Dodaj do ulubionych

facet- zakupy

06.04.14, 19:45
https://bsolutions.pl/wp-content/uploads/2012/05/3952-by-db77.jpg
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: facet- zakupy 07.04.14, 07:19
      no bo kto w dzisiejszej dobie z kartecek z listą będzie korzystał?
      • anus-hka Re: facet- zakupy 07.04.14, 07:22
        a tam...bywam na zakupach z facetem co doskonale wie co gdzie kiedy i jak...i nie jest gejem
        • tropem_misia1 Re: facet- zakupy 07.04.14, 07:35
          i o wszystkim pamięta?

          no tak
          z
          • zegor Re: facet- zakupy 07.04.14, 08:19
            Robię zakupy
            podejrzewam,że lepiej niż niejedna pani....
            big_grin
          • anus-hka Re: facet- zakupy 07.04.14, 09:13
            "Z" to nie znaczy ze ja dyktuje...ja tylko chodzę zabig_grin
            • tropem_misia1 Re: facet- zakupy 07.04.14, 09:23
              aaa

              to insza inszość
              znaczy zdolny facetsmile)
              • anus-hka Re: facet- zakupy 07.04.14, 10:06
                wszechstronniewink
                • black-sandra Re: facet- zakupy 07.04.14, 11:49
                  anus-hka napisała:

                  > wszechstronniewink

                  od każdej reguły jest wyjątek , szczęściara smile
                  • tamaryszek44 Re: facet- zakupy 07.04.14, 16:16
                    Mój nie dzwoni ze sklepu z pytaniami z prostej przyczyny, bo nie zabiera ze soba telefonu. Nie znosi go nosić dlatego, że ciągle dzwonią do niego z pracy i zawracają mu jego szanowną....wink
                    • czarek_sz Re: facet- zakupy 07.04.14, 17:40
                      Dobrze jest robić zakupy przez internet i wcale nie jest drożej niż fatygować się osobiście. Spisuje się na karteluszce co potrzebne drynda się i kurier przywozi.
    • grzech_o_1 Re: facet- zakupy 07.04.14, 19:25
      ???
      No nie wiem. Telefon mam 14 lat, ale bardzo rzadko używam. I to jest krąg? Może bym się doliczył z 15 numerów? Praktycznie używam tylko w kręgu rodziny najbliższej. W ważnych sprawach. Bo nie uznaję gadania "po próżnicy". A SNS? Niesłychana rzadkość.
      Na zakupy nie lubię chodzić. A już z żoną? Dostaję "ciężkiej choroby".
      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka