Dodaj do ulubionych

Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki

21.03.10, 22:26
Czy oglądacie/czytacie coś takiego, co jest uważane za obciachowe? I kiedy wspominacie o tym ludziom, musicie koniecznie dodawać coś w stylu:
"przypadkowo włączyłem telewizor"
"widziałam u rodziców, przez chwilę",
żeby ludzie nie podejrzewali, że Wy tak naprawdę?

Ja lubię Klan, choć nie oglądam go często. Ten przeuroczy serialik zawsze wywołuje u mnie salwy śmiechu, jako, że poziom jego absurdu przekracza wszelkie dopuszczalne normy unijne. Pamiętam taki odcinek, w którym Olka przyprowadziła jakiegoś profesora z jej uczelni na prywatkę jej grupy. Prywatka odbywała się w czymś, co przypominało starą stołówkę i była urządzona na modłę "fajfów w Ciechocinku". Cudeńko.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:30
      Tak.
      Czasem oglądam i nawet udzielam się na pewnym obciachowym forum.
      Dla niepoznaki gdy ktoś zagląda mi zza ramienia mam jeszcze otworzone inne forum,że niby udzielam się na tym a nie na tamtym obciachowym :D
      • tummi-gummi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:39
        A które to obciachowe?
        • gazeta_mi_placi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:00
          Nie powiem.
          • tummi-gummi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:04
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Nie powiem.

            O żesz Ty... A liczyłam na szczerość:)
          • dzidzia_bojowa Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 13:44
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Nie powiem.

            Czy to jest to, na którym jestem od niedawna aesem?
            • gazeta_mi_placi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 30.03.10, 21:52
              Cóż ze wstydem muszę się przyznać.
              Jednak gdy zagląda mi przez ramię mąż szybko przestawiam na forum "Wystarczająco Dobra Pani Domu" a jak teściowa "Kuchnia" :D
          • mallina Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 24.03.10, 00:43
            pewnie na emamach;-)
    • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:37
      Anna Maria Wesołowska. Oglądałem powtórki przez wakacje. Kocham, kiedy nawala karami porządkowymi. Kocham drewniane aktorstwo. Kocham to, że wszyscy ludzie się im tam zawsze przyznają. Kocham to, że sąd jeździ po całej Polsce, jak cyrk. Kocham ławników, którzy siedzą tylko z boku AMW i nigdy się nie odezwą. Czekam niecierpliwie, aż któryś z nich zacznie rozwiązywać krzyżówkę.
      • ptak.paproci Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:40
        Oraz zawsze ktoś jakiś dowód rzeczowy przyniesie na rozprawę. I nie mam
        usprawiedliwienia - mama ogląda to widzę jak bywam.
        • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:45
          Lubię, kiedy prokurator Łata kłóci się z mecenas Wilk, aż się iskry z ekranu sypią. Aż czekam, kiedy Artur Ł wstanie podczas rozprawy, poprosi o uwagę i się Magdzie oświadczy :)
          • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:58
            Z filmwebu:

            "Ja bym chyba tak nie wytrzymał, tylko czekam aż któryś z ławników zacznie jeść śniadanie/ robić szalik na drutach/ dłubać w nosie/rozwiązywać krzyżówkę.

            Oczyma duszy widzę już taką scenę: rozprawa w toku, świadek coś smędzi, nagle ławnik odzywa się donośnym głosem.
            -Stolica Niemiec? Na sześć liter!!!
            M.Wilk (głośno):
            -Berlin!!!
            A.Łata:
            -Magda, nie denerwuj się tak!!!
            Z sali:
            -Głupia babo, przecież to Monachium!
            -Józek, daj atlas!
            -A kaj w ogóle te Niemcy leżą?
            -Precz z Niemcami!!! (intonuje "Rotę")
            -To już jest przerwa?
            -Mówiłem, Zocha, żebyś mnie nie budziła!!!

            AMW:
            -Proszę wstać!!! (wszyscy wstają) Za naruszenie regulaminu obciążam państwa karą porządkową w wysokości 100 zł.
            (ciszej do ławnika)
            -Berlin
            Ławnik:
            -Nie pasuje..."
            • ptak.paproci Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:08
              Oskarżony - Przyznaję się, nie byłem wtedy w Berlinie. To ja ją zabiłem, Wysoki
              Sądzie, bo nie pozwoliła mi jechać!
          • ptak.paproci Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:06
            Albo jej lutnie. I kara porządkowa naturalnie.
            • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:14
              Poprzedzone tym ostrym: "Proszę wstać!"

              Czekam na moment, kiedy powie komuś: "Proszę nie imputować sądowi!!"
              • ptak.paproci Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:28
                W Polsacie? Nie ten target.
      • mallina Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 24.03.10, 00:44
        Romanie, to nie sad jezdzi;-), to podejrzani i swiadkowie przyjezdzaja z calej
        Polski do Anny Marii.
        tez to ogladam jak akurat jestem w domu:-)
      • sundry Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 29.03.10, 19:14
        Sędzie, z którym mam zajęcia, opowiadał,że u niego na rozprawie jeden z ławników
        tak się nudził,że w przerwie chciał skoczyć po wino:)
    • funkcjonariusz_angua Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:56
      Lubie oglądać niektóre głupawe programy na MTV, typu "Króliczki
      Playboy'a( w nich jestem szczególnie zakochana, bo kazdy odcinek po
      kilka razy widziałam:D)i "Licealne ciąże".
      Czy "Żar tropików" też można zaliczyć do obcachowych? bo oglądam za
      każdym razem jak puszczają w TV:)
      • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 22:59
        Żar tropików- czy to jest ten serial o parze detektywów (spokojna kobieta i wyluzowany gość z kucykiem)? Bo coś takiego mi się z dzieciństwa przypomina.
        • funkcjonariusz_angua Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:03
          Taa, koleś z kucykiem, sztywna pani detektyw + barman-kobieciarz z
          ogromna diastemą.
          • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:06
            Aaaa! Pamiętam. W dzieciństwie barrdzo chętnie to oglądałem!
            • misiania Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:14
              ja oglądałam, póki akcja się działa w prawdziwych tropikach. potem coś się na
              ekranie zmieniło, coś było nie tak. brakowało tej masy soczystej zieleni,
              krzewów, kwiatów, drzew. scenograficzne roślinki wyglądały jak te choinki, co je
              dozorca Anioł "posadził" na powitanie zagranicznej delegacji. i jakoś tak
              przygody bohaterów przestały być fajowe. no i w napisach się doczytałam, że
              kolejne odcinki kręcili w Izraelu. być może również z nowymi scenarzystami?
        • tummi-gummi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:10
          Żar tropików, ech:)
          Sentyment mam do tego serialu...
          rypka.pl/3,233,zar_tropikow.html
          Zauważcie, że boski Nick nawet jak dał po twarzy kilku bandziorom, nigdy nie zmierzwiła mu się fryzura?
          Ech...

          • gazeta_mi_placi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:21
            Oglądałam to za czasów młodości.
            Jego partnerką była taka ruda sucz.
      • misiania Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:08
        a Moje Słodkie 16. Urodziny to jeszcze obciach czy już sztuka? i jeszcze (też na
        MTV) taka seria programów była o młodzieży, która to młodzież coś sobie
        wymarzyła, przy czym cel jest konkretny, np. introwertyczna brzydula chce zostać
        królową balu albo tłustawe dziewczę chce się dostać do drużyny pomponiar.
        telewizja wysyła trenera i dziecina ma kilka tygodni na osiągnięcie sukcesu.
        • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:13
          Moje Słodkie 16. Urodziny- czy to jest związane z organizowaniem czegoś takiego jak quinceañera?*

          *wiem, że to dotyczy 15. urodzin, ale czy sens jest ten sam?
          • misiania Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:20
            nawet trudno powiedzieć, czym jest program My Sweet 16... teoretycznie sprawa
            jest prosta: dziecko ma urodziny, rodzice organizują i finansują przyjęcie.

            trzeba zobaczyć, co potrafią z takim scenariuszem zrobić młode Amerykanki,
            bazujące na portfelach rodziców.
            • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:26
              Nie trzeba do USA, wystarczy po sąsiedzku forum Ślub i Wesele.
              • justytka Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 14:30
                3.14-roman napisał:

                > Nie trzeba do USA, wystarczy po sąsiedzku forum Ślub i Wesele.

                Roman dla mnie jesteś mistrzem ciętej riposty :)
                • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 01:14
                  Dziękuję :)
              • gazeta_mi_placi Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 19:44
                Bardzo śmieszne.
                Nawet nie wiesz ile stresu przysparza młodym zorganizowanie wesela.
                Bardzo dobrze,że istnieje to forum!
        • funkcjonariusz_angua Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 21.03.10, 23:14
          Ja też to oglądam:). A widziałaś odcinek South Parku, w którym
          sparodiowali My sweet sixteen? Boski był.
          A program o introwertycznych brzydulach, to "Made".
    • 3.14-roman Familiada!!! 21.03.10, 23:17
      Dzisiaj oglądałem, był zespól ludowy kontra zwykła rodzina. Padło piękne pytanie: "Do kogo zwracamy się wysoki/wysoka?"
      Odpowiedź:
      "wysoki mężczyzna".
      • gazeta_mi_placi Re: Familiada!!! 21.03.10, 23:20
        Raz oglądaliśmy z mężem.
        Jakie było nasze zdziwienie gdy na pytanie: "Co stworzył według Biblii Bóg" rodzina odpowiedziała : "Świat" i było wielkie "Bum" czyli odpowiedź nieprawidłowa.
        Ciekawe co na to dewoty...
      • misiania Re: Familiada!!! 21.03.10, 23:22
        o, nikt mię Familiady nie ukrzywdzi! co robią koty? skakają. na czym można
        siedzieć? na fosie.

        (jestem przekonana, że delikwent powiedział "na forsie", Strassburger źle
        usłyszał, a gracz nie miał śmiałości zaprotestować)
        • gazeta_mi_placi Re: Familiada!!! 30.03.10, 21:54
          >co robią koty? skakają.

          No moje na przykład dość często skakają :P.
    • kaga9 Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 01:55
      Czytuję kolorowe gazetki w stylu "Pani domu", które przechwytowywuję od rodzicielki.

      W "Klanie" się z grubsza orientuję. Oglądałam polską "Brzydulę". Zdarza mi się
      lukać na nocne telegry na tvn-ie oraz głupie horrory.
      • labellaluna Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 14:11
        Ja także jestem czytelniczką gazet typu Tina czy Przyjaciółka, ale kupuję je tylko i wyłącznie dla przepisów kulinarnych (nie jestem w stanie przebrnąć przez artykuły typu "Pani Leokadia wydała oszczędności swojego życia na zakupu fotela masującego, który miał ją uratować od bólów kręgosłupa - teraz nie ma ani pieniędzy ani fotela").

        W kwestii Klanu również jestem w miarę na bieżąco. Nie wiem co w nim jestem, ale dosłownie muszę choć raz na miesiąc luknąć sobie co tam u Rysia słychać. Może oni emitują jakieś przekazy podprogowe i tym uzależniają nas od Klanu?

        Poza tym uwielbiam słuchać muzyki biesiadnej, słuchać i śpiewać. Gdybym miał gitarę, Hej sokoły, itd. Miodzio po prostu. Cudnie się przy tym sprząta i jedzie autobusem. Dotyczy także Kapeli Czerniakowskiej.

        W jakiś dziwny sposób fascynują mnie programy z "polską muzyką taneczną" oraz biesiadną, emitowane na kanale śląskim. Zęby bolą od tej muzyki, ale nie mogę się tego napatrzeć i nasłuchać.
        • vifxen Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 19:31
          Agrobiznes. Ale on chyba nie jest do końca obciachowy.
          Zawsze z zainteresowaniem śledzę ten pasek na dole, gdzie pojawiaja
          się cenne informacje o aktualnych cenach żywca (ale nie piwa) i
          przeróżnistych warzyw.

          Telemango klasycznie :P

          Oraz większość programów na MTV, czego w sumie trochę się wstydzę.
          Kiedyś nawet popłakałam się przy finałowym odcinku show z Paris
          Hilton w roli głównej... Bynajmniej nie ze śmiechu. Ale składam to
          na karb poważnego rozchwiana emocjonalnego, z którym walczę kolejny
          miesiąc.
          • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 01:14
            OOOO! Kocham Agrobiznes!!
        • kaga9 Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 22:30
          O pardą, wypraszam sobie. Kapela Czerniakowska czy "Hej, sokoły" to fragment
          naszego dziedzictwa kulturowego!

          Kwestię przekazów podprogowych Rysia rozważę w swym umyśle. Niegłupie na
          pierwszy rzut oka.

          Gazetki mamowe też są kupowane dla przepisów, owszem.
    • nessie-jp Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 19:50
      E, to ja jakaś małoobciachowa jestem? To nowość... Ale nic z tego, co
      wymieniacie, nie kojarzę. Tzn. Klan z nazwy, ale nigdy nie widziałam. Zar
      tropików też z nazwy kojarzę i coś tam słabiutko pamiętam.

      To wszystko dlatego, że nie mam telewizora... Za to lubię wszystkie obciachowe,
      piżamiaste Star Treki, o.
    • madziaost Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 22.03.10, 22:35
      Sliders? Grupka nastolatków i nie tylko przemieszczająca się w czasie.
      • labellaluna Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 10:40
        Czy oni w końcu znaleźli swój dom? Oglądałam Sliders namiętnie, aż miałam
        straszne lęki odnośnie przyszłości naszej planety (te wojny, choroby,
        kataklizmy). Jakoś przestałam go oglądać i się nie dowiedziałam jak to się
        skończyło :(
    • sootball Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 00:44
      Heroes.
      Bardziej bezsensownej i zagmatwanej fabuły nie mają nawet seriale brazylijskie.
      Ale Sylar jest przystojny ;)
      • nessie-jp Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 00:54
        Soot, a Star Treka z nim widziałaś? :)
        • sootball Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 01:15
          no ba :)
          Ale Spock był za bardzo ludzki w tym nowym. Romans z Uhurą, halo?
          • nessie-jp Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 17:41
            No przepraszam, a w oryginalnym to między Spockiem a Uhurą nie iskrzyło? :)
            • sootball Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 25.03.10, 00:27
              iskrzyło, ale pomiędzy Uhurą a Kirkiem!
              • nessie-jp Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 25.03.10, 00:38
                E, Kirk to za przeproszeniem iskrzył i trybikami zgrzytał na widok wszystkiego w
                spódnicy...

                A Uhura wyraźnie podrywała Spocka!

                www.youtube.com/watch?v=3B4lsvrzfZI&feature=related
                • sootball Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 26.03.10, 16:55
                  > E, Kirk to za przeproszeniem iskrzył i trybikami zgrzytał na widok wszystkiego
                  > w
                  > spódnicy...
                  No, co prawda to prawda ;)
                  Ale w tej scenie Spock był akurat na miejscu, a Uhura się dobrze bawiła.
                  Zawsze miałam wrażenie, że pary są dobrane: Kirk-Uhura
                  Spock-Chapel.
                  Chapel jest na tak :)
      • aleska Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 11:25
        Ja zaczynam dzień od porcji najświeższych informacji na zeberce, kozaczku i plotku. Raz dziennie muszę też ubrać laleczkę stardoll. Uwielbiam także filmy i seriale o amerykańskich liceach, przedstawiające dylematy moralne i etyczne młodzieży, typu: zostać czirliderką, najpopularniejszą dziewczyną w szkole i całować się z napakowanym przystojniakiem z drużyny futbolowej, czy słuchać głosu serca i wyznać miłość pryszczatemu okularnikowi, który przypadkiem jest także geniuszem matematycznym?
        Acha, przeczytałam całą serię "pamiętnik księżniczki" Meg Cabot i podobało mi się:)
        • sootball Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 23.03.10, 17:31
          kurcze, ja też lubię takie seriale. Czasem chciałabym mieć znowu 16 lat.
          Wszystko było wtedy takie proste, chociaż wtedy wcale się takim nie wydawało ;)
    • mallina Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 24.03.10, 00:42
      ja dziennie czytam w necie Pudelka oraz sprawdzam wiadomosci(a raczej ploty)na
      Bildzie.
      kiedys ogladalam M jak Milosc, fakt, nie za dlugo, ale sama bylam tym
      zazenowana. no ale nie ukrywalam tego, bo prowadzilam dyskusje serialowe na forum;-)

      lubie serial Melrose Place, choc on jest dosc prosty w tresci;-)
      i zenujacy program Cheaters, choc tego juz dawno nie widzialam, ale jakbym na to
      trafila w tv, to obejrzalabym do konca;-)
      • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 24.03.10, 00:46
        "Cheaters"- o czym to jest? Nie słyszałem nigdy.
        • mallina Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 25.03.10, 00:20
          w programie biora udzial jacys hmm desperaci, bo kazdy normalny czlowiek by sie
          wstydzil..

          w skrocie chodzi o to, ze pani Kowalska ma podejrzenie, ze pan Kowalski ja
          zdradza.Niby wszystko w porzadku, ale cos jest nie tak. Zglasza sie do programu
          i pan Kowalski jest obserwowany. Trwa to powiedzmy pare dni(no trzeba material
          jakis nakrecic). Podczas sledzenie Kowalska dzwoni np do Kowalskiego, ten mowi,
          ze zarobiony, nadgodziny i inne takie i ze kocha Kowalska, a jest w np w drodze
          na spotkanie z panna Nowak.
          Sytuacje sa rozne: spotkania w jakichs restauracjach, centrach handlowych, albo
          i konkretniej: randka w lozu malzenskim, oral w samochodzi w czasie przerwy na
          lunch itd.
          Po paru dniach prowadzacy program pokazuje Kowalskiej kawalki materialu: jakies
          caluski, inne jednoznaczne sceny itd.
          Kowalska dostaje piany: albo ma wqur, albo szlocha jak opetana.
          I prowadzacy sie pyta: czy chcesz teraz spotkac sie z mezem i jego kochanka,
          wiemy gdzie oni sa. czy masz na to sile?
          hehe jeszcze ani razu nie widzialam, ze ktos powiedzial "nie chce".
          Jada, faceci z kamerami plus ochrona(tak tak) sie ustawiaja i Kowalska wkracza.
          w 90proc jest tzw scena. darcie ryja, placze, brzydkie slowa, proby
          rekoczynow(ochrona nie pozwala). czesto i ta trzecia bierze czynny udzial w
          awanturze..
          dla mnie szokiem bylo to, ze rzadko, naprawde rzadko ktos nie zgadza sie na
          pokazanie swojej twarzy!!

          konfiguracje sa rozne. a to maz/narzeczony/chlopak ma podejrzenia w stosunku do
          zony, a to jakas kobieta jest zazdrosna o swoja ukochana itd.

          to amerykanski program. jest wciagajacy(niestety) i czasem czujesz jak cie
          policzki pala z zazenowania, ale nawet nie siegniesz po pilota;-)))

          jeden program to 2-3 sytuacje plus pokazanie co z poprzednimi bohaterami:czy
          pogodzili sie, czy jednak rozstanie.

          w Polsce lecialo to chyba na TV Zone Reality? teraz nie mam tego programu, to
          czasem ogladam na RTL, no ale przyznaje, ze bardzo rzadko, bo zapominam kiedy leci.

          www.cheaters.com/
    • tequila_ze_spritem Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 28.03.10, 00:32
      Hej! Czy tylko ja oglądam "Modę na sukces"? No dobra, już nie
      oglądam, bo zmienili porę emisji...
      • 88piotr Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 28.03.10, 10:28
        zastrzelcie mnie, ale oglądam "Blądynkem" bo lubię Supraśl
    • 3.14-roman Re: Fajne, choć obciachowe, filmy/seriale/książki 04.04.10, 01:00
      Aaaa! Legalną blondynkę 2 właśnie oglądałem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka