Dodaj do ulubionych

Problemo, zdrowie czy studia???

IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 07.10.04, 17:45
Mam nerwicę od 10 roku życia z czym się wiąże równiez depresja, przerwałam
leczenie dwa lata temu, nie chciałam już brać ogłupiających psychotropów.
Teraz jest coraz gorzej... jestem na V roku studiów i nie mam siły, a wiele
mnie czeka, magisterka wisi nade mną, a ja... nawet nie chce o tym myśleć,
przeraża mnei to wszystko. Chciałabym wziąść dziekankę, poszukać jakiejś
pracy i zgłosić się do jakiegoś kopetentnego specjalisty. Przez ten rok
stanąć na nogi. Problem w tym, że nie wiem czy to dobry pomysł, to V rok,
gdzieś tam jest nadzieja, że dam rady... mała nadzieja. Zostało kilka
miesięcy i skończę w końcu te studia, rodzice też nie zrozumieją po co mi
dziekanka, zaczną naciskać, wypominać, że czas marnuje, że jestem daremna, a
tego znosić też nie mam siły. Jestem od nich uzależniona finansowo. Nie wiem
co robić, pomóżcie. Sił coraz mniej. Chcę być zdrowa!!
Obserwuj wątek
    • eulogete Re: Problemo, zdrowie czy studia??? 07.10.04, 18:18
      A nie możesz spróbować innych leków?Może nowy zestaw nie będzie tak ogłupiający
      i dasz radę napisać pracę? Wydaje mi się że jednak zrobienie tego teraz będzie
      łatwiejsze niż kiedyś tam w przyszłości.

      Co studiujesz? Masz przynajmniej temat pracy? Może znajdzie sie ktoś z "branży"
      i pomoże...

      Myślę ze warto przede wsystkim pójść do lekarza (szybko)
      zwykle na 5 roku nie trzeba sie wysilać na zajęciach , prawdopodobnie wystarczy
      sama obecność
      czy rodzice są tak toksyczni że chcesz się od nich za wszelką cenę uwolnić? Czy
      po skończeniu studiów nie będzie łatwiej o pracę?
      • Gość: . Re: Problemo, zdrowie czy studia??? IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 07.10.04, 19:01
        ...
    • Gość: rochkowalski Raczej kończ. Idź równolegle na terapię. IP: *.idea.pl 07.10.04, 18:18
      To nie kwestia Twoich możliwości tylko stanu emocji. Ale nie staraj sie katowac. Jak nie znajdujesz sil,to odpusc tmczasem bez tragedii. Pogadaj tymczasem z jak(ą)ims terapeut(k)ą.
    • Gość: Gonia Re: Problemo, zdrowie czy studia??? IP: *.crowley.pl 07.10.04, 19:03
      Witam !
      Chyba musisz odpowiedzieć sobie czy naprawdę chcesz skończyć studia, czy robisz
      to pod presją np. otoczenia czy rodziców.
      Ja bardzo c h c i a ł a m i skończyłam ze średnią 4,8 (wtedy nie było
      szóstek), a pracę magisterską obroniłam z wynikiem celującym. Pomimo ciężkiej
      nerwicy i innych chorób somatycznych. Teraz myślę, że studia były
      moją "terapią",ale to bardzo indywidualne sprawy. Nie czuje się kompetentna aby
      doradzać. Traktuj to jako wypowiedź starszej koleżanki.
      Powodzenia!!!
      • Gość: man Re: Problemo, zdrowie czy studia??? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.10.04, 19:57
        Kończ studia teraz. Jak jest źle weź trochę vitamin (np. Biovital N lub
        Lactomag B), a we razie konieczności trochę łagodnych leków (np. SSRI).
        Przerwanie studiów to stracony rok, a nie warto. Terapia nerwicy -
        psychoterapia zwykle zajmuje godzinę tygodniowo, a co będziesz robić przez
        resztę czasu? Rozmyślać? A z pracą też jest nie łatwo i bardzo trudno o coś
        ciekawego. Głowa do góry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka