ciężkim kacu głównie. Byli tacy co po jako takim przetrzeźwieniu szli oddać krew honorowo /należał się dzień wolny płatny plus czekolady/ urlop na prośbę albo kłamstwa typu mieszkanie mi zalało dziadek mi zległ czekam na kominiarza itd. Nigdy że nachlałem się zdycham jak pies i proszę o wolne Odpowiedz Link
zegor Re: Uśmiechnij się 10.12.13, 17:45 "Czego to ludzie nie wymyślą ! ! ! " powiedział plemnik spływając po brodzie....... Odpowiedz Link