wybór

21.01.05, 14:50
Od paru dni zaglądam do tego forum i stwierdziam ze słowo depresja czy fobia
tez mnie kiedys dotyczylo.Obecnie jestem dorosła ale majac 15 lat miałam
obsesje ciągłego mycia rąk.Dopiero teraz przekonałam sie ze to był objaw
fobii.Przeszło samo nagle tak jak sie pojawiło może dlatego ze nie
przywiązywałam do tego wagi.Depresje też przezyłam nawet myślałam o
samobójstwie ale udało mi sie to samej pokanać.Dzis z perspektywy czasu myśle
ze to my sami przyciągamy do siebie to wszystko.Wydaje mi się ze to nasza
podświadomość i inna nieświadoma część naszej egzystencji przyciąga do nas
sytuacje ktore mogą spowodowac rozwój choroby. Obroną przed tym moze byc
pozytywnw myslenie, afirmacje i oczyszczenie wewnętrzne.Czyli wybór nalezy do
nas w kazdej chwili naszego zycia, mozemy wybrac zycie lub smierc,zdrowie lub
chorobę.My jetesmy panami swoich mysli.
Pozdrawiam.
    • o0oo Re: wybór 21.01.05, 14:54
      > Pozdrawiam

      a czemu nie serdecznie?
    • looserka Re: wybór 21.01.05, 14:57
      Przeszłaś prawdopodobnie typową depresję młodzieńczą,którą przeżywa większość
      adolescentów w miejszym lub większym nasileniu.
      Ciesz się więc, że jesteś zdrowa. Co do "wyboru" - to niestety nie wszyscy mają
      wolny wybór między zdrowiem a chorobą. Niemniej na pewno możesz liczyć na
      poparcie swojej tezy przez Mskaiqa;)
    • mskaiq Re: wybór 21.01.05, 15:04
      Tak jak piszesz, depresja to wybor pomiedzy dobrem i zlem. Afirmujac zlo
      wszystko w nas staje sie zle. Mysle ze problem polega na tym ze nie zdajemy
      sobie sprawe ze afirmujemy zlo. Zwykle uwazamy ze nasz punkt widzenia jest
      jedynym akceptowalnym. Dlatego wybieramy strach zamiast miloci, zlosc zamiast
      wybaczenia. Budujemy zle mysli ktore niszcza sens, radosc, usmiech do siebie
      czy do innych. Bez zrozumienia tego nie mozna wyjsc z depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • o0oo Re: wybór 21.01.05, 15:06
        > Serdeczne pozdrowienia.

        no, teraz znacznie lepiej
      • looserka Re: wybór 21.01.05, 15:07
        mskaiq napisał:

        > Tak jak piszesz, depresja to wybor pomiedzy dobrem i zlem

        DEPRESJA TO CHOROBA PSYCHICZNA!!!!!!!!!!
        Wbij to sobie wreszcie do głowy człowieku i zacznij nazywać rzeczy po imieniu!
        • astralnie Re: wybór 21.01.05, 15:54
          >DEPRESJA TO CHOROBA PSYCHICZNA!!!!!!!!!!

          No tak, ale warto sie czasem (na spokojnei i bez nerwów) zastanawiać z czego
          (jeszcze) może ona wynikać, w końcu wszystko ma swoją przyczynę, a w geny,
          serotoniny, etc. nie każdy jest w stanie uwierzyć.
          • randybvain Najpewniej to urok byl. 21.01.05, 17:44
            Zatluklbym te wiedzme.
            • jedynkka Re: Najpewniej to urok byl. 21.01.05, 18:22
              Przykro mi ze tyle nienawisci w Tobie siedzi.To juz chyba wiesz co Cie zatruwa
              od środka i dlaczego jesteś chory.Nie jestem obrażalska i mam wysokoą samoocenę
              więc Twoje słowa mnie nie ruszają. Sam sobie wyrządziłeś nimi krzywdę.Na drugi
              raz pomyśl trochę nim uzyjesz taaakich gróźb bo one wrócą do Ciebie ze zdwojoną
              siłą (to jak z tą powracającą falą).Bez urazy.Życzę Ci powodzenia.
              • randybvain Re 22.01.05, 13:08
                A mi przykro, ze uznalas sie za wiedzme, o ktorej pisalem... A pisalem o swojej
                wiedzmie, co rzucila na mnie urok.

                Sa ludzie, ktorzy chlona jak gabka wszystkie negatywne rzeczy i odnosza je do
                siebie. Czy do nich nalezysz?
                • jedynkka Re: Re 22.01.05, 21:04
                  O kurcze.No to zwracam honor.Niestety pewnie byś się ucieszył ale nie należę
                  już do grona takich ludzi chociaz całkiem od niedawna.Przykro mi ze nie
                  zrozumiałam Twojego przekazu.Szczerze mowiąc to tak właśnie pomyślałam ze
                  chodzi Ci o "Twoją wiedźmę".Wszyscy pojechali po mnie równo więc sądziłam ze Ty
                  tez w ten sposób chcesz mi dokopać i uogólniłam.
                  Myślę że już więcej nie bedę wypowiadać się na tym forum.
                  Pozdrawiam Wszystkich.
      • gloom Re: wybór 21.01.05, 16:39
        Mask, dawno nie napisałeś czegoś tak wstrętnego. Pocałuj się w dupę, po serii
        ćwiczeń z pewnością już umiesz.
      • uwaga_mskaiq Re: wybór 22.01.05, 16:12
    • reuptake Re: wybór 21.01.05, 15:17
      tak, "inna nieświadoma" przyciąga sytuacje. świetnie to sobie tłumaczysz.
      • jedynkka Re: wybór 21.01.05, 15:52
        Witam.
        Właśnie tak sobie to tłumacze.Każdy wierzy w to co chce.Używając zwrotu "inna
        nieświadoma" miałam na myśli cała głębie naszego jestestwa(bycia) na ziemi bo
        przecież człowiek to nie tylko ciało i rozum ale przede wszystkim dusza.Nie
        będę brnąc dalej w te swoje przemyślenia bo to moze byc wątek ale na inne
        forum.Wiadomo Tu liczą sie "owoce" naszych wyborów.Kazdy człowiek ma wolną wolę
        daną od Boga a co z nią zrobi to jego sprawa.Ale wiadomo ze te wybory nie są
        wynikiem tylko naszej świedomości ale przede wszystkim podświadomości i
        duszy.To że dopada nas choroba psychiczna to jest żniwo naszych lęków,
        kompleksów,niepowodzeń które gromadziły się w nas od bardzo dawna pewnie
        jeszcze w dzieciństwie, a mogły je wywołać np: nieodpowiednie traktownie przez
        rodziców, ciągła krytyka, brak akceptacji z ich strony ale przede wszystkim
        brak miłośi Zasadniczą sprawą tak mi się wydaje jest to jak zakodujemy w sobie
        emocje wynikające naszych doświadczeń życiowych czy w postaci lęków czy jako
        pozytywy.I tu właśnie dokonujemy wyboru decydując się na chorobę lub nie.
        Pozdrawiam Serdecznie.
        • randybvain Re: wybór 21.01.05, 17:47
          To znaczy, ze ja wybralem sobie takie srodowisko, ktore mi trulo, jakim jestem
          debilem itp i maltretowalo mnie do utraty zmyslow? Cholernie masochistyczna
          duszyczka musialem byc, nie?
        • nevada_blue Re: wybór 21.01.05, 17:48
          jasne, bo ja się kurva zdecydowałam na depresję
          weź mnie nie wkurzaj takimi tekstami
          bo i bez tego mam ochotę się powiesić :/
          • jedynkka Re: wybór 21.01.05, 18:28
            Witam.Przykro mi że odebrałas moje słowa tak negatywnie nie miałam zamiaru
            nikogo irytowac, mam prawo miec przecież własne zdanie.
            Ja sama byłam w depresji i wiem ze sama ją sobie stworzyłam, bo nie potrafiłam
            przerwac toku negatywnych myśli dotyczących mojego życia.Jak dotarło to do mnie
            to stwierdziłam ze skoro ja spowodowałam to mogę i przerwac to zależy tylko od
            mojej dobrej woli.Dużo pomogła mi wiara.
            Życzę powodzenia.
            • vinja Re: wybór 22.01.05, 00:01
              następna nawiedzona ...???
              ;(((
            • randybvain Re: wybór 22.01.05, 13:10
              Bo wiesz co, ludzie tutaj sa chorzy, nie wiedza dlaczego, lekarze nie wiedza,
              szukaja przyczyn i ratunkow, a ty im mowisz SAMI SOBIE TO WYBRALISCIE, TO WASZA
              WINA.

              Powiedz to ofiarom tsunami.
        • gloom Re: wybór 21.01.05, 17:51
          O, kurrrrrrr....... No, prawdziwy horror matafizyczny mnie dopadł. Przypomina mi
          się pewne powiedzenie ironicznego doktora z lubianego czechosłowackiego serialu.
        • romy_sznajder Re: wybór 22.01.05, 13:23
          Jedynkko, nie wtrącam się do Twojej w depresji, bo mało w nią wierzę, ale
          nerwice natręctw same, ot tak, nie mijają. Często ludzie z podobnymi
          zachowaniami, jak Twoje odnajdują się własnie w życiu duchowym, albo kierują się
          wprost ku jakiejś religii (bo to takie czyste).
          Niestety nie rozwiązane konflikty wewnętrzne dają o sobie znać różnymi przykrymi
          objawami, np. brzydkim zapachem ciała. Nie chce pytac wprost, czy nie
          śmierdzisz, bo jestem zbyt kulturalna, ale czy jesteś pewna, że żadnej nerwicy
          natręctw już nie masz?
        • gloom Prośba 22.01.05, 15:09
          jedynkka napisała:

          > Witam.
          > Właśnie tak sobie to tłumacze.Każdy wierzy w to co chce.
          A to, że wierzymy w niestosowność drapania się w tyłek w towarzystwie, jest,
          Twoim zdaniem, wynikiem wolnego wyboru? Pytam najzupełniej poważnie. Bo może to
          jednak wynik głębokiego wzorowania kulturowego, na który wola jednostkowa nie ma
          wpływu.

          Używając zwrotu "inna
          > nieświadoma" miałam na myśli cała głębie naszego jestestwa(bycia) na ziemi bo
          > przecież człowiek to nie tylko ciało i rozum ale przede wszystkim dusza.Nie
          > będę brnąc dalej w te swoje przemyślenia bo to moze byc wątek ale na inne
          > forum.
          Nie brnij. Napisz o tym na forum "Komunały"

          Wiadomo Tu liczą sie "owoce" naszych wyborów.Kazdy człowiek ma wolną wolę
          >
          > daną od Boga a co z nią zrobi to jego sprawa.
          Coż, dobrze, że ktoś wreszcie zgrabnie spuentował kilka tysiącleci ludzkich
          wysiłków samopoznawczych.

          Ale wiadomo ze te wybory nie są
          > wynikiem tylko naszej świedomości ale przede wszystkim podświadomości i
          > duszy.To że dopada nas choroba psychiczna to jest żniwo naszych lęków,
          > kompleksów,niepowodzeń które gromadziły się w nas od bardzo dawna pewnie
          > jeszcze w dzieciństwie, a mogły je wywołać np: nieodpowiednie traktownie przez
          > rodziców, ciągła krytyka, brak akceptacji z ich strony ale przede wszystkim
          > brak miłośi Zasadniczą sprawą tak mi się wydaje jest to jak zakodujemy w sobie
          > emocje wynikające naszych doświadczeń życiowych czy w postaci lęków czy jako
          > pozytywy.

          Z tym także na forum "Komunały"

          >I tu właśnie dokonujemy wyboru decydując się na chorobę lub nie.

          A możesz wyjaśnić, w jaki to mianowicie sposób dokonujemy takiego wyboru? Czy
          uprzejmie sugerujesz, że wszyscy cierpiący - nie tylko na depresje i nerwice,
          ale na wszelkie choroby - wybierają je sobie? Nie namawiam Cię na spojrzenie
          empatyczne, bo na to nie można w Twoim przypadku liczyć - dajesz temu świadectwo
          każdym zdaniem. Chciałbym tylko dowiedzieć się, jakimi to władzami naszego
          umysłu (rozumu, duchowości) dokonujemy tego wyboru. I co dokładnie wybieramy -
          spośród jakiego dostępnego zbioru możliwości. Jak rozumiem, byłby to jakiś
          długotrwały proces. Czy mogłabyś - ot, tak, ad usum delfini - naszkicować jakąś
          wyobrażoną biografię wybierającego depresję? Wyzwól Swoją wyobraźnie, pomóż mi
          to zrozumieć, proszę. Bp sam nie potrafię.
          • romy_sznajder Re: Prośba 22.01.05, 15:36
            gloomie! Nie ma takiego forum "Komunały"!

            Są różne: filozoficzne, chorobowe, ba! są nawet "Gazy jelitowe - ich nadmiar",
            ale nie ma komunałów! Nie wprowadzaj Ty dziewczynki w błąd!
            • gloom Re: Prośba 22.01.05, 15:42
              To niech sobie założy. Możemy jej potem rozkręcić:-))))))
            • gloom Re: Prośba 22.01.05, 15:44
              Nawiasem mówiąc, coś "Gazy jelitowe - ich nadmiar" ostatnio podupadło:-)
    • brednia Re: wybór 22.01.05, 15:12
      brednie:)
    • mary_ann Re: wybór 22.01.05, 17:49
      Dajcie dziewczynce spokój, dobrze chciała, tylko jeszcze straaaasznie młoda
      jest...:-))
    • efinia Re: wybór 23.01.05, 19:05
      powiem krótko...gdyby to było takie proste..to już bym była zdrowa..
      Pozdrawiam e,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja