Dodaj do ulubionych

Codzienny zastój....

13.01.20, 18:56
... no cóż... rodzinny, jedzeniowy, domowy. Zaległości z całego dnia trzeba nadrobić, żeby móc spokojnie iść spać... Na melynę sił już nie starcza uncertain I tyle tych zaległości, że nawet nie ma się ochoty na kielicha.... uncertain Ale wizja, co? winkbig_grin
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 19:36
      To tzw. popołudniowa czkawka. Teraz zaczyna się nocna zmiana.
      Myślę, że tradycyjna norma i tak zostanie i spożyta i napisana.
      big_grin
      • coco.franelka Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:11
        Druga zmiana. Nocna... big_grinbig_grin Może lepiej się myśli w ciszy i spokoju? wink No i koniaczek zdecydowanie lepiej wieczorem i w nocy smakuje... A wiadomo, że jak się myśli, to dobrze się wzmocnić trunkiem... lepiej i... logiczniej się myśli winkbig_grin
        • leziox Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:16
          A i nie marznie się zbytnio, kiedy mieszkanie niekoniecznie dogrzane z racji niepłacenia za centralne.
          • coco.franelka Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:25
            Nie wspomnę o towarzystwie rozrywkowym, zawsze na luzie, nie to co w domu.... wink
            • leziox Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:29
              Tylko na razie towarzystwo wygrzebać się musi spod stołu. Oraz zagadać.
              • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:39
                Spod podłogi raczej wink
                • coco.franelka Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 20:50
                  Aż tam się zamelinowali?? big_grin
                  • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 21:04
                    Na to wygląda. Bo nikogo nie widać i nie słychać.
                    • leziox Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 21:10
                      Tylko echo dudni glucho w rytm spuszczanej wody w kiblu. U sąsiada.
                      • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 21:37
                        Sąsiad kicha!
                        • coco.franelka Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 21:51
                          Kicha? no to pewnie mutację przechodzi... wink
                          • leziox Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 21:54
                            To tak sie to teraz nazywa?
                            Kichanie odbytnicą?
                            No niech tam będzie.
                            big_grin
                            • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 22:01
                              Nie no, o swoim sąsiedzie piszę. Alergia na wszystko, to słychać wink
                            • coco.franelka Re: Codzienny zastój.... 13.01.20, 22:04
                              Jak zwał, tak zwał, grunt, że ulgę przynosi.. wink
    • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 08:08
      I znowu 0 wisi...
      • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 08:31
        Tania prowokacja.
        • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 08:37
          jak 0 to promocja
          • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 09:06
            Raty 0 procent?
            • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 09:13
              A proszę bardzo. Ktoś chętny? Opłata przygotowawcza 300%.
              • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 09:49
                Stachan!
                • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 09:54
                  Poznaniak z krwi i wychowania!
                  • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 10:12
                    Wy-ra-chowania wink
                    • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 10:19
                      Pożartowalim, to uruchamiać kredycik? Bo mi tu system wyświetla, że kończy się pula.
                      • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 10:51
                        Odpalaj pan!
                        • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 11:23
                          Done, do jutra Pani płaci przygotowawczą. Nasz klient nasz darczyńca smile
                          • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 11:28
                            Ale ja niewypłacalna...
                            • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 11:30
                              Aha, to na całe szczęście jest tak, że kwotę kredytu przelewamy pojutrze.
                              • cambria1.2 Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 11:53
                                Ale odsetki mam juz płacić? suspicious
                                • leziox Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 11:59
                                  Tylko ranek nastał blady, oni już o kasie i wyrachowaniach.
                                  A tu kochać bliźniego swego trzeba, a nie z ostatnich talarków go łupić.
                                  Kasa wszak szczęścia nie daje chociaż podobno uspokaja.
                                  Każdy chory nerwowo Ci to powie.
                                  • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 12:02
                                    Zapytaj czy to chorego czy zdrowego nerwowo jak mu się bez kasy szczęśliwie żyje smile
                                • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 12:01
                                  Pani droga, jakie odsetki. Nie ma odsetki. Odsetki 0. Tylko opłata przygotowawcza Pani uiszczasz.
                                  • leziox Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 12:12
                                    Zabrzmiało jak oferta jakiegoś banku z Tel Avivu.
                                    Chyba po akcencie poszło.
                                    big_grin
                                    • znikam_wracam Re: Codzienny zastój.... 14.01.20, 12:18
                                      Tak miauo.
                                      A poważnie to jak żyję nie słyszałem takiego kierunku. Owszem wiadomo było, że Szkoci to nasi wygnani za rozrzutność - ale o Żydach ani słowa. (poza frazą, że na kiju niósł).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka