pioter271
24.01.08, 15:11
jestem, spokojnym człowiekiem, a dokuczją mi niechcaine myśli
zwiazane z agresją i to jest zupełnie przeciwstawne do moich cech
osobowościowych. zastanawialem sie nad przyczyną ich powstania??to
polega chyba na tym, że człowiek o czymś im bardziej stara się nie
myślec tym bardziej mysli. Ma ktoś moż e jakies rady? z drugies
trony czy zastanawialiscie sie jakby nie było tych mysli/
czynności?;-) nie budzi to Waszego niepokoju gdyby tego nie
było..wiem że to głupie ale jak tak sie nieraz zastanawiam :-)
staram sie wprowadzać jakieś mysli alternatywne, róznie to wychodzi
jakby byla jakas kotwica czy przymus pomyslenia o tym czy o tamtym.
biore effectin, pomógł troche ale apetyt rosnie w miare
jedzenia..pozdrawiam i prosze o jakie ewentualne rady