melancho_lia
03.04.12, 08:51
Święta, siedzenie przy stole z rodziną, uśmiech na siłę (nikt nie wie o mojej chorobie poza mężem), udawanie, że jest mi dobrze, pytania o prywatne sprawy na ogólnym forum i te mnóstwo oczu we mnie wlepione...
A na dodatek moje urodziny które wypadają w święta- jak zwykle życzenia "przy okazji" dostanę o ile będą pamiętali...
Im bliżej do świąt tym jest mi gorzej, nie śpię, nie ma zupełnie na nic energii, najchętniej bym się gdzieś daleko i głęboko zaszyła...