Jak kiedyś podobno ? otoczenie ekstra /Pole Mokotowskie/ dojazd super itd. A jakby co to do Bolka niedaleko. Nie wspomnę o Kameralnej na winklu Al Niepodległości i Rakowieckiej w której morze wódki wypiłem bądź na stojaka przy barze bądź na pięterku często kupując kolejną połówkę od szatniarza. Ale się kuźwa zmieniło w temacie picia w Wawie. Tam gdzie kiedyś Kameralna teraz jest bank - jebany bank. Już nawet krzaki są nie te co kiedyś

a wielu kumpli wącha kwiatki od spodu.