była melyna przykryta chaszczami.
Grzebie,grzebie w mym telefonie a melyna znaleźć jakoś nie mogłam. Przestraszyła ja się troszeczkę,że zgubiłam się w gąszczu nowych for....ale owocne poszukiwania efekt przyniosły. Jeszcze tylko znaleźć jakość nr i hasło do GG i mogę nawet kompa nie mieć