cambria1.2 09.12.19, 10:23 do tablicy. Zima! Ach gdzie ty?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: Wywołana 09.12.19, 10:23 Któż to tak śnieżkiem prószy z niebiosów? Dyć oczywiście pan wojewoda; módl się, dziecino, z całą krainą - niech Bóg mu siły doda; śnieżku naprószył, śnieżek poruszył dobry pan wojewoda. A któż na szybach maluje kwiaty, czy mróz, czy mróz, dziecino? Nie, to rączuchną dla ciebie, żabuchno, starosta ze starościną; srebrzyste prążki, listki, gałązki dla ciebie, dziwna dziecino. A któż te śliczne zawiesił sople za oknem u okapu? Czy może także mróz niedobry swą fantastyczną łapą? Bie, moje złoto, to referenci, podkierownicy, nadasystenci nocą nie spali, hurra! wołali, sople poprzyklejali. Hej, tam w Warszawie jest pan minister siwy i taki miły, przez okno rzuca spojrzenia bystre, bo chce, by dla ciebie były zimą sopelki, śniegi i lody: wszystkie zimowe wygody. Jeżeli tedy sanki usłyszysz i dzwonki ich tajemnicze, wiedz: to minister w skupionej ciszy nacisnął taki guziczek, że gwiazdki dzwonią i gwiazdki lśnią nad miastem i nad wsią. KIG Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wywołana 09.12.19, 10:26 W ostry mróz chłopek wiózł Z lasu chrust na wozie, Skrzypi coś, oś nie oś, Trzaska chrust na mrozie. Tężał mróz, wicher rósł, Pędząc jak w sto koni, Trzeszczy wóz, trzeszczy mróz, Chłop zębami dzwoni. Szkapa: brr! Chłop jej: prr! - A podwozie zgrzyta, Gwiżdże wiatr, śwista bat, Stukają kopyta. Chrzęst i brzęk, zgrzyt i stęk, Hałas jak w fabryce! Mniejszy mróz, lżejszy wóz Przy takiej muzyce. Luljan T. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wywołana 09.12.19, 10:29 O ciemnej szóstej W mroźny poranek Bębni w ulice Jazgot blaszanek. Huczy po bruku Wolno, daleko. W sinych blaszankach Bulgoce mleko. Konie parują, Ludzie się chwieją, Wozy skrzypiące Ciężko kuleją. O ciemnej szóstej W mroźny poranek W sen mój się wbłąkał Werbel blaszanek. W grubym kożuchu Drzemię na koźle, Chucham jak matka W sny moje mroźne. Żywot mój senny, Znieruchomiały, Zalewa bełkot Mleczny i biały. Biały i ciepły Bulgot matczyny Tuli mnie w łonie Pod burką zimy. Już mnie poczęło, Już się zaczynam, Tchnieniem się błąkam We śnie matczynym. W mleku dalekim Echo kołysze, Dudnią furmanki Wciąż dalej, ciszej. Luljan T. Odpowiedz Link
leziox Re: Wywołana 09.12.19, 12:10 Ale wywołujesz wilka z lasu! Co, za śniegiem Ci tęskno? Zapraszam do Chamonix. Odpowiedz Link
leziox Re: Wywołana 09.12.19, 13:07 Wieczorem, po winku i z pochodniami w rękach. Smiało, śmielej, aż będzie weselej! Odpowiedz Link