jedynkka
21.01.05, 14:50
Od paru dni zaglądam do tego forum i stwierdziam ze słowo depresja czy fobia
tez mnie kiedys dotyczylo.Obecnie jestem dorosła ale majac 15 lat miałam
obsesje ciągłego mycia rąk.Dopiero teraz przekonałam sie ze to był objaw
fobii.Przeszło samo nagle tak jak sie pojawiło może dlatego ze nie
przywiązywałam do tego wagi.Depresje też przezyłam nawet myślałam o
samobójstwie ale udało mi sie to samej pokanać.Dzis z perspektywy czasu myśle
ze to my sami przyciągamy do siebie to wszystko.Wydaje mi się ze to nasza
podświadomość i inna nieświadoma część naszej egzystencji przyciąga do nas
sytuacje ktore mogą spowodowac rozwój choroby. Obroną przed tym moze byc
pozytywnw myslenie, afirmacje i oczyszczenie wewnętrzne.Czyli wybór nalezy do
nas w kazdej chwili naszego zycia, mozemy wybrac zycie lub smierc,zdrowie lub
chorobę.My jetesmy panami swoich mysli.
Pozdrawiam.