Gość: seksmaszyna IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 22:54 Jak pabianczzanie uprawiaja seks. Kiedy i gdzie ten pierwszy raz. Wasze ulubione pozycje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: boczek Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 10:39 Lepiej i kolorowiej niż u was biedactwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Jak to sie u was robi 27.05.03, 18:37 U nas to sie robi na wznak na opak. Maksymalna jazda. Bo pabianckie dziewczyny sa gorace a ich ciala wibrujace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: A co, chcesz się podszkolić? n/tx IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boczek Re: A co, chcesz się podszkolić? n/tx IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 12:44 ...ja bym chciał.... <mruga oczkami>.... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Jak to sie u was robi 28.05.03, 12:25 Kit!! Skomentuję to: lubie kiedy jest ciemno a ona jest ze mną, wtedy puszczam nastrojową, kojącą i spokojną (sic!) muzykę Nine Inch Nails. Łagodny głos Trenta Reznora sprawia że odpływam ku górze, ku niebiosom. Zapach jej włosów jedynie pogłębia rozkosz mych zmysłów. Dotykam powoli jej ust, ramion, piersi... czuje jak prężą sie w mych dłoniach. Dotykam uszu - wiem że są jej erogenną częścią... Szepczę jej tekst właśnie płynącej z głosnika muzyki... Ona zaczyna się ruszać, głowa odchyla sie na lewo, na prawo, znowu na lewo, do przodu - wiem że ta noc na pewno dobrze sie skończy... Powoli całuję lewo uszko, ona mówi : "give me your tongue" - jest dobra z angielskiego, opisy na GG ma po angielsku ;-). Lekko sunę jezykiem, po szyi, dotykam ucha, wkładam delikatnie do środka... Widzę juz kropelki potu na jej porcelanowopięknej szyi... Zaczyna wydawać przyjemne dźwięki...Jest mi dobrze, wiem że jej również...Nie jestem egositą, ale troche radosci dla mych oczu też sie przyda - lubie kiedy moje kobietki mają mało ciuszków... Całując jej wiśniowe usta lekko zsuwam z ramion wiosenną haleczkę... jej idealnie czyste i boskie ciało czytam jak poezję, rozkoszuję się tym widokiem, jestem blisko spełnienia.....patrze na nią, patrzę... patrzę....patrzę...ach!! to jest słodycz...och...mogę robić to godzinami...tygodniami...patrzę... do końca życia... coś sie ze mną dzieję...wiem co to nirvana... czy to jest to o czym czytałem? to jest nirvana?!! tak szybko ??? o bogowie! o mnisi z klasztoru na górce z domkiem i ogródkiem! Co za faza! co za stan! aaaaaaaaa!!!!! ona na mnie patrzy , ja na nią....aaaaa!!! poszła do kuchni.... jestem głodny...lubie jeść... jej widok w mej głowie.............. to jest to......aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! ..................................... ........zasypiam....... ---ku pamięci postoju w lesie z pizzą i winem za pasem ;-), niektórzy wiedzą co to za opis .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 12:51 boczek2001 napisał: > Kit!! Skomentuję to: > lubie kiedy jest ciemno a ona jest ze mną, wtedy puszczam nastrojową, kojącą i > spokojną (sic!) muzykę Nine Inch Nails. Łagodny głos Trenta Reznora sprawia że > odpływam ku górze, ku niebiosom. Zapach jej włosów jedynie pogłębia rozkosz > mych zmysłów. Dotykam powoli jej ust, ramion, piersi... czuje jak prężą sie w > mych dłoniach. Dotykam uszu - wiem że są jej erogenną częścią... Szepczę jej > tekst właśnie płynącej z głosnika muzyki... Ona zaczyna się ruszać, głowa > odchyla sie na lewo, na prawo, znowu na lewo, do przodu - wiem że ta noc na > pewno dobrze sie skończy... Powoli całuję lewo uszko, ona mówi : "give me your > > tongue" - jest dobra z angielskiego, opisy na GG ma po angielsku ;-). Lekko > sunę jezykiem, po szyi, dotykam ucha, wkładam delikatnie do środka... Widzę juz > > kropelki potu na jej porcelanowopięknej szyi... Zaczyna wydawać przyjemne > dźwięki...Jest mi dobrze, wiem że jej również...Nie jestem egositą, ale troche > radosci dla mych oczu też sie przyda - lubie kiedy moje kobietki mają mało > ciuszków... Całując jej wiśniowe usta lekko zsuwam z ramion wiosenną > haleczkę... jej idealnie czyste i boskie ciało czytam jak poezję, rozkoszuję > się tym widokiem, jestem blisko spełnienia.....patrze na nią, patrzę... > patrzę....patrzę...ach!! to jest słodycz...och...mogę robić to > godzinami...tygodniami...patrzę... do końca życia... coś sie ze mną > dzieję...wiem co to nirvana... czy to jest to o czym czytałem? to jest > nirvana?!! tak szybko ??? o bogowie! o mnisi z klasztoru na górce z domkiem i > ogródkiem! Co za faza! co za stan! aaaaaaaaa!!!!! ona na mnie patrzy , ja na > nią....aaaaa!!! poszła do kuchni.... jestem głodny...lubie jeść... jej widok w > mej głowie.............. to jest > to......aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! ..................................... > ........zasypiam....... > > ---ku pamięci postoju w lesie z pizzą i winem za pasem ;-), niektórzy wiedzą > co to za opis .... > > Boczek, albo gdzieś to czytałam na forum, albo mam dejavu?? Powaznie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Jak to sie u was robi 28.05.03, 12:57 Gość portalu: gosia napisał(a): > Boczek, albo gdzieś to czytałam na forum, albo mam dejavu?? Powaznie pytam. o nie!! to mój autorski wywód!! zapomniałem dodać TEXT REGISTERED & performed by boczek Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 Re: Jak to sie u was robi 28.05.03, 13:09 Gość portalu: gosia napisał(a): > Boczek, albo gdzieś to czytałam na forum, albo mam dejavu?? Powaznie pytam. Wydaje Ci sie znajome? Ja nie chcę nic sugerować, ale.... to moze o Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Jak to sie u was robi 28.05.03, 14:29 EJ EJ. Ustalcie może wspólna wersje wydarzeń(pisze do boczka i gosi) i potem sie ja z nami na forum podzielicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 17:24 Nie, boczek, nie wydaje mi się. Jestem pewna że to kiedyś gdzieś już widziałam. Nie posądzam Cię o plagiat, może gdzieś już zamieszczałeś ten opis na forum? Jeśli nie, to zostaje deja vu. A co do ostatniego zdania... hmmm :-) i tu się zarumieniłam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boczek Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 09:38 To nie posądzaj, dobrze zrobisz....przewertuj sobie forum wszerz i wzdłuż, lokalne i krajowe, jak znajdziesz to daj mi znac. that-fuckin-text-was-performed-by-boczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 14:34 cóż, w takim razie pozostaje deja vu. Zawsze wiedziałam że jestem nawiedzona... Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Jak to sie u was robi 02.06.03, 12:30 A juz mysłałem ze cos nam opowiecie. Szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fascynat Re: Jak to sie u was robi IP: *.wshe.lodz.pl 20.06.03, 15:01 boczek2001 napisał: > Kit!! Skomentuję to: > lubie kiedy jest ciemno a ona jest ze mną, wtedy puszczam nastrojową, kojącą i > spokojną (sic!) muzykę Nine Inch Nails. Czy tylko przty takiej muzyce mozesz czy wybór ten jest ze wzgledu na partnerke? Łagodny głos Trenta Reznora sprawia że > odpływam ku górze, ku niebiosom. Zapach jej włosów jedynie pogłębia rozkosz > mych zmysłów. Dotykam powoli jej ust, ramion, piersi... czuje jak prężą sie w > mych dłoniach. Dotykam uszu - wiem że są jej erogenną częścią... Jak schodziłes w dół to pominąłes uszy a potem sobie o nich przypomniałes. To pomyłka czy jakas twoja specjalna taktyka . Jak dotykasz tych uszu. Szepczę jej > tekst właśnie płynącej z głosnika muzyki... Ona zaczyna się ruszać, głowa > odchyla sie na lewo, na prawo, znowu na lewo, do przodu - wiem że ta noc na > pewno dobrze sie skończy... Powoli całuję lewo uszko, ona mówi : "give me your > > tongue" - jest dobra z angielskiego, opisy na GG ma po angielsku ;-) Ciekawy sposób na sprawdzanie znajomosci jezyka. Mógłbys jescze kilka tych opisów zacytować . Lekko > sunę jezykiem, po szyi, dotykam ucha, wkładam delikatnie do środka... Widzę juz > > kropelki potu na jej porcelanowopięknej szyi... Zaczyna wydawać przyjemne > dźwięki...Jest mi dobrze, wiem że jej również...Nie jestem egositą, ale troche > radosci dla mych oczu też sie przyda - lubie kiedy moje kobietki mają mało > ciuszków... Całując jej wiśniowe usta lekko zsuwam z ramion wiosenną > haleczkę... jej idealnie czyste i boskie ciało czytam jak poezję, rozkoszuję > się tym widokiem, jestem blisko spełnienia.....patrze na nią, patrzę... > patrzę....patrzę...ach!! to jest słodycz...och...mogę robić to > godzinami...tygodniami...patrzę... do końca życia... coś sie ze mną > dzieję...wiem co to nirvana... czy to jest to o czym czytałem? to jest > nirvana?!! a mógłbys podac autorów czy książki gdzie o tym czytałeś tak szybko ??? o bogowie! o mnisi z klasztoru na górce z domkiem i > ogródkiem! Co za faza! co za stan! aaaaaaaaa!!!!! ona na mnie patrzy , ja na > nią....aaaaa!!! poszła do kuchni.... jestem głodny...lubie jeść... jej widok w > mej głowie.............. to jest > to......aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! ..................................... > ........zasypiam....... > > ---ku pamięci postoju w lesie z pizzą i winem za pasem ;-), niektórzy wiedzą > co to za opis .... --- A ten las może opowiesz... > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boczek Re: Jak to sie u was robi IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 09:51 no comments n/t Odpowiedz Link Zgłoś
kangi Re: Jak to sie u was robi 23.06.03, 15:08 Robi się czesto i duzo. pozycje zmienis ię często. Ja preferuje na jedźzca mniam mniam....... Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Jak to sie u was robi 23.06.03, 15:37 kangi napisała: > Robi się czesto i duzo. pozycje zmienis ię często. Ja preferuje na jedźzca > mniam mniam....... No w końcu jakaś konkretna odpowiedź. Wybór całkiem niezły Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Jak to sie u was robi 01.10.03, 14:30 A czy w ogóle sie to u nas robi???? Bo te wypowiedzi.....to.... Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Jak to sie u was robi 02.10.03, 13:45 majass napisał: > A czy w ogóle sie to u nas robi???? [...] A może się przełamiecie i zamiast pisać "TO" będziecie nazywać rzezy po imieniu (polecam zeszłotygodniowy raport Polityki: erotyka bez języka" Odpowiedz Link Zgłoś
majass Jak sie uprawia seks w Pabianicach 02.10.03, 22:58 ixtlilto napisała: > majass napisał: > > > A czy w ogóle sie to u nas robi???? [...] > A może się przełamiecie i zamiast pisać "TO" będziecie nazywać rzezy po imieniu > > (polecam zeszłotygodniowy raport Polityki: erotyka bez języka" No wiec przełamujemy czyt. tytuł wątku Odpowiedz Link Zgłoś