Gość: miki
IP: *.gprs.plus.pl
02.03.08, 12:39
Moim zdaniem atmosfera na słynnym stadionie Santiago Bernabeu jest czasami
okropna. Najwyżej ze dwa tysiace osób siedzących na trybunie za jedną z
bramek, to prawdziwi kibice, bez przerwy dopingujący drużynę Realu. Pozostali
potrafia wygwizdywać swoich piłkarzy już po paru nieudanych zagraniach. Jak
znosisz taką nieustanną presję?
Czuję się już mocno związany z Realem. To wielki klub i wrócił właśnie na
należne mu miejsce. Niektórzy piłkarze potrzebują niewiele czasu, by
zaadaptować się w nowym otoczeniu. I przychodzi im to z łatwością. Ja już
zupełnie zadomowiłem się w Madrycie. A reakcja kibiców na stadionie jest
zawsze jak termometr mierzący temperaturę tego, co dzieje się na boisku. Jeśli
gramy słabo, wiadomo, że kibice będą niezadowoleni. Tak wielka drużyna jak
Real musi cały czas utrzymywać najwyższy poziom. Szczegolnie na własnym
stadionie. I dlatego uwazam za normalną presję kibiców, gdy nie idzie nam
najlepiej.
Źródło:Magazyn Futbol
Nie sądzicie ,że kibice zachowuja sie karygodnie wygwizdujac piłkarzy?jak ta w
ogóle mozna? Prawdziwy kibic powienien wspierac swoją dryżynę gdy jest źle a
nie byc dla niej wrogiem...