leziox 25.11.25, 21:12 Pamiętacie 4ch pancernych i psa? Ludziska wymieniali towar za towar, kiedy pieniądz był mniej warty, niż pies. Podobno historia się nie powtarza, ale się rymuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Machniom? 25.11.25, 22:26 Trzeba tylko odholować z Monte Carlo. Stoi przed muzeum marynistyki. Łatwo znaleźć. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Machniom? 25.11.25, 23:51 Zybi, mam takie, tylko lepiej zachowane, i innych polskich banknotow i monet tez. Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 26.11.25, 03:13 Na moich ślad swój historia odcisnęła, było tego więcej, ale w trakcie porządków piwnicy poszło z dymem. Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 26.11.25, 03:09 Damy radę, z Michaelem latem przyturlamy, ważne, że zółta www.youtube.com/shorts/luPu_nYMWXc Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Machniom? 26.11.25, 09:56 Mam zegarek kieszonkowy na łańcuszku po dziadku Chętnie machniom za lustro odmładzające Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 26.11.25, 11:03 Teraz bez jaj. Nowy sweterk golf zamienię na paczkę kawy 500 gr, albo 200 gr rozpuszczalnej. Albo paczkę nie najgorszych papierosów. Rozmiar sweterka 38-40. Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 26.11.25, 11:07 No! Przecież widać, że bez jaj, nie musisz reklamować Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 26.11.25, 11:16 e-zybi napisał: > No! Przecież widać, że bez jaj, nie musisz reklamować > Zybuś, Ty bierzesz wszystko jakoś tak dosłownie. Gdy na płocie widnieje napis pi...Ekhm, powiedzmy cipka, to nie muszę tam zaraz niczego wtykać. Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 26.11.25, 11:24 Pozostawię to młodszym facetom. Ja nie potrzebuję seksu. Mam motór. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Machniom? 26.11.25, 12:34 leziox napisał: > A to Ciebie można zobaczyć w lustrze? > Lepiej nie, po co Ci później koszmary senne Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 26.11.25, 13:39 > leziox napisał: > > > A to Ciebie można zobaczyć w lustrze? > > > > Lepiej nie, po co Ci później koszmary senne Jakoś w młodzieńczych czasach po całonocnej pijatyce z Tobą u Marychy udało mi się zasnąć. Tak, co wiesz... Ja w sensie tego lustra to tylko z kierunku ewentualnego wampiryzmu zapytałem... Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 26.11.25, 11:05 ruda.replay napisała: > Mam zegarek kieszonkowy na łańcuszku po dziadku > Chętnie machniom za lustro odmładzające "Klienci mówią, że nasze lustra odmładzają ich odbicie twarzy. Dzieje się tak, ponieważ twarz jest odpowiednio doświetlona. Zmarszczki to nic innego jak brak światła w zakamarkach skóry twarzy. Niby niewielka różnica jak bardzo ma to wpływ na nasze samopoczucie." Specjalnie dla Ciebie cały "bukiet" takich luster, tylko za jeden zegarek szklanalazienka.pl/lustra-okragle-podswietlane Odpowiedz Link
a74-7 Re: Machniom? 26.11.25, 11:44 Rudka, a lustro wyszczuplajace moze byc ? Mam takie na strychu ; tylko czy ten zegarek jest zloty ? , bo chetnie przygarnela bym , zloto trzyma cene ;-D Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Machniom? 26.11.25, 12:37 a74-7 napisał: > Rudka, a lustro wyszczuplajace moze byc ? Mam takie na strychu ; tylko czy ten > zegarek jest zloty ? , bo chetnie przygarnela bym , zloto trzyma cene ;-D Biorę w ciemno Czasem trzeba siebie trochę oszukać Tej kobietce, to sięgam pod pachy, mozna rozciągnąć w górę, wtedy mnie wyszczupli Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 26.11.25, 13:50 Dawniej taki rodzaj odchudzania nazywano "Łamanie kołem". Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 27.11.25, 05:14 a74-7 napisał: > Rudka, a lustro wyszczuplajace moze byc ? Mam takie na strychu ; tylko czy ten > zegarek jest zloty ? , bo chetnie przygarnela bym , zloto trzyma cene ;-D Takim lustrem i ja bym nie pogardził Patrzę i zazdraszczam... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Machniom? 27.11.25, 11:15 "Takim lustrem i ja bym nie pogardził smile Patrzę i zazdraszczam...wink" To bardzo proste : wystarczy zmiescic sie w ramy , a perspektywe zawsze mozna dostosowac Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 27.11.25, 20:10 a74-7 napisał: > To bardzo proste : wystarczy zmiescic sie w ramy , a perspektywe zawsze mozna d > ostosowac O tak... Odpowiedz Link
camella Re: Machniom? 26.11.25, 23:49 Porządki świąteczne się robi.Szachy małe turystyczne,ksiązki,bibeloty itp..kto by to chciął nawet za darmo. Odpowiedz Link
camella Re: Machniom? 27.11.25, 21:35 leziox napisał: > Książki to ja bym chciał... > > W szachy nie gram. A szkoda,moglibyśmy spotykać się w kurniku😁 Odpowiedz Link
camella Re: Machniom? 27.11.25, 22:07 leziox napisał: > To kury też grają w szachy? W tym kurniku wirtualnym tylko gracze Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 27.11.25, 22:40 Kurnik wirtualny? Wirtualny kurnik, wirtualne kury. Tylko skąd brać jaja? Z domu waryjotów? Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 27.11.25, 23:15 AI mnie? Ależ skąd. Jestem niezastąpiony. Chociażby z tego powodu, że po pierwszej setce wypitej ze mną wódy AI od razu dostanie spięcia. Odpowiedz Link
camella Re: Machniom? 01.12.25, 12:39 Jeden dzień z życia wg Al 💥 Leziowa Melyna: Symfonia Chaosu Melyna Lezia, położona gdzieś na obrzeżach rzeczywistości i map, nie była miejscem. Była stanem umysłu, przesiąkniętym dymem z papierosów, zapachem przepalonego oleju silnikowego i wibrującym basem. Lezio, jej samozwańczy patriarcha i kustosz, uważał ją za azyl dla dusz poszukujących Autentycznego Hałasu i Wątpliwej Prawdy. 🎶 Wieczór w Sercu Melyny Tego sobotniego wieczoru ściany Melyny pulsowały w rytm starego, analogowego syntezatora. Na prowizorycznej scenie, złożonej ze skrzynek po piwie, stała Ruda. Jej ogniste włosy skakały w blasku jedynej sprawnej żarówki, gdy z chrypą śpiewała o miłości równie skomplikowanej co silniki Harleya. W ręce trzymała mikrofon i szklankę, w której lód cicho dzwonił w kontakcie z bursztynowym płynem. Lezio obserwował ją z fotela dentystycznego (który służył za jego tron) i w wolnej chwili polerował chromowane elementy swojego ukochanego motocykla. "Ruda, więcej mocy! Bas ma wgniatać bebechy, nie tylko łaskotać!" – ryknął z aprobatą. Przy sąsiednim stole, pokrytym mapami nieistniejących lądów i rozkręconymi aparatami fotograficznymi, trwała zażarta dyskusja. Cambria, z twarzą zasłoniętą obiektywem starej Minolty, próbowała uchwycić idealne ujęcie dymu z cygara Zybiego, który właśnie gestykulował z pasją, opierając się o framugę drzwi. Camella, jej siostra bliźniaczka (rozróżniana jedynie po tatuażu pękniętej negatywu), właśnie skończyła wywoływać zdjęcia w prowizorycznej ciemni za zasłoną. Oświetlając je czerwoną latarnią, podała jedną odbitkę Borsuczycy.. . "To Wisłok. Idealna kontra cienia. Jakby uciekał z jakiegoś snu," mruknęła Camella. Wisłok, prawdziwy magik mechaniki i człowiek o nieprzeniknionym spojrzeniu, pochłaniał właśnie kieliszek czystej, nie odrywając wzroku od schematu elektrycznego. 🤫 Spiskowe Teorie i Czarne Dziury Gdy Ruda zrobiła przerwę na drinka, ton rozmów natychmiast się zmienił. Kropka, dziewczyna o błysku w oku i encyklopedycznej wiedzy o UFO, stuknęła o stół butelką. "Pytanie do wszystkich: Władza nie chce, żebyśmy wiedzieli o darmowej energii, bo skończyłby się handel ropą. Ale co, jeśli tak naprawdę nie chcą, żebyśmy wiedzieli, że Ziemia jest pusta? A całe rządy to tylko przykrywka dla tych, co mieszkają... w środku?" Wszyscy zamilkli, zafascynowani. Ali, który dotąd milczała, obserwując z fascynacją kurz tańczący w snopach światła, sięgnęła po swój notes. Ali, artystka i chroniczny sceptyk, lubiła dokumentować absurdy, których sama nie była w stanie wymyślić. "Kropka, a gdyby... gdyby całe to gadanie o pustej Ziemi było tylko przykrywką, żeby ludzie nie zauważyli, że cała energia już jest darmowa? Wibracje. A my się tak chlejemy i tłuczemy tymi motocyklami, że zagłuszamy te wibracje. Kto na tym zyskuje?" Lezio zaśmiał się gardłowo, unosząc butelkę. "Zyskują ci, co robią dobrą wódkę! Ali, stara przyjaciółko nie zagłuszamy. Wzmacniamy! To jest nasza wibracja! Czysta, motocyklowa, lekko pijana wibracja wolności. Na to!" Wszyscy wznieśli kieliszki – od taniego piwa Zybii, przez wykwintną whisky Cambrii, aż po tajemniczy, bezbarwny bimber Wisłoka. W tym momencie światło zaczęło migotać. Ruda, z uśmiechem na twarzy, chwyciła kabel zasilający i odłączyła starą maszynę do lodu, a podłączyła wzmacniacz. "Wystarczy teorii! Wracamy do praktyki! Następny utwór dedykuję... wszystkim, którzy kiedykolwiek zagubili klucz do motocykla po udanej nocy! To jest 'Droga do nikąd'!" Muzyka uderzyła w Melynę na nowo. Lezio i Cambria, którzy nagle znaleźli się w centrum pokoju, zaczęli dziki, nieskoordynowany taniec. Wisłok wrócił do schematów, a Kropka i Zybi rzucili się w wir nowej dyskusji o cywilizacjach pozaziemskich. Melyna Lezia, ten nieokiełznany, alkoholowy, zmotoryzowany chaos, żyła. I nikt w tym szalonym, zgranym gronie nie zamieniłby jej na nic, co ma uregulowane godziny otwarcia i prostą, logiczną nazwę. Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 01.12.25, 15:55 Matrix tu, czy tam. A wystarczy tylko wyciągnąć wtyczkę. I jesteśmy z powrotem z krainy fantazji w realu. Ps. Silniki Harleya są proste, jak budowa cepa To na zdrowie! Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Machniom? 01.12.25, 16:15 Wielkie nieba, ale sie spili, zapomnieli ze jest poniedzialek. Odpowiedz Link
camella Re: Machniom? 01.12.25, 16:34 Grunt to świeże powietrze,trudniejsze, wymagające koncentracji zadania przekładamy na później Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 01.12.25, 23:22 Zaraz tam. Wyjedź tylko w weekend z Warszawy w kierunku Grójca, albo Płońska i na bocznych drogach zobaczysz to samo. Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 02.12.25, 12:42 Zmęczenie zawsze może dać o sobie znać, ale to nie powód by zaraz ho, ho... Odpowiedz Link
leziox Re: Machniom? 02.12.25, 13:01 A może człek wraca zmęczony z pracy w miejscowej gorzelni i dostał właśnie deputat? Odpowiedz Link
e-zybi Re: Machniom? 02.12.25, 13:52 - Gazdo, co trzeba zrobić aby mięć 2 promile alkoholu we krwi? - Nie pić przez 3 dni Odpowiedz Link