rudka-a Re: O kurcze :-))) 16.08.15, 13:09 Uprzejmie donoszę, że....czyli taka 'życzliwość' niektórych... Odpowiedz Link
leziox Re: O kurcze :-))) 16.08.15, 13:53 Kryśka powinna się wstydzić będąc bumelantem i pasożytem społecznym żyjącym na zdrowym ciele narodowym...I jeszcze ten skooter... Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurcze :-))) 16.08.15, 13:57 Z obrzydzeniem pragnie poinformować... jak to rozumieć? brzydzi sie tego, ze donosi, czy.. tego, co wyprawia Krycha ) Odpowiedz Link
mala200333 Re: O kurcze :-))) 17.08.15, 04:31 Muzułmanie zniszczyli groby polskich żołnierzy z okresu II Wojny Światowej na cmentarzu w Libii .. Tak sie odwdzięczają ze bronienie ich tyłków przed nazistami !! Wiec możemy raz jeszcze zobaczyć jak oni nas szanują smile emoticon jak nie rzucają krzyżem Polakowi pod nogi to do tego niszczą pomniki naszych poległych ! A My głupi naród udawajmy że tego nie widzimy i dalej ich zapraszajmy do Polski i pakujmy kase... Odpowiedz Link
leziox Re: O kurcze :-))) 17.08.15, 09:12 Ja muzułmanów nigdzie nie zapraszałem. Sami przyleźli. I ciężko będzie ich stąd wygonić, mimo że narzekają wciąż jak im tu źle, co nie przeszkadza im w kasowaniu wszelkich możliwych zasiłków i zapomóg. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: O kurcze :-))) 17.08.15, 22:38 "..na lace pod lasem gdzie koniczyna biala, cala gola Kaska w stawie sie kapala, o KURCZE Kaska ale Ty masz cialo......" Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O kurcze :-))) 18.08.15, 18:37 Pamiętam czasy jak dzielnicowy chodząc w swoim rewirze /tam gdzie mieszkałem/ polował na tzw niebieskich ptaków - zawodowych bezrobotnych. Nie jednemu wpier...lił parę gum gdy ten mu pyskował że robota to głupota że picie to jest życie i że do roboty to cham i traktor Odpowiedz Link
leziox Re: O kurcze :-))) 18.08.15, 23:53 U nas dzielnicowy raz oberwał po ryju wieczorem i przestał być taki nadgorliwy. Sprawcy oczywiście pozostali nieznani. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O kurcze :-))) 21.08.15, 17:16 Tego też kiedyś dopadli po ciemaku i tak mu wieprdo...li że szczękę miał na zawiasach i kręgosłup uszkodzony bo w gorsecie chodził. Ale ze służby nie odszedł tylko przerzucono go na inną dzielnicę. Odpowiedz Link