Dodaj do ulubionych

Ponieważ:

26.03.04, 07:58
1.przeszłam w życiu piekło ,tu na ziemi, jakie się Dante'mu nawet nie śniło,
2.mam nadal wielkie wątpliwości co do tożsamości osób do których piszę ( nie
o dane osobowe mi chodzi)
3. ponieważ jestem słowna, a obiecałam szarej_godzinie "nie wtrącać się kiedy
mnie nikt nie prosi"(?)-
-schodzę z Forum Depresja!
szara godzino, już "bez intryg półsłówek", uważam, że powinnaś omijać moje
posty, jeśli Ci się nie podobają,do Ciebie piszę na pewno po raz
ostatni...wiesz przejrzałam swoje i stwierdzam brak stwierdzenia: odstaw leki
bez konsultacji z lekarzem! piszę chaotycznie? no pewnie,piszę na gorąco, nie
układam godzinami jedynego pięknego postu, tylko odpisuję ludziom,którzy aż
wołaja by do nich odpisać. nigdy nie myślałam, że na Forum piszą osoby, które
czekają "wybiórczo" na odpowiedzi, widocznie się myliłam. Nadal mam
wątpliwości co do Twojej diagnozy i chcesz napiszę wprost (a wiedz,że wiedzę
medyczną posiadam!) : albo udajesz (co nie jest rzadkie,czasami można nawet
sobie wmówić), albo jesteś bardziej chora niż Ci ktoś powiedział, ponieważ
epatujesz swoją choroba. Jeśli ktoś nie chce pomocy a pisze na Forum to coś z
nim nie tak. wybacz, ja nie będę czekać aż ktoś będzie pisał: a teraz
poczekamy, na to co uri ma do napisania!nie Ty będziesz decydować o tym!
chcesz diagnozy: lepiej żebyś jej nie znała. Ty za to dokonałaś epokowego
odkrycia: uri ma ze sobą problem! a jak myślisz: co ja tu robię?
napiszę Ci jeszcze jedno słowo prawdy o Tobie, jesteś osobą, która myśli
stereotypami. wkurzył Cię mój pierwszy list na priv'a, w którym stwierdziłam,
że mnie AGB nie przeszkadza i masz typowe objawy przeniesienia ( nie wiesz co
to- spytaj swojego psychiatry, o ile on w ogóle istnieje). nie jesteś ogur,
to fakt, on jest po prostu chamem...Ty zaś...sorki, ale nie przeproszę i nie
pozdrowię!
wszystkich innych owszem!!!
******************************************
myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
stary dowcip, wiem...
Obserwuj wątek
    • uri_ja Re: Ponieważ: 26.03.04, 08:42
      do wyjaśnienia, napisałam,że nie polecałabym bioxetinu w leczeniu depresji o
      tle nerwicowym. Stwierdzenie padło:"radzę szczerze porozmawiać z Panią
      Doktor". mam problemy ze sobą, ale to nie jest powód zeby mnie obrażać i
      oskarżać o bezmyślność!
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
    • szara_godzina Re: Ponieważ: 26.03.04, 15:23
      skoro koniecznie chcesz przenosić to, co pisałam do ciebie w mailu na publiczne
      forum - dobrze, odpowiem ci: jesteś według mnie ostatnią osobą, która powinna
      udzielać tutaj rad: chaotyczna, rozkrzyczana, egzaltowana. znam przysłowie o
      szewcu który bez butów chodzi, ale w tym przypadku chyba tak być nie powinno.
      bardzo łatwo przechodzisz od pozytywnego nastawienia do niechęci, i bardzo
      łatwo ferujesz wyroki zarówno w dobrej jak i złej wierze.
      tak, oczywiście że udaję, sama dla własnej przyjemności wmawiam sobie cały ten
      strach i zdenerwowanie...
      wiesz co? powiedziałam dzisiaj pani psycholog, że wcale nie chciałam do niej
      przyjść, że byłam nastawiona sceptycznie, i że przyszłam tylko dlatego, że
      kazała mi pani psychiatra. w takim razie powinna popukać się w głowę i
      wyrzucić mnie z gabinetu, tak? to by wynikało z tonu twojej wypowiedzi. chcesz
      pomagać ludziom, czy próbujesz się dowartościować, w moich oczach wychodzi na
      to drugie.
      nie mówię za nikogo innego, tylko za siebie, to tylko moje zdanie: nie będę
      płakać że znikniesz, bo uważam że siejesz niepotrzebny zamęt i ferment. cieszę
      się że znasz się na medycynie - widzę także że chyba kurs jasnowidzenia
      skończyłaś z wyróżnieniem, skoro przejrzałaś mnie i mojego nieistniejącego
      psychiatrę! dobre chęci to nie wszystko, i to że starasz się pomóc - rzecz
      dobra, ale pisanie na gorąco nie zawsze się sprawdza. w przeciwieństwie do
      ciebie, jeśli komuś odpisuję to staram się ważyć każde słowo. teraz też.
      podtrzymuję zdanie że pisując tutaj głównie budujesz swoje samopoczucie, może
      chcesz czuć się potrzebna, nie wiem. pewnie komuś pomogłaś, też tego nie wiem.
      zarzucasz mi, że traktuję pomoc wybiórczo - tak, wybieram, bo jedne słowa
      trafiają do mnie bardziej niż inne. czytam wszystko, zxa wszystko jestem
      wdzieczna, ale nie będę się stosować do sprzecznych porad! (leki, dziennik,
      podważanie diagnozy).
      odbieram twojego posta jako złe, mściwe pisanie, ale szczególnie mnie on nie
      dotyka. nie interesują mnie już ani twoje diagnozy, ani sądy o moim
      stereotypowym myśleniu ani egzaltowane wbijanie noża w piersi czy piekło o
      którym nie śniło się dantemu. jeśli naprawdę coś poważnego ci dolega, to
      zamiast zabierać się za pomagnie innym - najpierw rozważ sentencję: medice cura
      te ipsum!
      • uri_ja ????? 27.03.04, 01:23
        a gdzie tą wagę kupiłaś, powinnaś zareklamować!
        ******************************************
        myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
        stary dowcip, wiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka