aj15
02.04.04, 14:43
Wiem, że to trochę niesmaczny temat, ale trochę się boję, a nie chce mi się
iść do lekarza. Biorę 3mg rispoleptu i 25mg tiserciny i od jakiegoś czasu mój
stolec jest żółty. Dwa lata temu miałam robione podstawowe badania wątroby i
miałam podwyższone transaminazy, czy coś takiego, ale wtedy brałam jeszcze
Dianę 35. Dianę odstawiłam i brałam leki na wątrobę. A teraz znów ten stolec.
Czuję się trochę zmęczona, ale nic mnie nie boli i właściwie to czuję się
dość dobrze. Więc co to może być? Czy kolor stolca jest taki ważny?