Dodaj do ulubionych

potworna tępość umyslu

24.02.04, 13:31
Wlasnie wyszlam na kompletna debilke w pracy. Ciagle trzeba poprawiac, bo sie
myle w najprostszych rzeczach, nie znosze tej pracy, choc niektorzy mysla o
mnie, ze Bog wie ile potrafie. Nie koncentruje sie, jestem ospala, mysle
tylko o wyjsciu stad jak najpredzej. Nadaje sie tylko do chorowania na
nerwice depresyjna. Inni wiecznie nie beda mnie wyreczac i nianczyc.
Robie sie przepraszajaca i ulegla jak mala pluskwa. Nienawidze siebie.
Obserwuj wątek
    • abdon Re: potworna tępość umyslu 24.02.04, 14:12
      Żebyś Ty wiedziała jak do niedawna ja siebie nienawidziłem. Ledwie zrobiło mi
      się lepiej, a już mi ze sobą całkiem nieźle.

      abdon
    • morgana_le_fay Re: potworna tępość umyslu 24.02.04, 14:47
      Planasano, czy ty czasem nie cierpisz na kompleks Nikodema Dyzmy? Wiesz, to
      jest wtedy, kiedy cokolwiek by się nie udało, to udało się przez przypadek, a
      przede wszystkim na pewno prędzej czy poźniej się wyda....
      Jeśli tak, to jest nas więcej.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka