1500as
01.04.05, 11:47
To wcale nie zarty!!!Wczoraj dowiedziałem się że zabito mojego kolegę mam
doła i sam nie wiem co tu począć!? Wyszedł z domu w grudniu i do tej pory
wszyscy go szukaliśmy nie było zadnych wieści i śladów! kilka dni temu
dowiedziałem sie że zostrał odnaleziony !! ale gdzie ??? w kostnicy szpitala
na Oczka! ciezko pobity na warszawskiej Pradze żyl dwie godziny po
przywiezieniu do szpitala lecz jego organizm nie wytrzymał tego!!nie mial
dokumentów wiec zamkneli go w lodówie !! cztery miesiace trwało aż nasza
doskonała policja go odnalazła !! o zgrozo !! niech oni lepiej działają bo to
wstyd!! CZESC KOLEGO SZKODA ZE TAK KRÓTKO ZYŁEŚ 34 LATA TO NIE WIEK DO
UMIERANIA ! MYŚLĘ ZE TERAZ MASZ LEPIEJ!!! DO SPOTKANIA PO TAMTEJ
STRONIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A WY JEGO MORDERCY PAMIETAJCIE ZE KARA
WAS NIE OMINIE!!