17.06.04, 10:33
Nie chcę(nie mam siły) opisywać mojego samopoczucia. Powiedzcie mi tylko
jedno: czy wróci kiedyś moja pamięć. Ucieczką od świata są dla mnie książki.
Depresja (nie leczona) sprawiła, że nie mogę niczego zapamiętać, odkładam
książkę i nie pamiętam ani jednego nazwiska, faktu. W lepszych chwilach
mojego samopoczucia chciałam uwierzyc w swoje siły, możliwości, zapisać sie
na jakis język, ale jak mam to zrobić, skoro niczego nie jestem w stanie
zapamietać (dotyczy to przede wszystkim słowa pisanego).
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • cafe_lorafen Re: Pamięć 17.06.04, 10:42
      Mam to samo. Rozmawialam z psychiatra, podobno to nie problemy z pamiecia tylko
      z koncentrcja. Mam nadzieje, ze ci to minie wraz z deprecha. Pozdrawiam
      cafe_troglodytka
    • jeszp1 Re: Pamięć 17.06.04, 10:43
      Witam!
      Z całą pewnością wróci Ci pamieć, tak i mi wróciła. Fatalna koncentracja i
      pamięć jest typowa dla depresji. Ja w najgorszych swoich dniach miałem problemy
      z przypomnieniem sobie jak mają na imię moje dzieci (tylko dwoje). To był
      koszmar, bałem się, że mówię bez sensu i nic nie pamiętam. Uporałem się z tym
      przy pomocy farmakologii i teraz jest OK. Chociaż zdarzają mi się gorsze dni,
      kiedy zarówno nastrój jak i pamięć są troszeczkę gorsze, wtedy sobie
      odpuszczam - mniej wymagam od siebie i mija.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • paradiso29 Re: Pamięć 17.06.04, 10:53
        oj, tez łapię sie na tym, ze nie pamietam co robilem kilka dni wczesniej, a
        raczej mam wrazenie, ze dzien trwa nadal i nie konczy sie wcale, tzn. nie ma
        przeszlosci, jest tylko terazniejszosc. Bywa tez czesto tak, ze w rozmowie z
        kims myle slowa, po 3 razy probuje znalezc wlasciwe a ostatnio przestaje nawet
        dbac o to i mowie coraz bardziej chaotycznie, jakby od niechcenia...
        • aneta10ta Re: Pamięć 17.06.04, 13:46
          paradiso29 napisał:

          > mam wrazenie, ze dzien trwa nadal i nie konczy sie wcale, tzn. nie ma
          > przeszlosci, jest tylko terazniejszosc.
          A czy tak nie jest w istocie rzeczy?

          > ostatnio mowie coraz bardziej chaotycznie, jakby od niechcenia...
          Potraktuj to jako świadomy zabieg literacki.
          Czasem taka wypowiedź jest znacznie bardziej bogata w informacje niż
          najlogiczniej przeprowadzony wywod.
          Aneta
          • paradiso29 Re: Pamięć 17.06.04, 14:05
            slicznie dziekuje za porade Wujka Dobra Rada. Na pewno wyjde na ludzi z tym
            gadanym. Sciskam Cie! ;)
            • aneta10ta Re: Pamięć 17.06.04, 22:27
              Wujkowi Dobrej Radzie do pięt nie dorastam i sama doskonale o tym wiem.
              Pozdrawiam
              Aneta
    • elaboh Re: Pamięć 17.06.04, 10:55
      Dziekuje bardzo. Tyle tylko,ze ja z moim stanem ducha nie poradzę sobie
      (czynniki zewnętrzne). Gdybym mogła tylko odzyskać swoja zdolność
      koncentracji...
      A moze jakieś środki farmakologiczne (bez recepty)?
      • cafe_lorafen Re: Pamięć 17.06.04, 11:02
        Chyba bez to nie da rady. Do lekarza mykaj :)
        • elaboh Re: Pamięć 17.06.04, 11:11
          Dziękuje za radę. Już próbowałam... Nie wierzę w psychologię. Nie da sie
          wyleczyć ludzkiej duszy. Nalezałoby odizolować pacjenta od całego swiata.
          • marleen Re: Pamięć 17.06.04, 14:48
            nie wierzysz w psychologie, to uwierz w psychiatrie
            leczenie depresji, skoro na nia cierpisz jest postawa, by odzyskac zdolnosc
            koncentracji a tym samym pamiec
    • tms82 Re: Pamięć 17.06.04, 18:45
      Spoko, to minie, tez sie o to balem. Wlasnie wrocilem z egzaminow na uniwerek :)

      Pzdr
      TMS
      • elaboh Re: Pamięć 18.06.04, 10:03
        Często mam wrażenie, ze potrzebne mi słowo siedzi w mojej głowie, że je prawie
        widzę, czuję, ale niestety za nic w świecie nie moge sobie przypomnieć jak
        nazywa sie, np. taki sprzęt w kuchni na czterech nogach, przydający się do
        posiłków. Zamiast jednego , krótkiego i sensownego zdania, gadam pięć
        pozbawionych logiki. Przestałam sie juz przyznawać do swojego wykształcenia i
        tylko modlę się, zeby nikt mnie o nic nie zapytał. Wkurza mnie to, że tyle
        moich wysiłków poszło na marne..
        Po....aha pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka