gosia25
15.06.04, 23:44
Chcę już skończyć ze sobą wreszcie,ale brak mi odwagi.Dziś znów piłam, znów
płaczę, mam dość życia, dość siebie. Chyba nie powinnam mieć męża. Nie
potrafię się z nim dogadać, to toskyczny związek.On mnie kocha, ale ma
szowinistyczne zapędy...rano wstaję ..i udaje, że wszystko jest OK, ale..ja
sie tu męczę. Dziś znów się pocięłam. To ulga na 3 sekundy.Nienawidzę siebie:(